Amulet

1 lip 2020

„Szept tego jedynego mężczyzny przyniesie Marcie w noc poślubną w Gdyni kilka słów, które wiele kobiet pewnie przyjęłoby wzruszeniem ramion, inne wręcz chciałyby takie usłyszeć. Ją natomiast krępuje balast… zasad.

Wkrótce przytrafi się kolejne nieszczęście, tym razem w Tatrach w pobliżu Siklawy. Jak przez mgłę usłyszy jednak cudownie miły głos i dostrzeże zarys przyjaznej twarzy ratownika. Poczuje też w dłoni jego amulet i dotrą do niej słowa, że góry nie są od porachunków, ale od prze-ży-wa-nia. Wkrótce stanie przed dylematem kolejnych wyborów… Zatoka Pucka, zwana przez Kaszubów Małym Morzem oraz Tatry są scenerią, w której przyjdzie Marcie te dylematy rozwiązywać. Zapatrzonej w bajkowe widoki i zasłuchanej w „Dwie tęsknoty” zespołu „Krywań”. I choć znowu los dotknie ją boleśnie, dokona słusznego wyboru. Prawdziwa miłość potrzebuje bowiem prawdy, żarliwości i … amuletu” – tak wydawnictwo zachęca do lektury „Amuletu” Romy J. Fiszer, autorki ośmiu powieści obyczajowych z gatunku tzw. „literatury kobiecej”. I faktycznie, plastycznie opisane w „Amulecie”, w pięknych okolicznościach przyrody miłość prawdziwa i spełnienie marzeń, na pewno znajdą czytelniczki i czytelników, zwłaszcza w te wakacje w czasach zarazy.
Roma J. Fiszer – „Amulet”, Edipresse, Warszawa 2020, str. 391, ISBN 978-83-8177-464-2

Najnowsze

Sprawdź również

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...

Bóg zstąpi z internetu

Bóg zstąpi z internetu

O tym, jak ciężko było Jezusowi, każdy posiadacz dostęp do internetu już wie. Nie wszyscy jeszcze mają świadomość, że w internetowej rzeczywistości aż roi się od kandydatów na nowego Chrystusa. W dawnej erze, tej przed internetowej, mówiło się, że każdy żołnierz nosi...

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

Łatwogang zrobił rzecz wielką. Ponad 251 mln zł dla dzieci chorujących onkologicznie to realne pieniądze, realna pomoc i wysiłek tysięcy ludzi, którzy przez kilka dni wpłacali, udostępniali, licytowali i siedzieli przy streamie. Akcja trwała dziewięć dni, pobiła...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...