Polacy zagrają w Rio

4 cze 2016

Nasi siatkarze zakwalifikowali się do turnieju olimpijskiego. Biało-czerwoni przypieczętowali awans w czwartek pokonując 3:0 Wenezuelę, najsłabszy zespół interkontynentalnego turnieju kwalifikacyjnego w Tokio. W stolicy Japonii było to ich piąte zwycięstwo z rzędu.

Zwycięstwo polskiej drużyny w potyczce z najsłabszą w turnieju Wenezuelą ani przez moment nie było zagrożone, a wyniki setów do 21, 17 i 18 potwierdzają dobitnie dominację podopiecznych trenera Stephane’a Antigi. Mistrzowie świata byli bezapelacyjnie lepsi, a chwilę zastoju mieli tylko w pierwszej partii, gdy rywale ze stanu 16:20 „doskoczyli” do nich na 20:21. Wtedy jednak Antiga wziął czas, poukładał drużynę na nowo i po wznowieniu gry wszystko wróciło do normy. Dwa kolejne sety były już czystą formalnością. A że w tokijskim turnieju o wyższym miejscu w tabeli w pierwszej kolejności decyduje liczba zwycięstw, to niepokonani w pięciu kolejkach biało-czerwoni już w czwartek zapewnili sobie olimpijski awans.
Tym samym nasza siatkarska reprezentacja zakończyła długi marsz po olimpijski awans. Od września ubiegłego roku biało-czerwoni musieli rozegrać aż 21 meczów, żeby uzyskać prawo gry w Rio de Janeiro. Walczyli o to w kwalifikacjach w Japonii, Niemczech i teraz ponownie w Japonii. Zwyciężyli w 18 meczach, rozegrali 83 sety, z których wygrali 57. To żenujące, że FIVB skazał aktualnych mistrzów świata na taki morderczy maraton.

Mogą już szlifować formę

W Tokio nasi siatkarze mają jeszcze do rozegrania dwa mecze – w sobotę z Iranem i w niedzielę z Australią. Oba spotkania selekcjoner biało-czerwonych potraktuje zapewne szkoleniowo i da pograć zmiennikom, bo przecież już musi myśleć o czekających wkrótce naszych siatkarzy potyczkach w Lidze Światowej (jej finał odbędzie się w Krakowie), a w dalszej perspektywie o występie w sierpniowym turnieju olimpijskim. „Braliśmy udział w trzech turniejach kwalifikacyjnych, rozegraliśmy mnóstwo meczów. Ale ostatecznie się udało. Dzięki tym spotkaniom jesteśmy bardziej doświadczonym i lepszym zespołem, ale jestem bardzo szczęśliwy, że w końcu ten maraton mamy za sobą” – przyznał z wyraźną ulgą trener Antiga.
Zadowolenia z awansu nie ukrywali też zawodnicy. „To niesamowite uczucie po raz drugi z rzędu zakwalifikować się na igrzyska. Właśnie spełniają się nasze sportowe marzenia. Nie mogliśmy się zakwalifikować ani z Pucharu Świata, ani z turnieju kontynentalnego w Berlinie, ale ostatecznie i tak awansowaliśmy. Wygraliśmy w Tokio pięć meczów z rzędu, chociaż nie jesteśmy jeszcze w najwyższej formie. Ale w Rio de Janeiro już będziemy i tam też spróbujemy wszystkie mecze wygrać” – obiecywał po spotkaniu z Wenezuela kapitan biało-czerwonych Michał Kubiak.
Awans zapewniła też sobie druga z europejskich ekip, Francja. Mistrzowie Europy w czwartej kolejce niespodziewanie męczyli się z Australijczykami, ale ostatecznie wygrali z nimi 3:1. Do historii przejdzie jednak czwarty set tej potyczki, który trójkolorowi po 42 minutach zaciętej walki zakończyli zwycięsko przy nieprawdopodobnym wyniku 44:42. W czwartek Francuzi zmierzyli się z Kanadyjczykami i już nie pozwolili sobie na dekoncentrację. Trzy szybko rozstrzygnięte partie zapewniły im prawo gry o olimpijskie medale.
Do Brazylii pojedzie też prowadzona przez byłego trenera polskiej reprezentacji Raula Lozano drużyna Iranu, a o czwarte premiowane awansem miejsce do końca zapewne walczyć będą ekipy Chin i Kanady.
Największą niespodzianką turnieju jest niewątpliwie postawa zespołu gospodarzy. Japończycy bardzo zabiegali o organizację turnieju interkontynentalnego licząc, że ich siatkarze przed własną publicznością dadzą z siebie więcej niż są w stanie. Nie dali…

WYNIKI TURNIEJU W TOKIO
1. kolejka
Iran – Australia 3:0 (25:19, 25:17, 25:18)
Chiny – Francja 1:3 (13:25, 25:22, 23:25, 21:25)
Polska – Kanada 3:2 (25:18, 17:25, 25:21, 18:25, 15:9)
Japonia – Wenezuela 3:1 (26:28, 25:20, 25:19, 25:19)
2. kolejka
Kanada – Iran 2:3 (29:27, 25:19, 20:25, 21:25, 14:16)
Wenezuela – Australia 1:3 (25:19, 20:25, 10:25, 19:25)
Francja – Polska 2:3 (25:22, 25:13, 29:31, 17:25, 12:15)
Japonia – Chiny 0:3 (20:25, 22:25, 23:25)
3. kolejka
Australia – Kanada 2:3 (19:25, 26:24, 25:20, 27:29, 11:15)
Chiny – Wenezuela 3:0 (25:16, 25:18, 25:15)
Iran – Francja 0:3 (20:25, 18:25, 22:25)
Japonia – Polska 0:3 (22:25, 16:25, 23:25)
4. kolejka
Kanada – Wenezuela 3:0 (25:20, 25:20, 27:25)
Francja – Australia 3:1 (25:22, 25:18, 16:25, 44:42)
Polska – Chiny 3:2 (26:28, 20:25, 25:16, 25:17, 15:10)
Japonia – Iran 3:1 (25:20, 19:25, 25:22, 27:25)
5. kolejka
Kanada – Francja 0:3 (17:25, 17:25, 16:25)
Iran – Chiny 3:2 (26:24, 22:25, 25:19, 17:25, 18:16)
Polska Wenezuela 3:0 (25:21, 25:17, 25:18)
Australia – Japonia 3:0 (25:23, 25:19, 29:27)

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...