Marek Goczał drugi po siódmym etapie

8 sty 2023

Rodzina Goczałów nie stanęła na podium siódmego etapu Rajdu Dakar, ale Marek awansował na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej pojazdów SSV (UTV). Szansę na sukces w rywalizacji samochodów ostatecznie pogrzebał zespół Audi, problemy techniczne miał też Jakub Przygoński (Mini).

Po piątkowym podwójnym zwycięstwie braci Marka i Michała Goczałów tym razem załogi zespołu „Energylandia” nie stanęły na podium. Wygrał Litwin Rokas Baciuska, a sklasyfikowany na czwartym miejscu Eryk stracił do niego 3.06. Piąte miejsce zajął Marek – 3.27 straty, a siódmy był Michał – 4.58. Polacy mieli jednak w sobotę powody do zadowolenia, bowiem awansowali w klasyfikacji generalnej. Duże straty poniósł dotychczasowy lider Brazylijczyk Rodrigo Luppi de Oliveira i teraz stawce przewodzi Baciuska. Drugi Marek Goczał traci do niego 5.42, a trzeci Eryk – 6.23. Michał Goczał zajmuje piąte miejsce z łącznym czasem gorszym o 18.28 od Litwina.

W rywalizacji samochodów etap wygrał Saudyjczyk Yazeed Al Rajhi (Toyota), który dzień wcześniej poniósł wielkie straty i nie liczy się w klasyfikacji generalnej. Drugi czas uzyskał Litwin Vaidotas Zala (Prodrive, strata 8.54), a trzeci był Francuz Guerlain Chicherit (Prodrive, 10.15). Zmagający się z problemami technicznymi od początku etapu Przygoński zajął 17. miejsce – 22.11 straty. „Odcinek 7. zaczęliśmy od przygód. Od pierwszych kilometrów pojawił się problem z napędem, straciliśmy prawą tylną półoś. Musieliśmy zablokować tylny dyferencjał i pokonać trasę z napędem na 3 koła, co było dużym utrudnieniem. Jechaliśmy najszybciej jak się da, aby stracić jak najmniej czasu. Perfekcyjna nawigacja Armanda (Monleona, pilota – przyp. red.) również pomogła. Teraz jedziemy na szybki serwis, mamy dwie godziny na naprawę samochodu” – przekazał na mecie kierowca Orlen Teamu.

W klasyfikacji generalnej nadal z dużą przewaga prowadzi Katarczyk Nasser Al-Attiyah (Toyota), który w sobotę był 14. Drugiego Hanka Lategana z RPA (Toyota) wyprzedza o 1:01.04. Przygoński już wcześniej stracił szansę na wysokie miejsce i do lidera traci ponad siedem godzin. Na siódmym etapie ostatnie nadzieje na sukces w „generalce” pogrzebał zespół Audi. W piątek wypadki w tym samym miejscu trasy mieli Francuz Stephane Peterhansel i Hiszpan Carlos Sainz, a w sobotę w piaskach pustyni utknął trzeci samochód niemieckiego koncernu prowadzony przez Szweda Mattiasa Ekstroema. Na razie nie wiadomo, czy uda mu się dojechać do mety.

Coraz lepiej radzi sobie załoga holenderskiej ciężarówki Janusa von Kasterena, w której mechanikiem jest Dariusz Rodewald. W piątek ich Iveco uzyskało drugi czas, w sobotę było najszybsze. Na prowadzenie w klasyfikacji generalnej powróciła czeska Praga prowadzona przez Alesa Lopraisa (Praga). Ekipa von Kasterena zajmuje trzecie miejsce i traci do liderów 22.21. Z powodu opadów deszczu trasa 7. etapu została zmieniona w stosunku do pierwotnego planu i prowadziła z Rijadu do Al Duwadimi (861 km, z czego 333 to odcinek specjalny). Z tej przyczyny do startu nie dopuszczono motocyklistów i kierowców quadów. W niedzielę już pełna stawka uczestników pojedzie w odwrotnym kierunku (823 km, 346 km to odcinek specjalny).

PAU/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...