Gorsi ludzie

16 maj 2023

Ogłoszenie na płocie: „Uprzejmie proszę, żeby dzieci z innych bloków nie korzystały z placu zabaw należącego do tego apartamentowca”. Żyjemy w kraju klasowego apartheidu. Ostatnio byłem u burmistrza ds. lokalowych Dzielnicy Praga Północ. Który narzekał, że jakiś radny z lewicy zbuntował lokatorów przeciwko budowie w pobliżu domu komunalnego. Lepsi goście żyją w grodzonych osiedlach, ale nawet odrapane spółdzielcze bloki są już dziś ogrodzone, i obwieszone tabliczkami „teren prywatny”.

Bardzo łatwo zostać nie chcianym sąsiadem. Wystarczy postarać się o lokal komunalny. A nie daj Boże gdy osoba jest poddana eksmisji do lokalu socjalnego. Była u mnie pewna pani, którą miasto st. Warszawa chciało po eksmisji umieścić z okrytym nie najlepszą sławą osiedlu Dudziarska. Błagała, żebym jakoś to załatwił, żeby skierowana ją wszędzie tylko nie tam. Odpowiedziałem, że zrobię co w mojej mocy, ale jeżeli mi się nie powiedzie i ona wyląduje jednak na Dudziarskiej, przyjdzie do mnie kolejna petentka błagając, żeby tylko nie na Dudziarską. A kiedy zapytam dlaczego? To się dowiem, że dlatego, że pani tam mieszka. W wielu miastach określone adresy, pod które eksmituje się ludzi są czymś w rodzaju piętna.

Od ponad 20 lat pomagam ludziom zagrożonym lub dotkniętym bezdomnością. Na palcach jednej ręki mogę policzyć wypadki, kiedy od przychodzącego po pomoc czuć było alkohol. Twierdzenie, że osoby, mające kłopoty z płaceniem czynszu lub takie, które straciły dach nad głową są ludźmi gorszej kategorii jest obraźliwe i fałszywe. A wiem co mówię, bo przyjęliśmy z żoną małżeństwo z dzieckiem, które było już w kryzysie bezdomności i mieszkaliśmy z nimi razem cztery lata. Za to bardzo często się zdarza, ze ludzie tracą dach nad głową w wyniku działalności przestępczej osób w drogich garniturach poruszających się luksusowymi samochodami. Są to nierzadko nieuczciwi notariusze, radcy prawni, adwokaci, prokuratorzy, notariusze, komornicy a nawet sędziowie. Ci przestępcy w białych kołnierzykach, pachnący drogimi kosmetykami są w sądzie zwykle o wiele lepiej traktowani niż ich ofiary.

Bieda prowadząca do eksmisji a często bezdomności bierze się z niskich płac, wyzysku, trudnego dostępu do leczenia, nie płacenia za pracę, bezrobocia (zwłaszcza na początku transformacji). Rzadko jest ona wynikiem błędów osób nią dotkniętych za to często jest dziedziczona. Wystarczy się urodzić w złych miejscu i czasie.

Ja, wychowałem się na warszawskim Muranowie, gdzie dziennikarz mieszkał obok robotnika czy kierowcy. A ich dzieci bawiły się razem pod czujnym okiem tej z matek, która akurat była w domu i wyglądała przez okno. I do głowy nam by wtedy nie przyszło, że są gorsze dzieci, którym nie wolno się z nami bawić.

Najnowsze

Sprawdź również

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...

Bóg zstąpi z internetu

Bóg zstąpi z internetu

O tym, jak ciężko było Jezusowi, każdy posiadacz dostęp do internetu już wie. Nie wszyscy jeszcze mają świadomość, że w internetowej rzeczywistości aż roi się od kandydatów na nowego Chrystusa. W dawnej erze, tej przed internetowej, mówiło się, że każdy żołnierz nosi...

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

Łatwogang zrobił rzecz wielką. Ponad 251 mln zł dla dzieci chorujących onkologicznie to realne pieniądze, realna pomoc i wysiłek tysięcy ludzi, którzy przez kilka dni wpłacali, udostępniali, licytowali i siedzieli przy streamie. Akcja trwała dziewięć dni, pobiła...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...