Medalowy deszczyk

11 lip 2016

Na niespełna miesiąc przed igrzyskami w Rio de Janeiro nasi lekkoatleci zademonstrowali w mistrzostwach Europy w Amsterdamie obiecującą formę. Tradycyjnie już medalowe żniwa mieli przedstawiciele konkurencji rzutowych.

Do niedzielnych zmagań, z których najważniejsze dla polskich kibiców rozpoczęły się od godziny 17:00 (i zakończyły po zamknięciu niniejszego wydania), nasza lekkoatletyczna reprezentacja była w klasyfikacji medalowej w czołówce z dorobkiem trzech złotych medali i jednego srebrnego. A w perspektywie mieliśmy jeszcze nadzieję na medale Pawła Fajdka w rzucie młotem, Konrada Bukowieckiego w pchnięciu kulą i Adama Kszczota oraz Marcina Lewandowskiego w biegu na 800 metrów.
Włodarczyk zdobyła złoto w rzucie młotem zgodnie z oczekiwaniami. Finał zaczęła od rzutu na 72,82 m, a potem poprawiała się w każdym kolejnym. Skończyła na 78,14. W tym sezonie już pięciokrotnie uzyskiwała lepsze wyniki, ale w Amsterdamie żadna z rywalem nie zmusiła jej do większego wysiłku. Z drugą na podium Niemką Betty Heidler Włodarczyk wygrała o ponad dwa metry, z trzecią Hanną Skydan z Azerbejdżanu o ponad cztery. Polka tym samym zdobyła swój czwarty medal ME, ale trzeci kolejny z najcenniejszego kruszcu. Szóste miejsce zajęła debiutująca w mistrzostwach Europy Malwina Kopron (70,91), a 10. trzecia z Polek Joanna Fiodorow (69,48).
Miłą niespodziankę sprawił kibicom Piotr Małachowski, który po raz drugi w karierze wywalczył tytuł mistrza Europy. Nasz znakomity dyskobol wynikiem 67,06 wygrał swoją konkurencję. Srebro zdobył Belg Philip Milanov, a brąz Estończyk Gerd Kanter.
Złotego medalu w tyczce nikt jednak w naszej ekipie się nie spodziewał. 25-letni Robert Sobera wprawdzie od kilku lat był zaliczany do do szerokiej światowej czołówki tyczkarzy, ale w Polsce był w cieniu Piotra Liska i Pawła Wojciechowskiego. Oni zdobywali medale mistrzostw świata i Europy w hali i na stadionie, a Sobera miał na koncie jedynie trofea w kategoriach młodzieżowych i z uniwersjady. Teraz jednak los do niego się uśmiechnął. Sobera najlepiej z trójki naszych tyczkarzy wypadł w kwalifikacjach i najlepiej spisał się w też finałowej rozgrywce. W pierwszych próbach zaliczył 5,30, 5,50 oraz 5,60 i to wystarczyło do wygranej.
Rywale nie poradzili sobie z wiatrem, a faworyt Francuz Renaud Lavillenie, trzykrotny mistrz Europy i obrońca tytułu, zaczął konkurs od wysokości 5,70 i się przeliczył. Dlatego oszołomiony Sobera mógł świętować wygraną z wynikiem 5,60 m. Lisek był czwarty, a Wojciechowski siódmy. Docenić też należy srebrny medal Karola Hoffmana w trójskoku. Syn mistrza świata w tej konkurencji z 1983 roku wyrósł na godnego następcę ojca. W najlepszej próbie skoczył 17,16 m, we wszystkich pobił olimpijskie minimum (16,85 m).

{loadposition social}
{loadposition zobacz_takze}

 

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...