Rekord wszech czasów

13 cze 2023

Novak Djokovic triumfował trzeci raz we French Open, a łącznie po raz 23. w turnieju wielkoszlemowym, co jest rekordem. W finale w Paryżu rozstawiony z numerem trzecim serbski tenisista wygrał z Norwegiem Casperem Ruudem (nr 4.) 7:6 (7-1), 6:3, 7:5.

Obaj tenisiści zmierzyli się ze sobą po raz piąty. Za każdym razem górą był Djokovic.

Do tej pory rekord 22 wielkoszlemowych zwycięstw Serb dzielił z Rafaelem Nadalem. Hiszpan, 14-krotny triumfator w stolicy Francji, nie bronił tytułu z powodu kontuzji.

36-latek z Belgradu wcześniej w Paryżu najlepszy był w 2016 i 2021 roku. Trzykrotnie zwyciężał też w US Open (2011, 2015, 2018). Najwięcej, aż dziesięć triumfów ma w Australian Open (2008, 2011, 2012, 2013, 2015, 2016, 2019, 2020, 2021, 2023). Siedem razy wygrywał Wimbledon (2011, 2014, 2015, 2018, 2019, 2021, 2022).

Tym samym został pierwszym tenisistą w historii, który wygrał każdy turniej Wielkiego Szlema co najmniej trzy razy.

W finale emocje były w zasadzie tylko w pierwszym secie. Djokovic dał się przełamać w drugim gemie i po kilkunastu minutach Ruud prowadził 4:1. Serb wrócił jednak do gry. W siódmym gemie odrobił przełamanie, a w tie-breaku nie dał rywalowi szans. Norweg zdobył w nim tylko punkt.

W drugim oraz trzecim secie Djokovic nie dał się już przełamać i w obydwu raz przełamywał Norwega. W ostatniej partii dokonał tego w jedenastym gemie, a chwilę później serwował na zwycięstwo. Wykorzystał drugą piłkę meczową. Spotkanie trwało trzy godziny i 13 minut.

24-letni Ruud po raz trzeci w karierze wystąpił w finale wielkoszlemowej imprezy – zawsze przegrywał.

„Kolejny dzień, kolejny rekord ustanowiony przez ciebie. Jest niezwykle trudno opisać, jak niesamowitym jesteś tenisistą. Gratulacje” – zwrócił się Norweg do Djokovica.

Finał przyciągnął na trybuny wiele byłych i obecnych gwiazd sportu. Na trybunach zasiedli m.in. były bokserski mistrz świata Mike Tyson, piłkarze Kylian Mbappe i Zlatan Ibrahimovic, a ze sztabem Djokovica siedział posiadacz wielu rekordów w lidze futbolu amerykańskiego NFL Tom Brady.

Po meczu Djokovic powiedział: „Nie chcę powiedzieć, że jestem najlepszy. To brak szacunku dla wielkich mistrzów z innych epok. Każdy wielki mistrz swojego pokolenia pozostawił ogromny ślad i utorował drogę. Zostawiam te dyskusje innym” – zaznaczył.

„To niesamowite wiedzieć, że jestem o jeden turniej przed Rafą, ale jednocześnie każdy pisze swoją własną historię. Myślę, że każdy ma wyjątkową podróż, którą powinien obrać i trzymać się tego, ale oczywiście nasza trójka (Djokovic, Nadal i Federer) i Andy (Murray), osiągnęliśmy złotą erę” – dodał.

Federer zakończył swoją w zeszłym roku w wieku 41 lat po zdobyciu 20 głównych tytułów, podczas gdy 36-letni Nadal leczy kontuzje. Djokovic może i zapewne jeszcze poprawi swój niedzielny rekord.

BN/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Proces polski

Proces polski

Łaźnia Nowa teatr obywatelski, postanowił zmierzyć się z Eligiuszem Niewiadomskim inscenizując jego proces. Bazując na sprawozdaniach z realnego procesu postarano się oprócz ról historycznych odegrać role symboliczne, rozpisując proces na głosy. Mamy ciekawy pomysł...

Jak szaleć to muzycznie

Jak szaleć to muzycznie

Jesienią Warszawa żyje muzyką. To nie jest tylko Warszawska Jesień, Jazz Jamboree czy tegoroczna wisienka na torcie: Konkurs Chopinowski. To także Szalone Dni Muzyki — czyli festiwal, który w ciągu trzech dni gromadzi na widowniach największą liczbę melomanów,...

Pożeracz rzeczywistości

Pożeracz rzeczywistości

„Jestem pożeraczem rzeczywistości” – mówi o samym sobie Lars Noren, pisarz i zarazem bohater przedstawienia „Malexander”. Sęk w tym, że czasami rzeczywistość pożera pożeraczy. Tak jak to stało się w szwedzkim Malexander 25 lat temu, gdzie w napadzie na bank zginęło...

Prawicowa rewolucja kulturalna

Prawicowa rewolucja kulturalna

Dzisiaj o tym, jak prawacy wpadli w szał, bo inni mają czelność dobrze się bawić. W ten weekend przez internet, a zwłaszcza takie szemrane miejsca jak X, przetoczył się prawdziwy walec frustracji z powodu premiery gry Assassin’s Creed: Shadows. Prawaki upodobały sobie...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...