Krzysztof Lubczyński

Przez węgierski filtr

Przez węgierski filtr

W kulturze węgierskiej religia nigdy nie odegrała istotnej roli. Żadna religia. Po drugie, naród węgierski jest z ducha pozytywistyczny i to też cechuje literaturę węgierską - z węgierskim pisarzem Gyorgy Spirő rozmawia Krzysztof Lubczyński. Lektura Pana obszernego...

Już nas chcą wziąć za łeb

Już nas chcą wziąć za łeb

Jeszcze nie opadł kurz wyborczej kampanii, gdy mogliśmy się dowiedzieć, że już szykują pętle na szyję swoim oponentom. W wieczór wyborczy 12 lipca, zwłaszcza u jego schyłku, przyznam że nieco masochistycznie, szukałem w internecie tekstu, który potwierdziłby moje...

Bigos tygodniowy

Bigos tygodniowy

Rządy PiS otaczają szumowiny. To być może pierwszy rząd w dziejach Polski, który w takiej skali ma poparcie ze strony ludzi agresywnych. Brutalne, wulgarne ataki na prywatne osoby rozwieszające plakaty z poparciem dla opozycyjnego kandydata, ataki fizyczne na...

Trójksiąg o latach 1905 -1907

Trójksiąg o latach 1905 -1907

Trójksiąg „Pogrom” (1905, 1906, 1907) Wacława Holewińskiego czyta się znakomicie. To jest przede wszystkim naprawdę wyborna literatura, atrakcyjna także dla czytelnika doświadczonego, a przy tym takiego, który po kilku dziesięcioleciach romansu z gatunkiem, jakim jest...

Berlińska opowieść

Berlińska opowieść

To uderzające, że słowo „Berlin”, nazwa wielkiego europejskiego miasta, stolicy Niemiec, nie budzi w pierwszym rzędzie skojarzenia z turystyką, choć są tu wspaniałe obiekty i miejsca do zwiedzania, jak wspaniała Wyspa Muzeów, gmach Reichstagu, melancholijna Unter den...

Demokracja albo (jej) śmierć

Nie czas na owijanie w bawełnę i bawienie się w subtelne analizy publicystyczne, a tym bardziej na eufemizmy maskujące istotę rzeczy. Rozważanie, czy i na ile ewentualna prezydentura Rafała Trzaskowskiego może konweniować z programem lewicy nie ma w tym momencie...

Bigos tygodniowy

Bigos tygodniowy

Dlaczego z uporem maniaka biję na trwogę i głoszę tezę, że poprzednia (2015-2019) kadencja rządów PiS, to było „małe piwo” w porównaniu z kataklizmem, z pandemonium, które się rozpętają, o ile Duda wygra? Przecież wtedy też mieli perspektywę czterech lat bez wyborów...

Ten niebywały rok sześćdziesiąty ósmy

Ten niebywały rok sześćdziesiąty ósmy

Z perspektywy 52 lat przełomowe znaczenie roku 1968 w dziejach cywilizacji (tak – cywilizacji, bo jego wpływ znacznie przekraczał zasięg europejski) zaznacza się coraz bardziej jaskrawo, bo z odległej perspektywy widać najlepiej, na tle tego, co zdarzyło się później....

O miłości i innych sprawach

O miłości i innych sprawach

„Historia Zuzy, Natalii i Jagody to opowieść o tym, jak bardzo możemy się mylić w ocenie życia innych ludzi i swoich problemów. A także o miłości, ukrytych pragnieniach, drugich i swoich problemów. A także o miłości, ukrytych pragnieniach, drugich szansach i kobiecej...