Kwaśniewski o Berlusconim

13 cze 2023

„Myślę, że prawdziwym marzeniem Berlusconiego było to, żeby mieć taką władzę jak Władimir Putin – niekontrolowaną, ogromną, z możliwością wpływania na wszystko” – ocenił w rozmowie z Kamilą Wronowską Aleksander Kwaśniewski. „Berlusconi nie odczuwał granic. Ani granic w sensie, że czegoś nie można osiągnąć, ale mam wrażenie, że on niespecjalnie odczuwał jakiekolwiek granice przyzwoitości czy pewnej wstydliwości” – dodał.

Myśli pan „Berlusconi”, to co jako pierwsze przychodzi panu do głowy?

Niezwykle barwna postać. Jak miał cel do osiągnięcia, to parł naprzód. Uwiódł Włochów, bo trzykrotnie dali mu szansę bycia premierem, co rzadko się zdarza w najnowszej historii. Być najdłużej urzędującym premierem po II wojnie światowej, to coś znaczy. Przetrwał całą kadencję, co we Włoszech jest ewenementem. Dlatego te jego talenty polityczne doceniam, natomiast partnerem był trudnym. Był egocentryczny, zapatrzony w siebie i nie za bardzo rozumiał argumenty innych.

Ale nie był z pana politycznej bajki?

O zmarłych mówi się albo dobrze, albo wcale. Staram się znaleźć te dobre cechy, bo mógłbym powiedzieć o nim sporo krytycznych rzeczy. Bo jako polityk był dziwnym partnerem. Ale jako człowiek był niezwykle barwny. Przede wszystkim to był self mad eman (człowiek wszystko zawdzięczający wyłącznie sobie – red.), całą karierę sam sobie stworzył. Był pod tym względem wyjątkowo utalentowany, jako człowiek komunikacji, telewizji, biznesu, sportu. Odnosił mnóstwo sukcesów w różnych dziedzinach.

Dobrze pan znał Berlusconiego?

Poznałem go, kiedy byłem prezydentem. Więc można powiedzieć, że znałem go długo i wspólnych spotkań było wiele. Także, gdy przestałem być prezydentem. Miałem np. okazję odwiedzać go w jego posiadłości na Sardynii, gdzie doznałem jego niezwykłej gościnności.

Był pan tam z żoną?

Tak, byliśmy my wraz z Kuczmami (Łeonid Kuczma, były prezydent Ukrainy i żona Ludmyła). To była ogromna posiadłość, taki Disneyland, gdzie było wszystko. Był dla nas niezwykle gościnny w zupełnie nieoczekiwanym stylu. Na przykład była tam pizzeria, w której sam przygotował nam pizzę. Później poszliśmy do gelateri (lodziarnia). On uśmiechnięty, zadowolony, z bandaną na głowie, bo akurat był po przeszczepie włosów – zaczął nam serwować lody. Niezwykle barwna postać, energiczna i energetyczna. On od razu narzucał charakter spotkań.

Słynna willa z afery „bunga bunga”…

Tego typu afery w innych krajach Europy Zachodniej przekreśliłyby karierę polityczną. We Włoszech przyzwolenie było nieco większe. To były takie czasy, w których czysta definicja władzy objawiała się tak: robię to, co chcę i nie mam tu żadnych ograniczeń. Ani prawo, ani obyczaje, ani nic mnie nie powstrzyma. Ta historia pokazuje, że Berlusconi nie odczuwał granic. Ani granic w sensie, że czegoś nie można osiągnąć, ale mam wrażenie, że on niespecjalnie odczuwał jakiekolwiek granice przyzwoitości czy pewnej wstydliwości. Dla niego to nie istniało.

Był bardziej showmanem czy jednak politykiem?

Zdecydowanie showman. Jego największą słabością w polityce był niedostatek wiedzy i kompetencji.

A skąd takie „ciepłe” relacje z prezydentem Putinem?

Berlusconiego takie postaci jak Putin i taka ogromna władza fascynowały. Myślę, że jego prawdziwym marzeniem było to, żeby mieć taką władzę jak Putin – niekontrolowaną, ogromną, z możliwością wpływania na wszystko. Ze strony Putina to było raczej bardziej wyrafinowane. Dla niego było ważne, by w Unii Europejskiej mieć swoich faworytów, żeby mieć ludzi, z którymi się lepiej współpracuje. 

Zawsze uważałem, że Rosjanie w stosunku do UE stosują politykę, 26 + 1 czyli 26 polityk bilateralnych plus ta jedna, europejska. Berlusconi był bogatym człowiekiem, co na pewno podobało się Putinowi. Ale Putin był z kolei dużo bogatszy, co z kolei fascynowało Berlusconiego. Ta fascynacja przekładała się oczywiście na politykę, która była złą polityką w stosunku do Rosji, bo Berlusconi swoja postawą rozbijał jedność Zachodu. Wykazywał się też bezinteresowną naiwnością. Bo tam raczej jakichś wyraźnych związków ekonomicznych nie było. A Putin w bardzo przemyślany sposób to wykorzystywał.

Kiedy ostatni raz widział się pan z Berlusconim?

Ostatni raz spotkałem go na beatyfikacji papieża Jana Pawła II. Siedzieliśmy obok siebie. Wyglądał dosyć nienaturalnie, mówiąc delikatnie. Był po jakiejś kolejnej – z wielu – operacji plastycznych.

A co mówił o Polsce?

Do Polski miał stosunek sympatyczny. Bo ile razy spotykaliśmy się, to wspominał o jakiejś pięknej blondynce, którą kiedyś poznał i przeżył z nią wspaniałe chwile. Kiedy za pierwszym razem to usłyszeliśmy, to jeszcze było to do zaakceptowania. Ale, gdy powtórzył to trzeci czy piąty raz, to już nie było to takie fajne. W pewnym momencie nawet się zirytowałem i mówię do niego, żeby podał więcej danych o tej kobiecie, to ją znajdziemy, by mogli się ponownie spotkać. Zdecydowanie odmówił.

PAP

Najnowsze

Sprawdź również

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

Łatwogang zrobił rzecz wielką. Ponad 251 mln zł dla dzieci chorujących onkologicznie to realne pieniądze, realna pomoc i wysiłek tysięcy ludzi, którzy przez kilka dni wpłacali, udostępniali, licytowali i siedzieli przy streamie. Akcja trwała dziewięć dni, pobiła...

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Donald Trump, Melania Trump, J.D. Vance i członkowie administracji USA zostali ewakuowani z dorocznej gali korespondentów Białego Domu po tym, jak uzbrojony mężczyzna próbował wedrzeć się przez punkt kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton. Według władz...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

UE odblokowuje 90 mld euro dla Ukrainy

UE odblokowuje 90 mld euro dla Ukrainy

Państwa Unii Europejskiej porozumiały się w sprawie odblokowania wartego 90 mld euro pakietu pożyczkowego dla Ukrainy. Wstępne zielone światło otrzymał też 20. pakiet sankcji wobec Rosji. Przez wiele tygodni przeszkodą było weto Budapesztu, wycofane po wznowieniu...

Rozmowy USA z Iranem toną w chaosie

Rozmowy USA z Iranem toną w chaosie

Zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem miało wygasnąć w nocy z wtorku na środę, jednak Donald Trump ogłosił jego przedłużenie o kolejne 24 godziny. Nie przyniosło to jednak wyraźnego uspokojenia sytuacji. Wciąż nie ma pewności, czy dojdzie do drugiej...