Francuz w polskim piekiełku

30 kwi 2018

Profesor Daniel Beauvois – wybitny historyk francuski, znawca historii Polski, w szczególności specjalista historii społecznej kresów wschodnich od XVII do XIX wieku. Wydawałoby się, powinien mieć w Polsce atłasowo uprzywilejowaną pozycję.

Takiego Francuza, który porzucił bujną , barwną i dramatyczną historię swojej ojczyzny, by z poświęceniem godnym – wydawałoby się – lepszej sprawy taplać się w naszym błotku narodowym, powinno się na rękach nosić. I mógł sobie Beauvois zapewnić to bez trudu, w naszym tradycyjnie (niegdyś) frankofilskim kraju, będącym bądź co bądź spadkobiercą napoleońskiego Księstwa Warszawskiego z napoleońską konstytucją i kodeksem, do dziś czasem przez sądy polskie stosowanym. A jednak tak się nie stało, bo sam wybrał trudniejszą drogę. Swoją autobiografię zatytułowaną „Moje kamienie księżycowe. Próba autobiografii zawodowej”, sformułował z prawdziwie francuską szczerością ćwiczoną na Wolterze i Diderocie, bez oglądania się na polsko-słowiańską obłudę i poprawność towarzyską. Opowiada w niej m.in. o tym, jak niektórzy przedstawiciele polskiego świata naukowego historyków reagowali na jego bezkompromisowe oceny naukowe sytuacji społecznej w Szlacheckiej Rzeczypospolitej, Kresów Wschodnich w szczególności, w której szlachta uczyniła z chłopów przedmiot bezprzykładnej, prawdziwie niewolniczej eksploatacji. Temat ten uczynił Beauvois jednym z najważniejszych tematów swoich zakrojonych na szeroką skalę badań. Przypomnijmy tylko, że urodzony 8 maja 1938 roku Daniel Beauvois ukończył studia rusycystyczne i polonistyczne na Uniwersytecie Lille III. W latach 1964-1968 pracował w szkołach średnich jako nauczyciel języka rosyjskiego. Jest członkiem zagranicznym PAN, PAU i Ukraińskiej Akademii Nauk. Uzyskał tytuł doktora honoris causa uniwersytetów Wrocławskiego, Warszawskiego i Jagiellońskiego. Został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP. W latach 1969–1972 pełnił funkcję dyrektora Ośrodka Kultury Francuskiej przy Uniwersytecie Warszawskim. Od 1973 do 1978 był pracownikiem naukowym CNRS w Paryżu. Następnie został kierownikiem katedry polonistycznej w Lille do 1992 oraz Ośrodka Historii Słowian na Sorbonie w latach 1993–1998. W 2006 otrzymał Nagrodę im. Jerzego Giedroycia za książkę „Trójkąt ukraiński. Szlachta, carat i lud na Wołyniu, Podolu i Kijowszczyźnie 1793-1914”. Jedną z jego najważniejszych prac, także dostępną w języku polskim są „Polacy na Ukrainie 1831-1863. Szlachta polska na Podolu, Wołyniu i Kijowszczyźnie”. To niewiarygodne, ale okazało się, że mimo takich zasług profesora Beauvois dla kultury polskiej, jego szczerość naukowa nie spotkała się z dobrym przyjęciem w sporej części polskiego środowiska historycznego. Niejednokrotnie odpowiedzią na tę bezkompromisowość naukową, całkowicie przecież uprawnioną a nawet będącą obowiązkiem każdego historyka, profesora Beauvois nawet największe tuzy polskiej historiografii reagowały słabo skrywanym lub zgoła nie skrywanym ostracyzmem. Nie wszyscy rzecz jasna, ale postawa innych sporo o nas mówi. Najwyraźniej traktowano go jak swoistego bluźniercę, który ośmielił się podważyć polski, arkadyjski, sielski, utopijny, a tak naprawdę zakłamany mit Kresów Wschodnich, jako obcego ośmielającego się podważać zakłamane „polskie świętości”. Być może chętnie zasugerowani mu by zajął się grzechami i brudami francuskimi. Ale profesor wybrał co innego i było to jego „święte” naukowe prawo.
Tom wydany przez Instytut Historii Nauki PAN, poprzedzony wstępem prof. Leszka Zasztowta („Niepokorny uczony w nowej Europie”), składa się ze wspomnianej autobiografii zawodowej a także zestawu tekstów Daniela Beauvois, w tym m.in. o sytuacji inteligencji polskiej w Wilnie 1803-1832, o micie „Kresów Wschodnich”, o pamiętnikarstwie polskim z tych terenów w wieku XX, o Polsce XX wieku widzianej oczyma historyków rosyjskich, a także wywiadu z Profesorem, osnutego wokół jego pomnikowej monografii „Polacy na Ukrainie 1831-1863”, a zatytułowanego „Anielstwo i Imperializm”. Tom Daniela Beauvois. To pasjonujący intelektualnie zbiór i – co nie bez znaczenia – jako edycja polska – drobne zadośćuczynienie i podziękowanie za jego trud w służbie polskiej Klio i budzeniu polskiej samoświadomości.

autobiografia i teksty wybrane

Daniel Beauvois – „Autobiografia i teksty wybrane”, wyd. Instytut Historii PAN, Warszawa 2017, str. 415, ISBN 978-83-7545-744-5

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...