Warta już nie spadnie z ekstraklasy

19 kwi 2021

W 25. kolejce Warta Poznań pokonała na wyjeździe Wisłę Kraków i z dorobkiem 36 punktów awansowała w ligowej tabeli na szóste miejsce. Dla tego małego klubu ważniejsze jest jednak to, że na pięć kolejek przed końcem sezonu zespół zapewnił sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Sytuacja w tabeli ekstraklasy na finiszu rozgrywek staje się coraz bardziej klarowna. Legii nikt już nie odbierze prowadzenia, a po zwycięstwach w 25. kolejce Pogoni Szczecin i Rakowa Częstochowa, przy jednoczesnym remisie Lechii Gdańsk z Piastem Gliwice, de facto została już rozstrzygnięta także rywalizacja o premiowane występem w europejskich pucharach miejsca drugie i trzecie. Wciąż jednak warto jeszcze walczyć o zajęcie czwartej lokaty, bo trzeci obecnie w tabeli Raków Częstochowa jest także finalistą Pucharu Polski. Jeśli częstochowianie 2 maja pokonają Arkę i zdobędą puchar, zwolnią miejsce w europejskich pucharach dla zespołu z czwartego miejsca. Okazję do mocnego usadowienia się na tej pozycji w 25. kolejce zmarnowali piłkarze Piasta Gliwice, którzy prowadzili już z Lechią na jej stadionie 2:0, ale w końcówce pozwolili gospodarzom doprowadzić do wyrównania. Sędziujący ten mecz Bartosz Frankowski podkręcił emocje w doliczonym czasie gry dyktując dwa rzuty karne. „Jedenastkę” dla Lechii pewnie wykorzystał Flavio Paixao i doprowadził do remisu 2:2, ale arbiter nie chciał krzywdzić Piasta i dla równowago też zafundował już karnego. Niestety, wyznaczony do wykonania „jedenastki” Tomasz Jodłowiec zmarnował szansę i strzelił tak nieudolnie, że bramkarz gdańskiej drużyny Duszan Kuciak bez problemu obronił. Podział punktów w Gdańsku nie był korzystny dla żadnej z drużyn, bo uciekające w tabeli przed Lechią i Piastem zespoły Pogoni i Rakowa pewnie wygrały swoje spotkania i powiększyły przewagę o kolejne dwa punkty. „Portowcy” ograli na wyjeździe 2:0 Podbeskidzie, a warto podkreślić, że bramki na stadionie w Bielsku-Białej zdobyli dwaj kadrowicze – Kacper Kozłowski i Sebastian Kowalczyk. Drużyna Rakowa miała znacznie trudniejsze zadanie, bo podejmowała Lecha Poznań, po raz pierwszy oficjalnie prowadzonego przez nowego trenera, Macieja Skorżę. Nie był to jednak spektakularny powrót tego szkoleniowca na ławkę trenerską poznańskiego klubu. Ekipa „Kolejorza” nie miała wiele do powiedzenia w tym meczu. Do przerwy częstochowianie prowadzili 2:0, a na kontaktowego gola strzelonego przez poznaniaków w 49. minucie odpowiedzieli siedem minut później podwyższając wynik na 3:1. I takim rezultatem zakończyło się to spotkanie, po którym w drodze powrotnej Skorża z pewnością nie miał optymistycznych myśli.
W zgoła odmiennych nastrojach do Poznania wracała natomiast ekipa lokalnego rywala lechitów, Warty, która wygrała w Krakowie z Wisłą 1:0 i z dorobkiem 36 punktów awansowała w tabeli na szóste miejsce. A potężniejszy znacznie od warciarzy „Kolejorz” z 30 punktami zajmuje dopiero 11. lokatę. Wygląda na to, że w tym sezonie Skorża może tej hierarchii już nie odwrócić, chociaż Lech będzie miał w ostatnich pięciu kolejkach znacznie łatwiejszych rywali niż Warta. Zagra bowiem kolejno z Lechią (u siebie), Podbeskidziem (na wyjeździe), Stalą Mielec (u siebie), Wisłą Kraków (na wyjeździe) i zakończy sezon meczem u siebie z Górnikiem. Warciarzy natomiast czekają potyczki u siebie z Rakowem i Jagiellonią, potem wyjazdowe spotkanie z Pogonią, u siebie ze Śląskiem, a na koniec rozgrywek wyjazdowe starcie z Cracovią.
Jeśli przyjmiemy za punkt wyjścia liczbę 21 punktów zgromadzonych po 25 kolejkach przez Podbeskidzie (Stal Mielec ma w zapasie jeden zaległy mecz), a do zakończenie rozgrywek zostało jeszcze pięć meczów, czyli 15 punktów do zdobycia, to Warta Poznań, przypomnijmy – wraz ze Stalą i Podbeskidziem to beniaminek ekstraklasy – osiągnęła swój główny cel w tym sezonie, jakim było utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
W ostatnich kolejkach trener Warty Piotr Tworek będzie zatem mógł spokojnie poćwiczyć nowe schematy taktyczne i wystawiać do gry zawodników dotąd grzejących ławę. Innymi słowy – będzie mógł już szykować swój zespół do nowego sezonu. Chyba że kierownictwo klubu wyznaczy mu teraz nowy, znacznie ambitniejszy cel, czyli walkę do końca o zajęcie czwartego miejsca.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...