Farrel, Gleeson i McDonagh znowu razem

29 sty 2023

Pierwszym impulsem było uchwycenie smutku związanego z końcem przyjaźni. Czasami to jest doświadczenie trudniejsze niż zakończenie relacji romantycznej – powiedział o „Duchach Inisherin” Martin McDonagh. Obraz, który zdobył dziewięć nominacji do Oscarów, można oglądać w kinach.

W swoim nowym filmie twórca „Trzech billboardów za Ebbing, Missouri” przenosi widzów na malutką wyspę położoną u zachodnich wybrzeży Irlandii. Jest 1923 r., w państwie trwa wojna domowa. W cieniu konfliktu w irlandzkiej wiosce toczy się codzienne życie. Dla wieloletnich przyjaciół Padraica (w tej roli Colin Farrell) i Colma (Brendan Gleeson) obowiązkowym punktem dnia jest wizyta w pubie, gdzie godzinami rozprawia się o wszystkim i o niczym. W wypadku tej dwójki stroną aktywniejszą w rozmowie jest młodszy z mężczyzn – Padraic. Słuchając jego błahych opowieści, Colm ma narastające poczucie marnowanego czasu. Coraz częściej wybiera spacery po górach w towarzystwie ukochanego psa i samotną grę na skrzypcach. W końcu otwarcie mówi Padraicowi, że ma inne podejście do życia i nie chce się z nim dłużej przyjaźnić. Dla poczciwego, prostolinijnego mężczyzny to ogromny cios. Nie może pogodzić się z tym, że został odrzucony. Zaczyna desperacko walczyć o względy Colma, a jednocześnie narasta w nim chęć zemsty.

Pomysł na tytuł filmu McDonagh zaczerpnął ze swojej sztuki teatralnej „The Banshees of Inisheer”. Wstępną wersję scenariusza napisał wiele lat temu, ale nie był z niej zadowolony. Wrócił do niej dopiero po pewnym czasie i zdecydował się uprościć tekst do minimum. „Pierwszym impulsem było uchwycenie smutku związanego z końcem przyjaźni. Czasami to jest gorsze niż zakończenie relacji romantycznej. Łatwiej jest zrozumieć, dlaczego ktoś cię nie kocha i nie chce dzielić z tobą życia. Z przyjaźnią jest znacznie trudniej. Takie rozstanie dotyka rdzenia tego, kim jesteś. Jak po czymś takim postrzegasz siebie? Zbadaliśmy kilka takich rzeczy” – wspomniał w wywiadzie dla Collider.

Był też inny powód, dla którego irlandzki reżyser zdecydował się przenieść tę opowieść na wielki ekran. Chciał ponownie współpracować ze swoimi przyjaciółmi Farrellem i Gleesonem, którzy w 2008 r. zagrali u niego w filmie „Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj”. Role Padraica i Colma napisał z myślą o nich. Jak dotąd kreacja Padraica zapewniła Farrellowi m.in. Puchar Volpi dla najlepszego aktora podczas festiwalu w Wenecji i Złoty Glob dla najlepszego aktora w komedii lub musicalu. Pytany o pierwsze uczucia, jakie towarzyszyły mu po otrzymaniu propozycji zagrania po raz kolejny u McDonagha, aktor odpowiedział krótko: „wszystko poza wahaniem”. Pomysł wspólnej pracy z Brendanem i Martinem po 14 latach wydał mi się niezwykły” – powiedział, cytowany przez Digital Spy.

Gdy McDonagh pokazał swój film premierowo w konkursie głównym 79. festiwalu w Wenecji, jury pod przewodnictwem Julianne Moore doceniło go nagrodą za najlepszy scenariusz. Tekst i obraz Irlandczyka uhonorowano również Złotymi Globami. Choć został uznany za najlepszą komedię lub musical, nie brakuje głosów, że powinien otrzymać statuetkę za film dramatyczny. Wielu krytyków zwraca uwagę w recenzjach na poetycki, niemal mistyczny charakter „Duchów Inisherin”. „To nie jest film, który wywołuje salwy śmiechu. McDonagh wprowadza widza w stan umysłu, który wymaga sporo przestojów. Ale jego humor nadaje najbardziej palącym pytaniom kontekst odzwierciedlający absurd ludzkiej egzystencji. Co jesteśmy winni otaczającym nas ludziom? Jak służyć sobie, nie raniąc jednocześnie innych? Odpowiedzi trudno znaleźć w dzisiejszym świecie, a jeszcze trudniej na wyspie Inisherin” – stwierdził David Ehrlich (IndieWire).

Nicholas Barber (BBC) upatruje w Padraicu i Colmie „postaci mitycznych, które ucieleśniają autodestrukcyjną odmowę bycia rozsądnym mężczyzną”. „Najciekawsze jest to, jak bardzo ten film różni się od innych obrazów, także McDonagha. Ma w sobie coś z historii powtarzanej w pubie, do której za każdym razem dochodzą nowe, dziwne szczegóły, aż w końcu staje się częścią irlandzkiego folkloru. To historia, którą będziesz chciał usłyszeć – i opowiedzieć – jeszcze wiele razy” – ocenił. Steve Pond (The Wrap) dodał, że dzieło Irlandczyka jest jednocześnie „dojrzałe i transgresyjne”. „To film równie uroczy, co niepokojący. Przekształca najmroczniejsze popędy i najczarniejszy humor w poruszający, sugestywny portret miejsca, czasu, społeczności i dwójki szalonych mężczyzn” – podsumował.

„Duchy Inisherin” trafiły do polskich kin 20 stycznia. We wtorek 24 stycznia obraz McDonagha znalazł się wśród liderów nominacji oscarowych. Otrzymał dziewięć szans na statuetki w ośmiu kategoriach: najlepszy film, reżyseria, scenariusz oryginalny, aktor pierwszoplanowy (Farrell), aktor drugoplanowy (Gleeson i Barry Keoghan), aktorka drugoplanowa (Kerry Condon), muzyka i montaż. Ile nagród ostatecznie trafi do twórców filmu – dowiemy się 12 marca.

pap/PAU

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Wołanie Norwida zawisło w polskiej próżni do czasu aż Tadeusz Boy Żeleński zaczął pisać „Brązowników”. Starając się dotrzeć do prawdziwej postaci wieszcza, ściągnął go z cokołu i pokazał złożoność jego życia. Dziś wiedza o Mickiewiczu zanikła ponownie, znów jego...

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Pamiętamy i wysoko cenimy działalność edukacyjną w dziedzinie kultury i wychowania patriotycznego. Jeszcze na ulicach Warszawy bili się o wolność i honor powstańcy, a w kościele św. Rocha przy ulicy Kosowskiej odbywała się msza święta w intencji powstańców. Było to we...

O pewnej wystawie w Sejmie

O pewnej wystawie w Sejmie

Oglądałem niedawno reportaż z otwarcia wystawy prac, dzieł? posła Marka Suskiego w Sejmie RP. Wiem, mamy wolność i swobodę wypowiedzi „Każdy śpiewać może …”. Przez niemal pół wieku pracy w szeroko rozumianej kulturze miałem możliwości oglądania tysięcy wystaw artystów...

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Artykuł partnerski - China Media Group 5 grudnia 2025 w Warszawie odbyła się inauguracja Festiwalu Filmów Chińskich 2025. W ceremonii otwarcia udział wzięło około 300 gości, którzy obejrzeli film „Ne Zha 2: W krainie potworów”. Ambasador Chin w Polsce, Lu Shan,...

Sodoma albo Salo albo Polska

Sodoma albo Salo albo Polska

Na początku był grzech. No może nie całkiem na początku, bo na samym początku było słowo, ale historia człowieka zaczyna się od grzechu. Przynajmniej ta biblijna. Grzech towarzyszy człowiekowi przez cały Stary Testament. W Nowym więcej się mówi o miłości i o...

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Już po raz czwarty Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy RP przyznał Nagrodę im. Karoliny Beylin dla dziennikarzy stolicy za wybitne osiągnięcia zawodowe. Podczas uroczystości w Domu Dziennikarza w Warszawie, która odbyła się 2 grudnia, wyróżnienie odebrał...