Krzysztof Lubczyński

Gust redaktora Margeryckiego

Margueritte, żonaty z Polką, od dziesięcioleci w zasadzie mieszka w Polsce i od lat znany jest jako zwolennik Kościoła katolickiego w Polsce, fanem idealizowanych tradycji „Solidarności”, prawicy a ostatnio „dobrej zmiany”. Niedawno udzielił obszernego wywiadu...

Kościół stracił autorytet moralny

Kościół stracił autorytet moralny

Z prof. dr hab. DANUTĄ WANIEK, prezesem Rady Krajowej Towarzystwa Kultury Świeckiej rozmawia Krzysztof Lubczyński   Pani Profesor, gratuluję wyboru na stanowisko prezesa TKŚ. Od razu jednak zacznę dziennikarskie drążenie i zapytam, czy tak zacne organizacje,...

Podkop

Podkop

Minister spraw wewnętrznych Brudziński, ksywa „Jojo” chce ścigać uczestników parady LGBT w Częstochowie za to, że mieli znieważyć orła, polskie godło narodowe nadając tłu tęczowe barwy.   Ten sam Brudziński, który jeszcze kilka tygodni temu przepraszał...

Żadnej pracy się nie bałem

Żadnej pracy się nie bałem

Z ARKADIUSZEM BAZAKIEM, aktorem filmowym i teatralnym rozmawia Krzysztof Lubczyński.   Arkadiusz Bazak – ur. 14.01. 1939 r. w Warszawie, w latach 1965-1970 w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie, w latach 1970 – 1974 w warszawskim Teatrze Ludowym, w latach...

Maszerować osobno, uderzać razem

Maszerować osobno, uderzać razem

Z MARCINEM CELIŃSKIM, zastępcą redaktora naczelnego „Liberté”, wydawcą, rozmawia Krzysztof Lubczyński.   Czy w sprawie Sądu Najwyższego PiS zaplatał się we własne nogi i nie uda mu się spacyfikować go tak łatwo, jak to udało się z Trybunałem Konstytucyjnym i...

Dzienniki wielkiego Węgra

Dzienniki wielkiego Węgra

Krzysztof Varga zbeształ na łamach „Dużego Formatu” Szczepana Twardocha za treść krótkiej rekomendacji pomieszczonej na ostatniej stronie okładki trzeciego tomu dziennika Sándora Márai, obejmującego lata 1957-1966.   Twardoch napisał, że dziennik „wypełnia...

Esencja kryminału

Esencja kryminału

Gatunek powieści kryminalnej stał się popularny u swojego zarania, sięgającego połowy XIX wieku, i tak pozostaje do dziś.   Zapewne jednak bardzo niewielu miłośników gatunku wie (co to ich w końcu obchodzi), że mniej więcej w ostatniej dekadzie gatunek ten stał...

Romantycy w bańce codzienności

Romantycy w bańce codzienności

„Panowie” i „chamy” mieli też swoje prozaiczne sprawy, o których łatwo z perspektywy czasu zapomnieć.   Tkwi mi żywo w pamięci wrażenie z lektury pewnego fragmentu listu Zygmunta Krasińskiego, bodaj do Reeve’a, z roku 1843. Tyle ważnych myśli, faktów,...

Gdzie są…

Przyjemność czytelnicza połączona z melancholią towarzyszyła mi podczas lektury „Dodać do znajomych” Zuzanny Łapickiej, dziedziczki sławnego nazwiska swego ojca Andrzeja Łapickiego, niegdyś żony Daniela Olbrychskiego, kobiety-instytucji, która jest żywym pamiętnikiem,...