Narodziny egipskiej gwiazdy futbolu

30 kwi 2018

Z dwóch półfinałowych meczów zdecydowanie ciekawszym piłkarskim widowiskiem była potyczka Liverpoolu z Romą (5:2). Na stadionie Anfield Road gwiazdą wieczoru był Egipcjanin Mohamed Salah, który strzelił dwa gole i miał dwie asysty. W Monachium Real Madryt wygrał z Bayernem 2:1, ale Cristiano Ronaldo i Robert Lewandowski rozczarowali.

Salah jeszcze w ubiegłym sezonie grał w Romie, ale dał się przekonać, że więcej osiągnie w barwach Liverpoolu i pod wodzą Niemca Juergena Kloppa. Skrócił więc o rok kontrakt z rzymskim klubem i za 42 mln euro przeniósł się na Anfield Road. We wtorek wieczór Egipcjanin nie manifestował jednak radości po strzelonych golach, z szacunku dla byłych kolegów i zespołu, w którym się wypromował.

A w Legii nie chcieli Salaha

Tak na marginesie, w 2011 roku gdy Salah miał 19 lat, jego menedżer chciał go umieścić w Legii Warszawa. Piłkarz godził się grać za grosze, a za jego pozyskanie trzeba było wtedy zapłacić około stu tysięcy euro. Na Łazienkowskiej uznano jednak, że Egipcjanin nie rokuje dobrze na przyszłość i nie jest wart takich pieniędzy. Dzisiaj FC Liverpool uprzejmie informuje stojących w kolejce wysłanników najbogatszych europejskich klubów, że Salaha odda za co najmniej 200 milionów euro. A warszawski klub chcąc nie chcąc znów stał się pośmiewiskiem w piłkarskim środowisku, które przecież pamięta, że jego skauci nie poznali się też na talencie Lewandowskiego.
Salach swoje dwa gole strzelił rzymianom do przerwy, ale ekipa Liverpoolu znana jest z tego, że jak zwęszy krew to przestaje kalkulować i oszczędzać siły, tylko dąży do całkowitego zmiażdżenia przeciwnika. Po zmianie stron przez przez ponad pół godziny podopieczni trenera Kloppa roznosili w pył niedawnych pogromców wielkiej Barcelony. Salah sam już goli nie strzelał, za to wypracowywał szanse kolegom. Po jego asystach do pustej bramki trafiali Senegalczyk Sadio Mane i Brazylijczyk Roberto Firmino, który celnym strzałem głową w 69. minucie zakończył kanonadę na wyniku 5:0.
Na życzliwe przyjęcie w Rzymie Egipcjanin raczej nie ma co liczyć. Mecz rewanżowy będzie wielkim wyzwaniem dla policji, bo kibice AS Roma już w Liverpoolu mocno narozrabiali. Po zamieszkach pod stadionem Anfield Road dwóch z nich zostało aresztowanych pod zarzutem usiłowania zabójstwa kibica zespołu The Reds. Pobity przez nich mężczyzna z poważnymi urazami trafił do Centrum Neurologicznego Walton, gdzie jego stan został określony jako krytyczny. Z raportów brytyjskiej policji wynika, że pseudokibice Romy zaatakowali fanów Liverpoolu paskami od spodni i pięściami. Za tydzień w Rzymie może być jeszcze gorzej.

Demolka pogromców FC Barcelona

Wróćmy jednak do wtorkowego spotkania. Demolka rzymskiej drużyny na Anfield to był zimny prysznic dla graczy trenera Eusebio Di Francesco. AS Roma została przez Liverpool upokorzona, ale gdy kibice na stadionie już zaczęli fetować pewny awans do finału Ligi Mistrzów, w grę ekipy The Reds wkradło się rozprężenie. Wtedy w zdruzgotanych piłkarzy AS Roma nagle wstąpiły nowe siły i zaatakowali zdemobilizowanych wysokim prowadzeniem gospodarzy i z 5:0 zrobiło się ostatecznie 5:2. Tak więc AS Roma znalazła się w podobnym położeniu, w jakim była po pierwszym meczu ćwierćfinałowym z Barceloną. Przypomnijmy, że na Camp Nou „Duma Katalonii” wygrała z rzymską drużyną 4:1, by w rewanżu nieoczekiwanie przegrać 0:3 i odpaść z rywalizacji.
Co prawda nikt nie wierzy, że Juergen Klopp powtórzy błędy trenera Barcelony Ernesto Valverde, ale z całą pewnością rewanż na Stadio Olimpico w Rzymie w przyszłą środę zapowiada się na ekscytujące widowisko. Tym bardziej, że już będzie wiadomo, z kim zwycięzca tej batalii zagra 26 maja na stadionie w Kijowie. Dzień wcześniej Real Madryt rozegra na Santiago Bernabeu rewanżowy mecz z Bayernem.

Lewy i Ronaldo wyłączeni z gry

W Monachium Bayern i Real Madryt zafundowały widzom nudną partię futbolowych szachów, na której najgorzej wyszedł Robert Lewandowski. Polak wypadł słabo i teraz wszyscy twierdzą, że przekreślił tym występem swoje szanse na transfer do „Królewskich”. Ale to nie jego wina, że plan gry ustalony przez trenera Juppa Heynckesa zawalił się po kontuzji Arjena Robbena, za którego wszedł Thiago Alcantara, zdecydowanie najsłabszy aktor środowego spektaklu na Allianz Aarena. Thomas Mueller przeszedł na prawe skrzydło za Holendra i Lewandowski został sam w linii ataku, mając przeciwko sobie brutalnie go traktujących Sergio Ramosa, Raphaela Varana i Daniela Carvajala. Po drugiej stronie obrońcy Bayernu równie pieczołowicie pilnowali Cristiano Ronaldo, nic zatem dziwnego, że obaj snajperzy nie byli w stanie nic zdziałać.
Wszystkie trzy bramki w tym spotkaniu padły po błędach, które przynoszą wstyd piłkarzom zarabiającym miliony euro. W Realu skompromitował się Brazylijczyk Marcelo, a w Bayernie Hiszpan Javi Martinez i Brazylijczyk Rafinha. Bayern pojedzie do Madrytu osłabiony, bo z powodu kontuzji stracił Robbena i Jerome Boatenga. Niemieckie media po meczu jak zawsze po nieudanym meczu najwięcej pretensji miały jednak do Lewandowskiego, któremu wystawiono najgorsze noty. I skwapliwie policzono, że Polak w Lidze Mistrzów nie zdobył bramki już od 362 minut. Być może w rewanżu na Santiago Bernabeu „Lewy” się odkuje, ale mało kto już w to wierzy. Paradoksalnie, to właśnie może być szansą dla Bayernu.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...