Debiutanci zbiją mistrzów?

4 lip 2016

Reprezentacja Belgii była uważana za jednego z głównych faworytów mistrzostw Europy we Francji, dlatego jej porażka ze znacznie niżej notowaną Walią uznano za niebywałą sensację. Wyczyn walecznych Walijczyków, którzy o finał zagrają z Portugalią, mógł przebić chyba tylko zespół Islandii.

Określani mianem „złotego pokolenia” belgijscy piłkarze przegrali z Walią bezdyskusyjnie 1:3, ale w ich kraju gromy posypały się głównie na selekcjonera kadry. Wydaje się wręcz niemożliwe, aby Marc Wilmots utrzymał posadę, bo skrytykowali go nawet podlegli mu zawodnicy. „Co za wstyd! Belgijski sen przerwany po szokującej porażce” – tak dziennik „Het Laatste Nieuws” zatytułował relację z meczu. W takim tonie zareagowały na porażkę wszystkie media w tym kraju i niemal wszystkie sugerowały władzom piłkarskiej federacji natychmiastową dymisję Wilmotsa.
W Walii natomiast zapanowała euforia. Już awans drużyny prowadzonej przez Chrisa Colemana do ćwierćfinału był niebywałym wyczynem jak na debiutantów w mistrzostwach Europy, także w sferze ambicjonalnej, bowiem Walijczycy dorównali tym osiągnięciem Anglikom, którzy w tej fazie turnieju znaleźli się dwukrotnie – w 1968 i 1996 roku. Pokonując Belgię i awansując do półfinału mistrzostw Europy reprezentacja Walii wśród czterech brytyjskich ekip jest obecnie numerem 1. A przecież nie jest powiedziane, że w półfinałowej potyczce z Portugalia muszą odpaść.
Sukces walijskiej drużyny jest niemal równie niewiarygodny jak sukces Islandczyków. Owszem, trener Coleman ma w zespole gracza światowej klasy, jakim jest bez wątpienia as Realu Madryt Gareth Bale, do graczy wybitnych na pewno zalicza się też skrzydłowy Arsenalu Londyn Aaron Ramsey, lecz poza tą dwójką w kadrze Walii jest jeszcze dziewięciu zawodników z klubów angielskiej Premier League, ale nawet nie każdy z nich zalicza się do podstawowych graczy w swoich klubowych zespołów. Natomiast trzech bohaterów potyczki z Belgią grało w ostatnim sezonie w angielskiej II lidze (Hal Robson-Kanu w Reading i Sam Vokes w Burnley). Drugoligowcem jest też filar defensywy Walijczyków Chris Gunter (gra w Reading) oraz jeszcze sześciu innych graczy.
Piłkarska Europa zauważyła fantastyczną postawę nisko notowanych przed turniejem drużyn – Islandii, Walii czy Polski, ale faworytem mistrzostw są w tej chwili aktualni mistrzowie świata Niemcy, którzy w sobotę przełamali niemoc w starciach z Włochami i z trudem bo z trudem, bo w rzadko widzianym w takich imprezach konkursie rzutów karnych z udziałem 18 graczy, z których aż siedmiu spudłowało, odesłali wicemistrzów Europy sprzed czterech do domu. A Francja z trwogą czekała na niedzielną potyczkę jej reprezentacji z nieobliczalną drużyną Islandii (mecz zakończył się po zamknięciu wydania).

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...