Nowe rozdanie Santosa

19 mar 2023

Trener reprezentacji Polski Fernando Santos ogłosił nazwiska 25 piłkarzy powołanych na marcowe mecze eliminacji Euro 2024 – z Czechami i Albanią. Nie ma doświadczonych Grzegorza Krychowiaka i kontuzjowanego Kamila Glika. Skompletowano już sztab, w którym będzie m.in. Grzegorz Mielcarski.

Biało-czerwoni rozpoczną eliminacje do turnieju finałowego w Niemczech od meczu z Czechami w Pradze 24 marca, a trzy dni później podejmą w Warszawie Albanię. Oprócz tych drużyn rywalami w grupie są również niżej notowane Wyspy Owcze i Mołdawia. Nieobecność kontuzjowanych Kamila Glika i Arkadiusza Milika była spodziewana, natomiast zaskoczeniem może być brak doświadczonego Grzegorza Krychowiaka. Santos postawił natomiast na kilku młodych piłkarzy, m.in. Bena Ledermana z Rakowa Częstochowa i Michała Karbownika z Fortuny Duesseldorf.

Odważna i zaskakująca decyzja o powołaniu młodego Ledermana, który ma trzy paszporty – polski, amerykański i izraelski może być narazie nie do zweryfikowania. Piłkarz Rakowa nie wystąpił w sobotnim meczu Rakowa z Cracovią… z powodu kontuzji. Chodzi o bark młodego piłkarza. Wszystko wskazuje więc na to, że Lederman zgrupowanie zacznie od wizyty w gabinecie lekarskim. Selekcjoner już na początku piątkowej konferencji prasowej na PGE Narodowym zastrzegł, że nie będzie odpowiadać na pytania dotyczące indywidualnie jego wyborów składu kadry.

„Nigdy nie wypowiadam się na temat poszczególnych powołań” – zapowiedział. Jak dodał, oglądał ze współpracownikami wiele meczów ekstraklasy oraz 17 spotkań reprezentacji Polski. „Mamy listę około 90 nazwisk, z niej wybieraliśmy. Wiem, że nigdy nie ma sprawiedliwości – to co dla jednych jest sprawiedliwe, dla innych nie jest. Podjąłem te decyzje świadomie, bez względu na to, czy mam rację, czy nie. Dzisiaj są takie nazwiska, może innym razem będą inne. Ale na razie najważniejsze są dla mnie nazwiska tych 25 piłkarzy” – powiedział Portugalczyk. Zapytany o konkretny cel na marcowe mecze, odparł bez wahania: „Sześć punktów – co do tego nie mam wątpliwości. Zawsze gram po to, żeby zwyciężyć. Nigdy na remis, taki wynik mnie nie cieszy. Jeśli nie mogę wygrać, to mi się nie podoba. Choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że czasami rywal stawia bardzo duże wymagania i o korzystny wynik bywa trudno” – przyznał Santos.

Czy ma już gotowy skład wyjściowy na Czechy? „To piłkarze decydują o tym, kto zagra. Ja mogę mieć pomysł, ale to treningi pokażą, kto jest gotowy na dane spotkanie. W przeciwnym razie od razu powiedzielibyśmy, że wystąpi dziesięciu takich piłkarzy i bramkarz. Ale nie… Wystąpi ten, kto pokaże swoją gotowość na treningach. Tak to działa w życiu” – dodał. Przed marcowymi meczami kadra Santosa, podobnie zresztą jak w przypadku Czechów i Albańczyków, ma kłopoty kadrowe spowodowane kontuzjami.

Selekcjoner reprezentacji Polski, jak przyznał, jest na bieżąco informowany o sytuacji swoich podopiecznych. „Co tydzień mam spotkanie z departamentem medycznym. Dostaję raport dotyczący każdego piłkarza. Obserwuję wszystkich kontuzjowanych zawodników. Milik i Glik szybciej wrócą do treningów, natomiast Jakub Moder nieco później. Mam nadzieję, że przed kolejnymi powołaniami do kadry te kwestie będą wyglądać lepiej. Oczywiście mogą pojawić się kłopoty z innymi zawodnikami. Dlatego najważniejsze jest wprowadzenie swojej filozofii gry. Ja preferuję dwa modele – 4-4-2 lub 4-3-3, na których będę chciał się oprzeć” – zapowiedział 68-letni selekcjoner.

„Polska” grupa eliminacyjna jest teoretycznie łatwa, ale terminarz trudniejszy. Na początek przyjdzie Santosowi zmierzyć się z dwoma teoretycznie najmocniejszymi przeciwnikami. „To silni rywale, szybko przechodzą do kontrataku. Oczywiście mają mocniejsze i słabsze strony. Dużo pracy włożyliśmy w rozpoznanie tych rywali. Jeśli chodzi o Albanię, grałem przeciwko temu zespołowi wiele lat temu, dlatego musiałem teraz oprzeć się m.in. na meczach Polski z Albanią w niedawnych eliminacjach mistrzostw świata. Tam jest nowy selekcjoner, Sylvinho z Brazylii. Hubert (Małowiejski – przyp. red.) uważnie obserwuje ten zespół i wszystko nam przekaże. Oczywiście większość pracy analitycznej już wykonaliśmy, brakuje nam tylko szczegółów” – zaznaczył Santos.

„Natomiast ja w najbliższych dniach przekażę piłkarzom uwagi na temat reprezentacji Czech. Jakie są ich słabe strony i jako to wykorzystać” – dodał. Przy okazji piątkowej konferencji Santos potwierdził, że do jego trzech portugalskich asystentów w sztabie dołączyli Grzegorz Mielcarski, Remigiusz Rzepka i Hubert Małowiejski. Rzepka i Małowiejski są doskonale znani z pracy w poprzednich sztabach reprezentacji Polski. Pierwszy z nich odpowiada za przygotowanie fizyczne, a drugi za tzw. bank informacji, czyli rozpracowanie rywali.

Nową osobą będzie natomiast Mielcarski, którego imię Santos wymawia jako „Greg”. To były piłkarz kadry narodowej oraz m.in. FC Porto, Widzewa Łódź i Górnika Zabrze. Jaką konkretnie rolę będzie pełnić w sztabie? „Możecie określać jak chcecie funkcję „Grega”. On siedzi tutaj z nami, jego rola jest taka, jak wszystkich pozostałych. Wiem, jaką pracę i pomoc wniesie do naszego zespołu. Od poniedziałku będzie z nami na boisku, na treningach” – wytłumaczył Santos. Dodał również, że przy pracy z bramkarzami będzie pomagać Andrzej Dawidziuk, ale głównym trenerem piłkarzy na tej pozycji w kadrze jest Fernando Justino.

Santos niemal od początku pracy z reprezentacją zamieszkał w Warszawie. Jak mu się tutaj żyje? „Wspaniale. Miałem okazję być tutaj już w 2012 roku (przy okazji mistrzostw Europy – przyp. red.). Wtedy oczywiście nie było tak zimno. Potem też przyjeżdżałem kilka razy. Kiedy jest śnieg i szybko robi się ciemno – nie jestem do tego przyzwyczajony. Ale ludzie są bardzo sympatyczni. To piękne miasto, bardzo dobre do życia. Nie ukrywam, że chciałbym również odwiedzić wiele innych miejsc w Polsce, m.in. Kraków” – zakończył Santos, były selekcjoner reprezentacji Grecji oraz Portugalii.

Kadra reprezentacji Polski na mecze z Czechami i Albanią:

Bramkarze: 

Bartłomiej Drągowski (Spezia Calcio), Łukasz Skorupski (Bologna FC), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn).

Obrońcy: 

Jan Bednarek (Southampton FC), Bartosz Bereszyński (Napoli), Matty Cash (Aston Villa), Paweł Dawidowicz (Verona), Robert Gumny (Augsburg), Michał Karbownik (Fortuna Duesseldorf), Jakub Kiwior (Arsenal Londyn), Kamil Piątkowski (KAA Gent).

Pomocnicy: 

Krystian Bielik (Birmingham City), Kacper Kozłowski (Vitesse Arnhem), Ben Lederman (Raków Częstochowa), Karol Linetty (Torino), Damian Szymański (AEK Ateny), Sebastian Szymański (Feyenoord Rotterdam), Przemysław Frankowski (RC Lens), Jakub Kamiński (VfL Wolfsburg), Michał Skóraś (Lech Poznań), Nicola Zalewski (AS Roma), Piotr Zieliński (Napoli).

Napastnicy: 

Robert Lewandowski (Barcelona), Krzysztof Piątek (Salernitana), Karol Świderski (Charlotte FC).

PAU/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Proces polski

Proces polski

Łaźnia Nowa teatr obywatelski, postanowił zmierzyć się z Eligiuszem Niewiadomskim inscenizując jego proces. Bazując na sprawozdaniach z realnego procesu postarano się oprócz ról historycznych odegrać role symboliczne, rozpisując proces na głosy. Mamy ciekawy pomysł...

Jak szaleć to muzycznie

Jak szaleć to muzycznie

Jesienią Warszawa żyje muzyką. To nie jest tylko Warszawska Jesień, Jazz Jamboree czy tegoroczna wisienka na torcie: Konkurs Chopinowski. To także Szalone Dni Muzyki — czyli festiwal, który w ciągu trzech dni gromadzi na widowniach największą liczbę melomanów,...

Pożeracz rzeczywistości

Pożeracz rzeczywistości

„Jestem pożeraczem rzeczywistości” – mówi o samym sobie Lars Noren, pisarz i zarazem bohater przedstawienia „Malexander”. Sęk w tym, że czasami rzeczywistość pożera pożeraczy. Tak jak to stało się w szwedzkim Malexander 25 lat temu, gdzie w napadzie na bank zginęło...

Prawicowa rewolucja kulturalna

Prawicowa rewolucja kulturalna

Dzisiaj o tym, jak prawacy wpadli w szał, bo inni mają czelność dobrze się bawić. W ten weekend przez internet, a zwłaszcza takie szemrane miejsca jak X, przetoczył się prawdziwy walec frustracji z powodu premiery gry Assassin’s Creed: Shadows. Prawaki upodobały sobie...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...