Liberadzki: prosto ze studia

11 lut 2018

Polska potrzebuje ustawy, która powie „stop” antysemityzmowi.

Właśnie zakończyłem swój udział w telewizyjnym programie „Bez Retuszu”. Temat – najbardziej gorący z możliwych – nowelizacja ustawy o IPN. Przedmiot gigantycznego międzynarodowego sporu ze Stanami Zjednoczonymi, Izraelem, wielkimi organizacjami żydowskimi i Polską w roli głównej. To nie jest dobre dla naszego państwa, dla opinii o nas – Polakach.
Skąd więc nagle ta horrendalna awantura, czy ona w ogóle jest nam potrzebna? Wydaje się, że jest ona skutkiem dobrych intencji, ale znacznie gorszego wykonania. Uważam bowiem, że cała operacja został źle przygotowana. Nieszczęście zaczęło się w gabinetach dyplomatycznych. Tam wyraźnie błędnie rozpoznano możliwą reakcję zarówno Izraela jak i Stanów Zjednoczonych. To co najmniej dziwne, bo przecież i tu i tu mamy swoje placówki. Tymczasem reakcja obu państw wyraźnie nas zaskoczyła, nie spodziewaliśmy się jej. W tej sprawie polska dyplomacja poniosła brzemienną w skutkach klęskę.
Generalnie rzecz biorąc Polska potrzebuje ustawy podobnej do tych, które na świecie kładą skuteczną, prawną tamę antysemityzmowi. Ustawa kładąca na tym akurat polu tamę antypolonizmowi też jest potrzebna. Podobno prawda zawsze zwycięży, ale w świecie kłamstwa niekoniecznie tak musi się zdarzyć.
Moim zdaniem jednak od początku została ona źle skonstruowana, wychodziła z niedobrych, błędnych podstaw. Nigdy nie było „polskich obozów koncentracyjnych”, tak jak nie było „obozów koncentracyjnych na ziemiach polskich”… Polski w ogóle nie było! Państwo polskie zostało wymazane z mapy Europy. Tu były Niemcy. Obozy koncentracyjne były niemieckie, na ziemiach niemieckich!
Polskie władze na emigracji i podziemne organizacje w kraju – o różnych barwach politycznych – zawsze, jednoznacznie i bez żadnych wątpliwości występowały przeciwko hitlerowcom. To trzeba mówić, to trzeba zapisać i tego należy przestrzegać. To są bardzo ważne rozróżnienia, wymagają wielkiej delikatności, ale też wiedzy i stanowczości w ich propagowaniu.
To, że można opowiadać i pokazywać trudną polską historię udowodnił nasz wielki rodak, reżyser filmowy, Roman Polański. Jego „Pianista” zdobył 3 Oscary, Złotą Palmę i 7 Cezarów. Dzięki geniuszowi Polańskiego świat zobaczył prawdziwy obraz okupowanej Polski, tragedii warszawskiego getta. Byli w tym świecie ludzie dobrzy i ludzie podli, szmalcownicy, policjanci granatowi i policjanci żydowscy… Ale tych dobrych było więcej. Przecież bez nich Władysław Szpilman – „Pianista” – by nie przeżył.
Taka też była wtedy Polska – z Jedwabnem, z rodziną Ulmów i ich polskim katem w policyjnym, granatowym mundurze i z tysiącami bezimiennych obywateli, którzy ryzykując własnym życiem podali dłoń potrzebującym. Nie bez powodu w Yad Vashem jest tak dużo, najwięcej ze wszystkich, „polskich drzewek”. Moim zdaniem do tego powinniśmy dążyć tworząc nowe prawo. Powinniśmy zmierzać śmiało ku prawdzie, jak mówią władze, ale z szeroko otwartymi na wszystko oczami. Na wszystko. A nie – uchwalmy i „jakoś to będzie”. Najwyżej później się poprawi…

Najnowsze

Sprawdź również

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza te środki na leki i leczenie, a...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...

Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji

Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji

Miało być prosto — oddajesz butelkę, odzyskujesz kaucję, środowisko zyskuje. Po pół roku widać jednak coś innego. Obywatel płaci nie tylko przy kasie. Płaci też własnym czasem. A nad systemem, który miał rozliczać wielkich graczy, usiedli właśnie najwięksi gracze. Na...