Katastrofa na Wildze

1 sty 2024

W lipcu na rzece Wildze na skutek zanieczyszczenia wody zginęły setki ryb. I okazuje się, że nie zmieni się nic – i musimy czekać na kolejną “małą” katastrofę na tej rzece. A to, że następna się wydarzy, to niestety bardziej niż pewne.

Kilka dni temu na ekoportalu pojawiła się informacja, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie odmówił wszczęcia postępowania w tej sprawie. W ubiegłym tygodniu przeprowadziłam kontrolę w RDOŚiu i otrzymałam dokumenty dotyczące tej sprawy.

Jakie były powody tej odmowy? Niemożność wykrycia przyczyn śnięcia ryb (i źródła zanieczyszczenia), zdaniem Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Wód Polskich przyczyną śnięcia ryb było nałożenie się niekorzystnych zjawisk pogodowych, nie można było także powiązać zanieczyszczenia wód rzeki z działalnością jakiegokolwiek podmiotu. “W dodatku” wzięto również pod uwagę sam zły stan Wilgi. Jako rzeka silnie zmieniona ma słaby potencjał ekologiczny i stan fizyczny – co oznacza, że nic już jej bardziej zaszkodzić nie może.

Sytuacja na Wildze, a wcześniej na Prądniku, Skomielance, Zakopiance, Białce i wielu innych pokazuje, że państwo polskie po prostu nie działa. Ostatnie dni przyniosły nam także umorzenie śledztwa w sprawie katastrofy ekologicznej na Odrze. Jeśli nie zaczniemy traktować przyrody i jej ochrony na serio, niedługo naprawdę nie będziemy mieć czego chronić.

A na to potrzeba i mądrego prawa – i nakładów finansowych. O te dwie rzeczy będę walczyć w najbliższych miesiącach w parlamencie.

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...