City rozgniotło Arsenal

27 kwi 2023

Prowadzący w tabeli angielskiej ekstraklasy piłkarze Arsenalu Londyn przegrali na wyjeździe z broniącym tytułu Manchesterem City 1:4 w meczu na szczycie w 33. kolejce. West Ham United Łukasza Fabiańskiego uległ w Londynie Liverpoolowi 1:2.

Gospodarze objęli prowadzenie w Manchesterze już w siódmej minucie, gdy najskuteczniejszy piłkarz zespołu Norweg Erling Haaland wystąpił tym razem w roli asystenta, a akcję wykończył Belg Kevin De Bruyne. Na 2:0 tuż przed przerwą podwyższył John Stones, po dośrodkowaniu De Bruyne. Belg na listę strzelców wpisał się po raz drugi w 54. minucie, ponownie po podaniu Haalanda. Był to ósmy gol 31-letniego pomocnika w meczach z Arsenalem. Żadnemu innemu rywalowi w Premier League nie strzelił więcej niż pięć.

W 86. min honorowego gola dla gości uzyskał Rob Holding, ale w ostatniej akcji spotkania Haaland sam trafił do siatki, zdobywając 33. bramkę w trwającym sezonie ligowym. Brakuje mu jeszcze jednej, aby wyrównać rekord Premier League – przy czym już jest najlepszy, jeśli uwzględnić jedynie lata z 38 meczami w sezonie. Dotychczas dzielił rekord z Egipcjaninem Mohamedem Salahem (32 gole w rozgrywkach 2017/18). Norweg ma też siedem asyst, co daje mu szóste miejsce w ligowej klasyfikacji. Arsenal nadal jest liderem tabeli z dorobkiem 75 punktów, z dwoma przewagi nad „The Citizens”. Jednak zespół prowadzony przez hiszpańskiego trenera Josepa Guardiolę, który walczy o trzeci z rzędu i dziewiąty w historii tytuł, rozegrał od „Kanonierów” o dwa spotkania mniej i ma wszystko w swoich rękach.

Trener „Kanonierów” Mikel Arteta był po meczu rozczarowany. „Analiza jest klarowna – lepsza drużyna wygrała mecz. Prawdopodobnie Manchester City znajdował się w swojej najlepszej dyspozycji. Zwłaszcza w pierwszej połowie, gdy nie byliśmy nawet blisko swojego normalnego poziomu. Kiedy takie coś się przytrafia, różnica robi się zbyt duża. W ciągu pierwszych 30 minut nie robiliśmy wszystkich podstawowych rzeczy, które musisz robić, grając z wyjątkowym rywalem. Zostaliśmy za to ukarani, a kara mogła być dla nas jeszcze dotkliwsza” – przyznał szkoleniowiec londyńczyków.

„Chcieliśmy poprawić kilka kwestii po przerwie, ale nie byliśmy w stanie. Musimy być lojalni wobec tego, co doprowadziło nas do tego miejsca. To nie gwarantuje niczego poza tym, że musimy spojrzeć w lustro i zastanowić się, co możemy robić lepiej” – podsumował hiszpański menedżer Arsenalu.

„To był ważny mecz. Nie kluczowy, ale istotny. Zagraliśmy bardzo dobrze. Wiem, z kim się mierzyliśmy. Wciąż są na szczycie. Może brzmię naiwnie, ale wciąż jesteśmy za ich plecami – powiedział po spotkaniu Guardiola.  Jego Manchester City ciągle traci dwa punkty do lidera – Arsenalu. Ale mają dwa rozegrane spotkania mniej.  „Preferuję moją obecną pozycję, bo teraz wszystko jest w naszych rękach. Chciałbym powiedzieć, że te dwa mecze to pewne sześć punktów, ale musisz je wygrać. Wolę jednak, że zależymy od siebie. Aż do dziś wolałem być na miejscu Arsenalu, ale teraz już nie” – podsumował hiszpański szkoleniowiec.

West Ham którego bramki przez całe spotkanie strzegł Łukasz Fabiański, prowadził z Liverpoolem po golu Brazylijczyka Lucasa Paquety (12.), ale ostatecznie przegrał. Dla podopiecznych Niemca Juergena Kloppa bramki zdobyli Holender Cody Gakpo (18.) i Kameruńczyk Joel Matip (67.). Liverpool awansował na szóste miejsce z 53 punktami. West Ham jest na 14. pozycji – 34 pkt. W środę kolejną wpadkę zaliczyła Chelsea Londyn – tym razem uległa u siebie Brentfordowi 0:2. To piąta z rzędu porażka „The Blues” w meczu o stawkę w piątym spotkaniu, w którym ekipę prowadzi trener Frank Lampard. W tabeli londyńczycy, którzy w tym sezonie dotarli do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, są dopiero na 11. miejscu z 39 punktami.

BN/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Proces polski

Proces polski

Łaźnia Nowa teatr obywatelski, postanowił zmierzyć się z Eligiuszem Niewiadomskim inscenizując jego proces. Bazując na sprawozdaniach z realnego procesu postarano się oprócz ról historycznych odegrać role symboliczne, rozpisując proces na głosy. Mamy ciekawy pomysł...

Jak szaleć to muzycznie

Jak szaleć to muzycznie

Jesienią Warszawa żyje muzyką. To nie jest tylko Warszawska Jesień, Jazz Jamboree czy tegoroczna wisienka na torcie: Konkurs Chopinowski. To także Szalone Dni Muzyki — czyli festiwal, który w ciągu trzech dni gromadzi na widowniach największą liczbę melomanów,...

Pożeracz rzeczywistości

Pożeracz rzeczywistości

„Jestem pożeraczem rzeczywistości” – mówi o samym sobie Lars Noren, pisarz i zarazem bohater przedstawienia „Malexander”. Sęk w tym, że czasami rzeczywistość pożera pożeraczy. Tak jak to stało się w szwedzkim Malexander 25 lat temu, gdzie w napadzie na bank zginęło...

Prawicowa rewolucja kulturalna

Prawicowa rewolucja kulturalna

Dzisiaj o tym, jak prawacy wpadli w szał, bo inni mają czelność dobrze się bawić. W ten weekend przez internet, a zwłaszcza takie szemrane miejsca jak X, przetoczył się prawdziwy walec frustracji z powodu premiery gry Assassin’s Creed: Shadows. Prawaki upodobały sobie...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...