Polska szkoła zarządzania

5 lip 2022

Dobry szef, ale trudny charakter.

Perfekcjonistka. Szalenie ambitny. U niej wszystko musi być na tip-top. Dużo wymaga od innych, ale także od siebie. Pracuje w stresie. Osiąga wyniki! Pracoholiczka, rzadko bywa na urlopie. Żyje problemami firmy. U niego nie ma fuszerki: albo nadążasz, albo odpadasz. Jeśli słyszysz te albo podobnie brzmiące uwagi, to może nie zawsze, ale bardzo często masz do czynienia z opisem kogoś, z kim praca może się okazać koszmarem.

Jest przykre, jak bardzo przemoc psychiczna w pracy maskowana jest ezopowym językiem. Jak bardzo maskuje się ostrzeżenia. I jak bardzo wybacza się „trudnym szefom”. Cała ta maskarada często wzmacniania jest językową stygmatyzacją pracowników. Mają być rozpieszczeni, nadwrażliwi, leniwi. Mają się nie angażować, nie dawać z siebie 100 proc. Mają nie żyć życiem firmy. Mają nie rozumieć, czym jest prawdziwa, ciężka praca. Tak, język opisujący stosunki pracy w Polsce często jest przesiąknięty bardziej lub mniej utajonym opisem przemocy. To także dziedzictwo kapitalizmu z lat 90-tych. Zachłyśnięta nowym ustrojem Polska, postawiła na utożsamianie interesów pracownika z interesem miejsca pracy. Co dobre dla firmy, dobre i dla pracownika. W ten sposób wychowano kieszonkowych tyranów, którzy ze swojej przemocy nawet nie zdawali i nie zdają sobie sprawy. Innego wzorca nie znają, a język robi wszystko, by im zracjonalizować krzywdzenie innych.

Najnowsze

Sprawdź również

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...

Bóg zstąpi z internetu

Bóg zstąpi z internetu

O tym, jak ciężko było Jezusowi, każdy posiadacz dostęp do internetu już wie. Nie wszyscy jeszcze mają świadomość, że w internetowej rzeczywistości aż roi się od kandydatów na nowego Chrystusa. W dawnej erze, tej przed internetowej, mówiło się, że każdy żołnierz nosi...

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

Łatwogang zrobił rzecz wielką. Ponad 251 mln zł dla dzieci chorujących onkologicznie to realne pieniądze, realna pomoc i wysiłek tysięcy ludzi, którzy przez kilka dni wpłacali, udostępniali, licytowali i siedzieli przy streamie. Akcja trwała dziewięć dni, pobiła...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...