Awantura do Kwadratu

4 kwi 2023

Na stronie biuletynu informacji publicznej m. st. Warszawy 31. marca ukazało się ogłoszenie – konkurs na nowego dyrektora Teatru Kwadrat. Nieoficjalnie aktualny dyrektor Andrzej Nejman został oskarżony o mobbing i picie alkoholu w miejscu pracy. W teatrze trwa kontrola miejska.

W ogłoszeniu o pracę na stanowisko dyrektora teatru czytamy: „Zadaniem dyrektora Teatru będzie utrzymanie wysokiego poziomu artystycznego, gwarantowanego przez funkcjonowanie stałego i zgranego zespołu aktorskiego i realizatorskiego. Teatr powinien bazować na jego umiejętnościach, wiedzy i doświadczeniu, będąc jednocześnie otwartym na współpracę z twórczyniami i twórcami spoza instytucji. Organizator zwraca uwagę na trwającą w Teatrze kontrolę oraz na fakt, że nowo powołany dyrektor będzie musiał wdrożyć ewentualne zalecenia pokontrolne. Ponadto jednym z zadań przyszłego dyrektora będzie wypracowanie skutecznego modelu komunikacji w zespole, organizacji pracy oraz wprowadzenie skutecznych mechanizmów służących przeciwdziałaniu zachowaniom mobbingowym”.

18 lutego w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł Arkadiusza Gruszczyńskiego. Dziennikarz opisał atmosferę panującą obecnie w Teatrze Kwadrat. „Szymon został zwolniony w 2020 r. Powód? Brak zaangażowania w pracę w okresie pandemii. Pół roku wcześniej dostał nagrodę za… zaangażowanie w premierę, ostatnią przed pandemią. Poszedł do sądu pracy, liczy na odszkodowanie, historyczne w dziejach teatru – chce 40 tys. zł, już z odsetkami” – czytamy w artykule.

Inni anonimowi pracownicy też skarżą się na szefa-tyrana: „Pracowniczka: – Jesteśmy oskarżane o dosłownie wszystkie niedociągnięcia. Insynuuje się nam lenistwo, wykorzystywanie pracy do prywatnych celów. Jacek, były pracownik: – Atmosfera była męcząca. Dyrektor upijał się na bankietach, spektaklach wyjazdowych, w trakcie prób. Ośmieszał instytucję” – czytamy w artykule „Gazety”. Ta sama publikacja wskazuje, że jeszcze w lutym władze Warszawy były z pracy dyrektora zadowolone: „Warszawski ratusz jest zadowolony z pracy Andrzeja Nejmana. – Ma nasze poparcie, prezydent Rafał Trzaskowski przedłuży mu w sierpniu kontrakt na kolejną kadencję – mówią urzędnicy”.

W obronie dyrektora stanął jeden z aktorów Teatru Kwadrat Marek Siudym. W liście do redakcji „Gazety Wyborczej” pisze: „Andrzej Nejman naprawdę wziął się za siebie i zmienił się. Dlatego uważam relacje jego przeciwników za nieprawdziwe lub nieaktualne. I dlatego też czuję się w obowiązku stanąć w obronie Andrzeja, bo sądzę, że nie można zdyskredytować wielu lat pracy twórcy za pomocą anonimowych wypowiedzi”. Nejman bronił się również sam – przesyłając do redakcji „Wyborczej” list poparcia od pracowników. Dziennikarz neguje jednak sposób, w jaki list powstał i był podpisywany: „Dyrekcja zorganizowała zebranie, na którym nie było Andrzeja. Jeden z kierowników powiedział, że na portierni leży list poparcia, który powinniśmy wysłać do ratusza. Sprawdzano potem, kto się podpisał, a kto nie. Nie mieliśmy wyjścia – twierdzi jedna z pracowniczek”.

Jest jeszcze jeden zarzut pod adresem Nejmana. „Prawie wszyscy moi rozmówcy twierdzą, że dyrektor Nejman nadużywa alkoholu w pracy. – Chodzi nie tylko o bankiety, ale też o wieczory po spektaklach”. Dyrektor odpiera te zarzuty: „Nie mógłbym jednak stwierdzić jednoznacznie, że nigdy nie piję w miejscu pracy. Moim miejscem pracy jest teatr, w którym odbywają się bankiety premierowe, bankiety organizowane przez firmy, spotkania towarzyskie pracowników. Garderoba jest miejscem, z którego często artyści nie chcą wychodzić po spektaklu. Oglądamy tam mecze, świętujemy urodziny. Przy wszystkich tych okazjach obecny jest alkohol” – kończy Nejman.

Mimo że kontrola w teatrze wciąż trwa, treść ogłoszenia konkursowego na – nowego – dyrektora sugeruje nieuchronne – Andrzej Nejman straci stanowisko. 

BN

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...