Kadrowicze wylądowali w Arłamowie

26 maj 2016

Wybrańcy Adama Nawałki od poniedziałku przebywają już na zgrupowaniu w bieszczadzkiej pustelni . Do ośrodka niektórzy z nich przybyli w stylu filmowych gwiazd – drogą powietrzną. W kadrze nadal nie ma czterech kluczowych graczy. Lewandowski, Piszczek, kontuzjowany Krychowiak i Rybus dołączą w czwartek.

Wydarzeniem ostatnich dni, oczywiście pomijając sobotni „celebrycki” ślub Wojciecha Szczęsnego połączony z krótkim wypadem do Grecji oraz efektowne przyloty części kadrowiczów do Aramowa helikopterami, jest kontuzja Grzegorza Krychowiaka odniesiona w niedzielnym finale Pucharu Króla. Piłkarz FC Sevilla doznał w przegranym po dogrywce 0:1 starciu z FC Barcelona urazu uda, przez który według pierwszych prognoz może być wyłączony z treningów nawet przez dwa tygodnie.

Co z Krychowiakiem?

Na zgrupowaniu reprezentacji w Arłamowie piłkarz FC Sevilla pojawi się w czwartek i wtedy przebada go sztab medyczny reprezentacji Polski. Według diagnostyki obrazowej Krychowiak naciągnął ścięgna mięśni kulszowo-goleniowych tzw. hamstringów w odcinku dystalnym” – poinformował w poniedziałek PZPN. „Dokładny czas leczenia będzie możliwy do określenia po szczegółowych badaniach przeprowadzonych przez lekarza reprezentacji po przyjeździe Krychowiaka na zgrupowanie” – podano też w komunikacie.
Prognozy nie są jednak optymistyczne, bo zakładają konieczność co najmniej dwóch tygodni przerwy w treningach. Gdyby się te przepowiednie potwierdziły, oznaczałoby to, że Krychowiak raczej nie zagra w pierwszym meczu Euro 2016 z Irlandią Północną. A już na pewno nie pojawi się na boisku w towarzyskich potyczkach z Holandią (1 czerwca) i Litwą (6 czerwca).
Trener Nawałka nie robi problemu z kontuzji Krychowiaka, bo kieruje się pono zasadą, że nie ma ludzi niezastąpionych. Na pozycji defensywnego pomocnika ma w kadrze jeszcze Tomasza Jodłowca (też jest kontuzjowany), Krzysztofa Mączyńskiego i Karola Linettego. Niczego tym graczom nie ujmując to jednak żaden z nich póki co nie dorównuje jednak klasą piłkarzowi FC Sevilla i twierdzenie, że da się go łatwo zastąpić może wydawać się troch irytujące. To prawie tak jakby twierdzić, że i bez Roberta Lewandowskiego nasza reprezentacja będzie tak samo mocna.

Milik ulubieńcem kibiców

Napastnik Ajaksu Amsterdam wzbudził ogromne zainteresowanie przybywając do Arłamowa w małym śmigłowcu. Z lądowiska odebrał go dyrektor reprezentacji Tomasz Iwan, który podjechał po niego meleksem. Milik chyba nie najlepiej zniósł podróż, bo nie chciał rozmawiać z dziennikarzami i rozdał tylko kilka autografów. Niewykluczone, że unikał kontaktu żeby nie odpowiadać na nieuniknione pytania dotyczące odrzucenia przez Ajax Amsterdam oferty Lazio Rzym. Rzymski klub oferował za Polaka 18 mln euro, ale Holendrzy ofertę odrzucili jako zbyt niską.
Ale gdy już trochę odsapnął i odpoczął, kibice przybyli do Arłamowa znów mieli z nim doskonały kontakt. A nie wszyscy kadrowicze Nawałki mają taką jak on cierpliwość do fanów. Niektórzy po przyjeździe przemykali szybko do swoich pokojów, a celowali w tym zwłaszcza bramkarze Wojciech Szczęsny, Artur Boruc i Łukasz Fabiański. Łowcy autografów byli srodze zawiedzeni, bo Boruc do hotelu wszedł bocznym wejściem, a Szczęsny pilotowany przez ochroniarza nawet się nie zatrzymał.
Nic dziwnego, że fani mieli im to za złe. „Sporo kosztowało nas wynajęcie pokoju w tym hotelu akurat w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski. Jesteśmy tu do środy głównie ze względu na syna, który jest fanem naszych piłkarzy i chciał zdobyć tu ich autografy. A jeszcze na domiar złego dopiero w czwartek przyjeżdżają Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak, na których najbardziej mu zależało. No i szkoda, że ci już obecni tak swoich sympatyków zlekceważyli” – narzekali hotelowi goście.
Selekcjoner biało-czerwonych do Arłamowa dotarł już w niedzielę i podczas poniedziałkowej konferencji prasowej nie opmieszkał wygłosić peanu pod adresem właścicieli ośrodka. „Na rekonesansie w Arłamowie kilka miesięcy temu ustaliliśmy, że wybierzemy ten ośrodek na miejsce naszego ostatniego zgrupowania pod warunkiem, że zostanie zbudowane boisko we wskazanym przeze mnie miejscu. Duże słowa uznania dla właścicieli i zarządzających hotelem za determinacje, domyślam się ile musiało ich to kosztować starań i pieniędzy, by moje oczekiwania spełnić” – powiedział Nawałka.

Nawałka czeka na Lewandowskiego

Trener kadry trzyma fason i zapewnia, że całkowicie panuje nad sytuacją. „Warsztat trenera to suma doświadczeń – zarówno z kariery reprezentanta polski, piłkarza, ale też szkoleniowca. Byłem na Euro jako trener, na MŚ jako zawodnik i cały czas ten warsztat doskonaliłem. To wypadkowa moich doświadczeń, jak i piłkarzy – dużo rozmawiamy, jestem otwarty na współprace i cenie sobie ich rady. Zaplanowaliśmy wiele gier wewnętrznych, dużo będzie zajęć taktycznych. Już wcześniej mówiłem, że przy powołaniu 28 zawodników były trudne decyzje i rozmowy, ale trzeba wziąć za nie odpowiedzialność. Tak teraz wszyscy, którzy są w Arłamowie muszą wziąć się za rywalizacje o miejsce w ostatecznym składzie. Do Francji pojedzie tylko 23” – podkreśla Nawałka.
I chyba jednak mimo wszystko czeka z niecierpliwością na przyjazd kapitana drużyny Roberta Lewandowskiego. Oby zjawił się w Arłamowie bez kontuzji.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...