Paweł Nowisz (1940-2021)

15 lis 2021

Urodził się 15 stycznia 1940 roku w Warszawie. W 1963 roku ukończył studia na Wydziale Lalkarskim PWST w Krakowie, a rok później, w 1964 roku ukończył studia na Wydziale Aktorskim tejże szkoły. W 1966 roku otrzymał nagrodę dla młodego aktora za rolę Księdza w „Dziadach” na VI Kaliskich Spotkaniach Teatralnych.

W roku 1972 otrzymał lubelską „Srebrną Maskę”. W 1974 roku otrzymał dwie nagrody: artystyczną wojewody lubelskiego i nagrodę WRN w Lublinie.
Występował w Teatrze Polskim w Bielsku Białej (1964-67), Śląskim imienia St. Wyspiańskiego w Katowicach (1967-68), Państwowym Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie (1970-75), Współczesnym we Wrocławiu (1975-79), im. Stefana Jaracza w Łodzi (1979-81), Narodowym w Warszawie (1981-85), Nowym w Warszawie (1985-93), Rozmaitości w Warszawie (1991), im. Aleksandra Fredro w Gnieźnie (1992), Szwedzka 2/4 w Warszawie (1994), Na Woli w Warszawie (1995-98), Współczesnym w Warszawie (1995, 2002), Muzycznym w Lublinie (2002). W Teatrze Telewizji m.in. w: „ Cnocie uciśnionej” (1970), wg Josepha Fieldinga w reż. Kazimierza Brauna, „Stara kobieta wysiaduje” T. Różewicza (1976), „Villa dei Misteri” H. Kajzara (1983), „Maestro” J. Abramowa (1989), „Cezar i Pompejusz” H. de Montherlanta (1996), „Prymas w Komańczy” (2010). W filmie – m.in. „Indeks” (1977) i „Kung fu” (1979) J. Kijowskiego (1977), „Wodzirej” F. Falka (1975), „Rozmowy kontrolowane” S. Chęcińskiego (1991), „Kiler” J. Machulskiego (1997), „Różyczka” J. Kidawy (2010). W serialach m.in. „Zmiennicy”, „Królewskie sny”, „M jak miłość”, „Kryminalni”, „Barwy szczęścia”, „Blondynka”. Dane mi było widywać go na scenie Państwowego Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie w latach 1970-1977.
Był to okres największej świetności lubelskiej sceny za dyrekcji Kazimierza Brauna. Paweł Nowisz, wtedy 30-letni, acz mocno już wtedy łysiejący, niewysoki, barczysty, o chropowatym, gardłowym głosie, predystynowany był do ról charakterystycznych, postaci na ogół plebejskich.
Nie był aktorem błyskotliwym, lekkim czy „charyzmatycznym”, ale bardzo solidnym, dysponującym rzetelnymi umiejętnościami i wyrazistością. W Lublinie dał się od razu poznać jako Hołysz w „Wyzwoleniu” St. Wyspiańskiego, Pustak w „Fircyku w zalotach” F. Zabłockiego, Chochlik w „Balladynie” J. Słowackiego, Dobczyński w „Rewizorze” M. Gogola, Pablo w „Komu bije dzwon” E. Hemingwaya.
Dyrektor i reżyser Braun docenił jednak umiejętności i osobowość Nowisza obsadzając go w roli demonicznego Jagona w „Otellu” W. Szekspira czy Łatki w „Dożywociu” A. Fredro. Tymi rolami dowiódł aktor swojej wszechstronności: od dramatycznego Jagona do komediowego Łatki. W 1975 roku zniknął mi z oczu, rozpoczynając wędrówkę po scenach kraju, którą zaczął od Wrocławia gdzie poszedł za Kazimierzem Braunem.
Kilka lat temu udzielił mi wywiadu dla „Dziennika Trybuna”. Zmarł 15 października 2021 w Skolimowie.

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...