Odszedł król strzelców MŚ’82

11 gru 2020

W nocy z środy na czwartek zmarł Paolo Rossi, legendarny włoski piłkarz, król strzelców mistrzostw świata 1982 roku. Miał 64 lata. W pamięci polskich kibiców zapisał się dwoma golami strzelonymi naszej reprezentacji w półfinale turnieju Espana’82, dającymi drużynie Włoch awans do finału mundialu, w którym pokonała ekipę RFN 3:1. Biało-czerwoni w tym turnieju ostatecznie wywalczyli brązowy medal wygrywając w meczu o 3. miejsce z Francją 3:2.

O śmierci legendarnego napastnika jako pierwszy poinformował dziennik „La Gazzetta dello Sport”. „Tragiczna wiadomość w środku nocy, która wstrząsnęła światem piłki nożnej i dotknęła wszystkich Włochów. Paolo Rossi zmarł w wieku 64 lat, pokonany przez nieubłagane zło. Na MŚ 1982 pokonał Brazylię Zico, Argentynę Maradony, Polskę Bońka i w finale Niemcy Rummeniggego” – napisała włoska gazeta. Informację na Instagramie potwierdziła wkrótce potem żona zmarłego piłkarza, Federica Cappelletti. Z nieoficjalnych informacji wynika, że przyczyną jego śmierci był nowotwór płuc.
Paolo Rossi urodził się 23 września 1956 roku w Prato. Karierę piłkarską zaczął w 1976 roku w Como, a potem kontynuował ją w Vicenzie (1976-1979), Perugia (1979-1981), Juventusie Turyn (1982-1985), AC Milan (1985-1986), a zakończył w Hellas Werona (1986-1987). W klubowej piłce największe sukcesy odniósł w barwach Juventusu, zdobywając z nim dwukrotnie mistrzostwo Włoch (1981/82, 1983/84), Puchar Włoch (1982/83), Puchar Zdobywców Pucharów (1983/84), Superpuchar Europy (1984) i najcenniejsze trofeum – Puchar Europy (1984/85). W tym czasie jego kolegą z zespołu był m.in. obecny prezes PZPN Zbigniew Boniek. „Rano zadzwonił do mnie Michel Platini z informacją o śmierci Paolo. To była dla mnie strasznie przykra wiadomość. Spędziłem z nim w Juventusie trzy lata, w szczytowym momencie naszych karier. Nie chodziło tyko o wspólne podnoszenie pucharów, ale życie na co dzień, piłkarski rozwój każdego z nas. Połączyło nas wiele wspaniałych chwil. Gdy przyszedłem do Juventusu, na pierwszym obozie Paolo nauczył mnie popularnej we Włoszech gry w karty o nazwie scopa i tak spędzaliśmy czas. Mieliśmy świetne relacje i często spotykaliśmy się także w późniejszych latach. Zawsze był uśmiechnięty, wesoły. Jeden z wąskiego grona żelaznych przyjaciół, których masz najbliżej” – tak wspominał Rossiego Boniek w wypowiedzi udzielonej portalowi Interia.pl.
Najlepszym momentem w piłkarskiej karierze Rossiego był mundial w Hiszpanii. W tym zwycięskim dla reprezentacji Włoch turnieju strzelił sześć goli i został królem strzelców. Na ten jego dorobek złożyły się trzy trafienia w ćwierćfinałowym spotkaniu z Brazylią (3:2), dwa w wygranym 2:0 półfinałowym meczu z Polską i jedno w finałowej potyczce z zespołem Republiki Federalnej Niemiec, wygrany przez „Squadra Azzurra” 3:1. Za swój znakomity występ na hiszpańskim mundialu został uhonorowany przez redakcję „France Football” nagrodą „Złotej Piłki” (trzecie miejsce w plebiscycie zdobył wtedy Zbigniew Boniek). Nikt nie chciał potem pamiętać, że Rossi znalazł się w kadrze Włoch na mundial w Hiszpanii tylko dlatego, że skrócono jego trzyletnią dyskwalifikację za udział w aferze korupcyjnej (słynne Tottonero). Wrócił na boisko na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu ligowego, a mimo to ówczesny selekcjoner reprezentacji Italii Enzo Bearzot powołał go do kadry na turniej Espana’82. Był w swoim kraju za to najpierw mocno krytykowany, a potem wychwalany pod niebiosa. W sumie Rossi zagrał w drużynie narodowej tylko w 48 meczach – debiutował w 1977, a po raz ostatni reprezentacyjną koszulkę założył w 1986 roku. Zdobył w tych występach 20 bramek.
W 2016 roku Paolo Rossi wydał wspomnienia „1982. Mój mityczny Mundial”. W jednym z wywiadów w związku z premierą książki król strzelców opowiedział: „Byliśmy jak bracia, a trener Enzo Bearzot jak nasz ojciec. Tamto lato odzwierciedla naszą włoską duszę. Kiedy czujemy się przegrani, potrafimy znaleźć drogę wyjścia. To były Włochy piękne i solidarne; zaczęliśmy źle, a zakończyliśmy triumfem. Pokonaliśmy Argentynę, Brazylię, Polskę i Niemcy”. Rossi przyznał, że nikt nie spodziewał się, iż w mistrzostwach świata strzeli trzy bramki Brazylii, dwie Polsce i jedną w finale Niemcom. „Nie byłem szczególnie mocny. Miałem za sobą poważne wypadki i dyskwalifikację w rezultacie afery korupcyjnej, chociaż nic złego nie zrobiłem. Reprezentacja była moją prawdziwą drużyną, bardziej niż klub. Byliśmy rodziną; także dzisiaj jesteśmy dla siebie kimś więcej niż byłymi kolegami”
Po zakończeniu sportowej kariery Paolo Rossi, przez rodaków pieszczotliwie zwany „Pablito” przez wiele lat był cenionym komentatorem sportowym w kilku włoskich stacjach telewizyjnych. W 2011 roku wystąpił w „Tańcu z gwiazdami” w stacji RAI. Prowadził także ośrodek agroturystyczny w Toskanii. W związku z Federiką Cappelletti dochował się trójki dzieci – Sofii Eleny, Marii Vittorii i Alessandro.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...