Wojewoda robi dramat o waginę

27 lis 2022

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł zakwestionował wybór Moniki Strzępki na dyrektora Teatru Dramatycznego w Warszawie. Oficjalnie bo „odchodzi od tradycji tej instytucji kultury”. Nieoficjalnie bo we foyer Teatru stanął złoty pomnik waginy.

Wojewoda uzasadnia swoją decyzję w komunikacje prasowym: „Nowa linia programowa Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy, zaprezentowana przez panią Monikę Strzępkę zakładała bowiem – już na etapie składania oferty – całkowite odejście od tradycji tej instytucji kultury. Według zamysłu kandydatki, teatr miałby stać się miejscem dla mniejszości, dla tożsamości nienormatywnych, dla queeru”. „Pomnik waginy został wniesiony do teatru w kolorowym orszaku. Miał tam zostać na stałe. Całe wydarzenie wojewoda uznał za ‚poniżające dla kobiet’” – podaje portal gazeta.pl.

Według Moniki Strzępki ta wagina jest „wyrazem uznania dla kobiecości, tajemnicy życia, seksualności i przyjemności, symbol wartości, które wyznajemy i którymi będziemy się kierować, transformując Teatr Dramatyczny w feministyczną instytucję kultury”. Oburzenia z decyzji wojewody i mieszania się w decyzje Prezydenta miasta, nie kryje zastępca Rafała Trzaskowskiego, Aldona Machnowska-Góra. Wiceprezydent napisała na Twitterze: „dzisiaj Wojewoda Mazowiecki w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego unieważnił zarządzenie Prezydenta w sprawie powołania dyrektorki Teatru Dramatycznego m. st. Warszawy – Moniki Strzępki”. „Uzasadnienie kuriozalne” – oceniła.

Machnowska-Góra zwróciła uwagę, że „w uzasadnieniu wskazano szereg opinii, które jasno wskazują na próbę cenzury zarówno wobec instytucji kultury i jak i działalności artystycznej”. „Krytyka dotyczy m.in. zapisów z koncepcji programowej, propozycji artystów współpracujących, dotychczasowych osiągnięć reżyserki, a nawet obiektywizmu członków komisji” – czytamy we wpisie.

21 stycznia 2022 r. Urząd m.st Warszawy poinformował, że w rezultacie przesłuchań konkursowych, które odbyły się tego dnia, Monika Strzępka wygrała konkurs na dyrektora Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy. W uzasadnieniu jej wyboru komisja konkursowa napisała: „bezwzględna większość członków i członkiń komisji uznała, że kandydatura Moniki Strzępki spełnia przyjęte przez komisję kryteria oceny kandydata dotyczące wartości przedstawionego autorskiego programu realizacji zadań w zakresie bieżącego funkcjonowania i rozwoju Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy”. 2 sierpnia prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał umowę z Moniką Strzępka, powołując ją na stanowisko dyrektora Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy. Artystka objęła stanowisko 1 września, a jej kadencja dyrektorska miała trwać do 31 sierpnia 2027 r.

Monika Strzępka jest reżyserem teatralnym. Studiowała na Wydziale Reżyserii Dramatu w Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie. Debiutowała w 2004 r. w Teatrze Polskim w Bydgoszczy, gdzie wystawiła tekst Anny Bednarskiej „Z twarzą przy ścianie”. Później wystawiła m.in. „Prezydentki” Wernera Schwaba (Scena Polska w czeskim Cieszynie) i „Dziady. Ekshumację” Pawła Demirskiego wg „Dziadów” Adama Mickiewicza (Teatr Polski we Wrocławiu). Wspólnie z Demirskim przygotowała, m.in.: „Niech żyje wojna!!!” (Teatr Dramatyczny we Wrocławiu), „W imię Jakuba S.” (Teatr Dramatyczny w Warszawie), „Courtney Love” (Teatr Polski we Wrocławiu), „Bitwa warszawska 1920” (Narodowy Teatr Stary w Krakowie), „nie-boska komedia. Wszystko powiem Bogu!” (Stary Teatr w Krakowie). Strzępka i Demirski zrealizowali także wspólnie głośny serial telewizyjny „Artyści”.

Władze Warszawy zapowiedziały zaskarżenie decyzji wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

pau/pap

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...