Legioniści pobili Lecha

24 paź 2016

W najciekawszym spotkaniu 13. kolejki piłkarskiej ekstraklasy broniąca mistrzowskiego tytułu Legia Warszawa w burzliwych okolicznościach pokonała Lecha Poznań 2:1, strzelając zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry.

Lech przegrał w Warszawie głównie przez brak wiary w pokonanie Legii. A najmniej chyba w to wierzył trener „Kolejorza” Nenad Bjelica, bo ustawił zespół wybitnie defensywnie. Tymczasem w warszawskim zespole po meczu w Lidze Mistrzów z Realem Madryt posypała się linia obronna, bo trener Jacek Magiera przeciwko poznańskiej drużynie nie mógł wystawić w tej formacji Bartosza Bereszyńskiego i Adama Hlouszka. Najbardziej trudna do zapełnienia okazała się luka na lewej flance defensywy, jak zawsze w Legii gdy kontuzji dozna czeski obrońca, który po odejściu Tomasza Brzyskiego nie ma obecnie konkurenta na swojej pozycji. Z konieczności w spotkaniu z Lechem w roli lewego obrońcy wystąpił stoper Jakub Rzeźniczak. Lechici nie potrafili jednak z tego skorzystać i zostali za to ukarani w 64. minucie przez Nemanję Nikolicia.
To zaogniło jeszcze i tak już gorącą atmosferę, więc gdy w 90. minucie arbiter podyktował rzut karny dla Lecha, wykorzystany przez Marcina Robaka, graczom obu zespołów puściły nerwy i doszło na boisku do prawdziwie karczemnej awantury. Zanim arbiter Szymon Marciniak opanował sytuację (m.in. pokazał czerwoną kartkę rezerwowemu bramkarzowi Lecha Jasminowi Buriciowi), trener Legii Jacek Magiera zdążył przygotować zmianę i za Thibaulta Moulina na placu gry pojawił się Kasper Hamalainen. I to właśnie fiński piłkarz, dawny filar zespołu Lecha, już w doliczonym czasie gry strzelił zwycięskiego gola dla Legii. Co prawda był na pozycji spalonej, ale bramka została uznana i nic już tego faktu nie zmieni. Dla fińskiego piłkarza było to dopiero piąte trafienie w barwach warszawskiej drużyny, ale niewykluczone, że tym golem Hamalainen poprawi swoją pozycję w zespole i wreszcie przestanie być w nim tylko rezerwowym.
– Takie mecze budują i cieszę się bardzo, że wygraliśmy w takich okolicznościach. To pokazuje, że w naszych głowach zmienia się wiele. A co do bójki, to gdyby pobiegł do niej jeden zawodnik, to miałbym problem. Ale z ławki ruszyli się wszyscy, łącznie z masażystami. To pokazało, że jesteśmy już silni jako zespół – stwierdził z zadowoleniem szkoleniowiec „Wojskowych”.
Dzięki zwycięstwu legioniści wyprzedzili lechitów w tabeli ekstraklasy i awansowali do grupy mistrzowskiej. Co prawda zajmują w niej ostatnie ósme miejsce, ale przynajmniej nie błąkają się już w strefie spadkowej, co obrońcy mistrzowskiego tytułu wręcz nie przystoi. Żeby jeszcze tylko w Lidze Mistrzów zaczęli zdobywać punkty, bo na razie w tych rozgrywkach przynoszą nam wstyd.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...