Zamek Królewski jednym z najpopularniejszych muzeów świata

11 kwi 2023

Zamek Królewski w Warszawie zajął 23. miejsce w rankingu „The Art Newspaper” najpopularniejszych muzeów na świecie. „Wyniki rankingu są potwierdzeniem, że instytucja przyjęła dobrą i skuteczną strategię na czas pandemii. Co szczególnie ważne, nie straciliśmy kontaktu z publicznością” – mówią przedstawiciele placówki.

„O wysokim miejscu, jakie w prestiżowym rankingu „The Art Newspaper” zajął Zamek Królewski, dowiedzieliśmy się z serwisu organizatora zestawienia. Z redakcją współpracujemy już od dawna wysyłając m.in. informacje o naszej frekwencji. Wiadomość o tegorocznej, w pełni zasłużonej wysokiej lokacie Zamku Królewskiego sprawiła nam wszystkim oczywiście wielką radość i satysfakcję” – przekazała Paulina Szwed-Piestrzeniewicz z Zamku Królewskiego w Warszawie-Muzeum.

Jak podkreśliła, tegoroczne wyniki rankingu są przede wszystkim potwierdzeniem, że instytucja przyjęła dobrą i skuteczną strategię na czas pandemii. „W tym trudnym dla wszystkich okresie w Zamku trwała intensywna praca naukowa, edukacyjna, przygotowywane były przyszłe wystawy i projekty artystyczne. Zamek Królewski był także bardzo aktywny w internecie” – zaakcentowała. „Wierzymy, że wysokie miejsce, jakie zajął Zamek Królewski w tegorocznym rankingu „The Art Newspaper” przełoży się na naszą popularność przede wszystkim wśród gości zagranicznych. W Polsce Zamek jest instytucją raczej dobrze znaną i świetnie rozpoznawalną, zamkowa fasada wraz z Kolumną Zygmunta są znakiem rozpoznawczym i wizytówką Warszawy” – wskazała.

W ubiegłym roku – jak podała – Zamek Królewski w Warszawie wraz z Ogrodami Królewskimi odwiedziło ponad milion 740 tys. osób. „To wynik rekordowy. Wśród ekspozycji czasowych wielką popularnością cieszyła się wystawa „Botticelli opowiada historię. Malarstwo mistrzów renesansu z kolekcji Accademii Carrara”, którą zobaczyło ponad 54 tys. zwiedzających, a także wielka ekspozycja poświęcona twórczości Bernarda Bellotta” – wymieniała Szwed-Piestrzeniewicz. Nieodłączną i bardzo ważną częścią Zamku – jak zaakcentowała – są „przepiękne zabytkowe ogrody, w których w ubiegłym roku zorganizowano zarówno wystawy plenerowe, jak i rodzinne pikniki tłumnie odwiedzane przez gości”.

Odnosząc się do wznowienia pełnej działalności placówki po okresie pandemii zaznaczyła, że Zamek Królewski w Warszawie pracuje już od dawna „na pełnych obrotach”. „Publiczność ściągają kolejne wystawy czasowe. W tej chwili można wciąż oglądać wyjątkową wystawę „Miłość i obowiązek” poświęconą powstaniu styczniowemu, a także „Creme de la creme”, na której prezentujemy najciekawsze i najcenniejsze dzieła sztuki, które wzbogaciły kolekcję Zamku w latach 2021-2022. Pod koniec kwietnia zapraszamy wszystkich do Biblioteki Królewskiej na wystawę poświęconą Mikołajowi Kopernikowi, a w lipcu – na wystawę o początkach renesansu włoskiego” – wyliczała.

„Chociaż po pandemii Zamek ponownie odwiedzają goście, to zaobserwowaliśmy znacznie mniej wizyt zagranicznych grup zorganizowanych. Cieszy natomiast powrót indywidualnych turystów z zagranicy. Z uwagą będziemy pod tym kątem obserwowali zbliżający się sezon wakacyjny” – podkreśliła Szwed-Piestrzeniewicz. Zamek Królewski w Warszawie jest czynny codziennie (z wyłączeniem poniedziałków) od godziny 10.00 do 17.00 (ostatnie wejście o godzinie 16.00). Ogrody Królewskie są otwarte codziennie w godzinach 10.00-18.00.

BN/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...