Tadeusz Wojciechowski

(ur. 25 lipca 1925 w Warszawie) – polski ekonomista, menedżer i działacz państwowy, doktor habilitowany nauk ekonomicznych, profesor zwyczajny, specjalizujący się w zakresie marketingu i ekonomiki przedsiębiorstw. Powstaniec warszawski i uczestnik II wojny światowej, podsekretarz stanu w Urzędzie Gospodarki Materiałowej (1976–1982). Pełnił funkcję rektora Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa im. Heleny Chodkowskiej. https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Wojciechowski_(ekonomista)
Jak to na wojence ładnie!

Jak to na wojence ładnie!

Ta fraza z piosenki pamiętającej I wojnę światową przypomina mi się ostatnio kilka razy dziennie, kiedy słyszę nabrzmiałe tęsknotą za wojną głosy niektórych naszych polityków. Dołączają do nich także bardzo młodzi dziennikarze, którym wojna kojarzy się zapewne tylko z...

Strach

Strach

W ostatnich miesiącach zauważyłem istotną zmianę w zachowaniach i publicznych wypowiedziach działaczy, a nawet moich znajomych, szeregowych członków PISu. Pewność siebie wspierana pewnością poparcia „mas” i wiarą w nieomylność politycznych posunięć i koncepcji...

Zabawy z bronią

Zabawy z bronią

Cała historia granicznej awantury z Białorusią i emigrantami traktowanymi jak pionki w rozbudowanej partii szachów ma – moim niesfornym zdaniem – dwie niezależne płaszczyzny. Z jednej strony była od początku niebezpieczną zabawą z załadowaną bronią, przykrą lub wręcz...

Mały zamach

Mały zamach

Pisałem już kiedyś, że słowo „zamach” ma w języku polskim kilka znaczeń. Można się „zamachnąć” na szwagra, męża czy żonę, można zamachać na powitanie czy pożegnanie, można w końcu organizować i przeprowadzać zamach na określone wartości naszego życia, albo „zamach...

Z kim mamy honor?

Tak pytali się kiedyś polscy szlachcice nowego gościa lub przypadkowo spotkanej, nieznanej im osoby. Teoretycznie mogli pytać, „z kim mamy przyjemność?, ale, zwłaszcza w przypadku białogłowych, mogło to być dwuznacznie zrozumiane, jako sugestia zwana dzisiaj...

Motyle na szpilkach

Jak zwykle nie będę wymieniał nazwisk. Ale w ostatnich tygodniach kilkoro pań i panów widocznych w telewizorze przypominało mi mniej wrażliwych szkolnych kolegów, którzy złowione motyle nabijali na szpilki, nie zadając sobie trudu ich uśpienia. Taki biedny motyl przez...

Ja, popraniec!

Wiem, że to niemal plagiat, bo przypomina dzieło Roberta Gravesa pt. „Ja, Klaudiusz”. Wprawdzie „popapraniec” nie zalicza się do imion, ale to bardzo ładna nazwa z lubością ostatnio używana przez znanego działacza PIS (w ostatnim wcieleniu euro posła) i...

Robin i Janosik

Ktoś puścił złośliwą plotkę, że uległem jednak demencji starczej, postawiłem przy łóżku figurkę Buddy i prowadzę z nią dyskusję o reinkarnacji. Zaniepokojeni przyjaciele nękają mnie telefonami i pytają, czy to prawda. Uspakajam ich, że na razie to tylko fake news....

Dwa grzybki w barszczu

Przez środowiska polityczne wszelkich maści i przez media przetoczyła się ostatnio nerwowa dyskusja o tym, czy Lewica postąpiła mądrze głosując w Sejmie za przyjęciem ustawy upoważniającej prezydenta do ratyfikacji decyzji UE o pocovidowych zastrzykach finansowych dla...

Marzenia o władzy absolutnej

Przez kilkadziesiąt lat myślałem, że żyję w państwie, które wprawdzie nazywa siebie „demokratycznym, a w rzeczywistości udaje demokrację, stale naruszając jej podstawy. Różne było nasilenie tej choroby. Jeszcze 6 lat temu wydawało mi się, że szczyt został osiągnięty w...