Kilka „żyć” w „gamedevie”

29 sty 2023

„Berenika, zdolna graficzka, pracuje w gamedevie i tworzy przestrzenie gier komputerowych. Trochę tęskni za klasycznym malarstwem, ale nowy projekt wciąga ją całkowicie: tworzy grę osadzoną w przeszłości Słowian, wśród postaci z podań i legend. Świat, w którym można mieć kilka istnień, zdobywać skarby i pokonywać zło” – czytamy w notce wydawnictwa „Zwierciadło”.

„Fakt, że nie wiem co oznacza „gamedevie” to nie pierwszy już w ostatnich latach znak, że zaczynam rozchodzić się z otaczającym mnie światem i coraz bardziej staję się anachronem, przedstawicielem kultury „oldskulowej”. No bo skoro słowo „gamedev” jest użyte tak zwyczajnie, mimochodem, jak oczywiste i pospolite ( fraza „pracować w gamedevie” brzmi tak, jak fraza „pracować w redakcji, sklepie, szpitalu”. 

Natomiast sformułowanie, że „tworzy przestrzenie gier komputerowych” rozumiem bez problemu, ale nie budzi ono we mnie sympatii, bo nigdy nie tylko nie grałem w grę komputerową, nie tylko nie miałem ani przez moment pokusy, by tego spróbować, ale jestem ich wręcz ortodoksyjnym wrogiem ideologicznym, bo uważam, że przemysł gier komputerowych jest jednym z głównych sprawców procesu odmóżdżania młodej generacji, a co za tym idzie odmóżdżania naszej cywilizacji. 

Efekty tego już boleśnie widać i to nie sporadycznie, ale na każdym kroku. Co do zdobywania skarbów, to mam dobre skojarzenia z dziecięco-młodzieńczymi lekturami ukochanych powieści Karola Maya, Aleksandra Dumasa czy Roberta Louisa Stevensona, ale już pokonywanie zła mnie, prawdę  mówiąc, nie pociąga, bo to syzyfowy wysiłek, a na określenie „mieć kilka żyć” zgrzytam zębami, zwłaszcza na słowo „żyć”. 

Do lubienia, poza poszukiwaniem skarbów pozostały mi więc tylko legendy starożytnych, mitycznych Słowian, z ich Światowidami, Swarożycami i Gontynami, bo to lubię od czasów lektury „Lelum Polelum” Walerego Przyborowskiego. 

Ale czytajmy co dalej z życiem Bereniki, tytułowej postaci, co poza robotą w „gandevie”: „Prawdziwe życie też stawia swoje wymagania. Berenika kocha i jest kochana, ma narzeczonego, wspaniałych rodziców, szykuje się do ślubu, ale dręczy ją niepokój. 

Coś nie pozwala jej spokojnie ułożyć spraw i emocji. Z kim innym mieszka, kto inny pojawia się w snach i ratuje ją z opresji. Akcja gry i życia toczą się równolegle. Różnią je realia, postacie, ale marzenia i uczucia są takie same. W obu światach trzeba dokonywać wyborów i gra zawsze toczy się o miłość. W obu odkrywają się kolejne tajemnice. Najważniejsza z nich dotyczy narodzin Bereniki i największą niespodzianką jest dla niej samej. 

Na ile echa przeszłości mogą kształtować przyszłość? Który z tych światów jest prawdziwszy?” Chyba żaden, ale poczytać zawsze można.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Chińsko-amerykański pingpong mocarstwowy

Część I. Historia. Ewolucja pingpongowa: Dnia 15.11.2023. odbyło się w San Francisco spotkanie Prezydentów Xi Jinpinga i Joe Bidena, którzy uczestniczyli w spotkaniu na szczycie ChRL - USA oraz w XXX konferencji APEC (Asia - Pacific Economic Cooperation). Prezydent Xi...

Turyści z cierpliwością

Turyści z cierpliwością

47 proc. ankietowanych rezerwuje wakacje z wyprzedzeniem, by uniknąć stresu związanego z planowaniem wyjazdu na ostatnią chwilę. Dla 45 proc. respondentów jedną z kluczowych kwestii jest przy tym m.in. bezpieczeństwo w odwiedzanym kraju. Polacy, rezerwując wakacje z...

Strumień świadomości w piekle

Strumień świadomości w piekle

Ani z Zofią Romanowiczową, ani z jej pisarstwem nie miałem nigdy żadnego bezpośredniego kontaktu. Spotkałem natomiast jej męża, Kazimiera Romanowicza, a było to 3 września 1981 roku w prowadzonej przez niego (wraz z żoną) na Wyspie...

Santos rozesłał powołania

Trener reprezentacji Polski Fernando Santos ogłosił listę 25 piłkarzy powołanych na towarzyski mecz z Niemcami 16 czerwca w Warszawie i eliminacyjny do Euro 2024 z Mołdawią cztery dni później w Kiszyniowie. Na liście nie ma 37-letniego Jakuba Błaszczykowskiego, ale -...

Platforma największym „simpem” Kościoła

Platforma największym „simpem” Kościoła

„Simp” to pochodzące z języka angielskiego określenie, dla mężczyzny który robi bardzo wiele by zdobyć sympatię jakiejś kobiety - pomimo, że stale go ona ignoruje, na nawet cynicznie wykorzystuje jego naiwny entuzjazm. Słowo to stanowi dość dobrą paralelę dla tego jak...

Różański mistrzem świata

Różański mistrzem świata

Łukasz Różański (15-0, 14 KO) w walce wieczoru bokserskiej gali „KnockOut Boxing Night 27” pokonał Chorwata Alena Babica (11-1, 10 KO) i zdobył pas mistrza świata federacji WBC w kategorii bridger. Walka zakończyła się w trakcie pierwszej rundy, po...

O roku. Uff. 1989

O roku. Uff. 1989

Nie wiem, czy wyjdzie z tego cykl, ale ostatnio intensywnie się ukulturalniam, a nawet wylądowałem w loży. Choć ukulturalniam się i tam, gdzie nie ma lóż ani róż. Wylądowałem więc w innej epoce, śpiewogrze inspirowanej, być może Katarzyną Gaertner. Takie tam na...

Trudne życie sklerotyka

Trudne życie sklerotyka

Lekarze, specjalizujący się w geriatrii, wiedzą zapewne, że ludzie (a zresztą także inne ssaki) starzeją się w różnym tempie i niejednakowo. Jednych już koło 70-tki zaczynają gnębić usterki pamięci, otoczenie zauważa sklerotyczne zmiany osobowości i często zaczyna...