Wielka bitwa o miliony

24 paź 2016

W niedzielę w Singapurze rozpoczął się WTA Finals 2016, czyli kończący sezon turniej z udziałem ośmiu najlepszych tenisistek. Tytułu broni Agnieszka Radwańska, dla której będzie to już ósmy w karierze występ w turnieju mistrzyń.

Finalistki zostały podzielone na dwie grupy, które umownie oznaczono jako białą i czerwoną. Nasza najlepsza tenisistka trafiła do białej wraz z Hiszpanką Garbine Muguruzą, Czeszką Karoliną Pliskovą oraz Rosjanką Swietłaną Kuzniecową, która do grona finalistek dołączyła dopiero w niedzielę, bo jeszcze w sobotę walczyła o rankingowe punkty dające jej prawo gry w WTA Finals w turnieju Kremlin Cup w Moskwie. W grupie czerwonej będą natomiast rywalizować reprezentantka Niemiec polskiego pochodzenia Angelique Kerber, Rumunka Simona Simona Halep, Amerykanka Madison Keys i Słowaczka Dominika Cibulkova.

Pierwsze wygrane Kerber i Halep

Jako pierwsze w niedzielę wyszły na kort tenisistki z grupy czerwonej. Najpierw Halep zmierzyła się z Keys i dość niespodziewanie pokonała Amerykankę łatwo 6:2, 6:4, a w drugim pojedynku Kerber, już zdecydowanie po bardziej wyrównanej walce, wygrała z Cibulkovą 7:6, 2:6, 6:3. W poniedziałek pierwsze pojedynki stoczą zawodniczki z grupy białej: jako pierwsze zagrają Pliskova i Muguruza, a po nich na kort wyjdą Radwańska i Kuzniecowa. Rosjanka jest dla naszej tenisistki przeciwniczką piekielnie niewygodną, z którą ostatnio regularnie przegrywała, ale Kuzniecowa będzie zapewne zmęczona intensywnymi startami w ostatnich dwóch tygodniach oraz długą podróżą z Moskwy do Singapuru, ale rosyjska tenisistka znana jest z żelaznej kondycji i zawziętości w grze, więc pewnie tanio skóry nie sprzeda.
Dla Radwańskiej tegoroczny start w turnieju mistrzyń jest już ósmym w karierze. W latach 2008-09 zaliczyła w tej prestiżowej imprezie tylko po jednym występie, bo była w obu tych edycjach jedynie zawodniczką rezerwową. Ale od 2011 roku krakowianka co sezon kwalifikuje się do WTA Finals, czyli w tym roku będzie to już jej szósty występ z rzędu. Żadna z jej tegorocznych rywalek nie może pochwalić się takim bilansem, nic zatem dziwnego, że Polka w Singapurze jest traktowana przez organizatorów jak największa gwiazda, co najmniej na równi z liderką rankingu WTA Angelique Kerber.

Święto kobiecego tenisa

Nie tylko format, ale i terminy rozgrywania turnieju mistrzyń ulegały zmianie. Pierwsza edycja tej imprezy miała miejsce w 1972 roku. Cztery lata później najpierw rozegrano I rundę (osiem par), a następnie po raz pierwszy w historii zastosowano podział na grupy. W latach 1975-1986 walkę o triumf w turnieju mistrzyń tenisistki toczyły pod koniec marca lub na początku kwietnia. W 1986 roku powrócono do terminu październikowego bądź listopadowego. Wtedy jedyny raz odbyły się dwie edycje Masters. Zarówno w marcu, jak i listopadzie zwyciężyła Amerykanka czeskiego pochodzenia Martina Navratilova.
W 2014 roku turniej po raz pierwszy odbył się w Singapurze. Wcześniej, w latach 2011-2013, jego gospodarzem był Stambuł, a jeszcze wcześniej Dauha (2008-2010), Madryt (2006-2007), Los Angeles (2002-2005), Monachium (2001), Nowy Jork (1997 oraz 1979-2000), Oakland (1978), Los Angeles (1974-1976) i Boca Raton (1972-1973). Singapur będzie gościł najlepsze tenisistki sezonu do 2018 roku. W ostatnich latach wadze WTA dążyły do uczynienia z turnieju marketingowej wizytówki, dlatego występ najlepszych zawodniczek sezonu stał się także rewią mody i makijażu.

Worek pieniędzy dla mistrzyni

Ale gdy zawodniczki wychodzą na kort, kończą się sentymenty i towarzyskie powiązania. W puli nagród jest do podziału siedem milionów dolarów, a z tego tortu największy kęs przypada zwyciężczyni, która zgarnia ponad dwa miliony dolarów i mnóstwo punktów rankingowych. Dlatego Radwańska, która triumfowała tu przed rokiem, ma ze wszystkich finalistek najwięcej do stracenia. W XXI wieku tylko Belgijkom Kim Clijsters (2002 i 2003) i Justine Henin (2006 i 2007) oraz Amerykance Serenie Williams (2012, 2013 i 2014) udało się obronić tytuł, przy czym jedynie Williams zdołała tego dokonać dwukrotnie. Amerykańska tenisistka w tym roku, podobnie zresztą jak w poprzednim, zrezygnowała jednak ze startów pod pozorem kontuzji.
Radwańska w gronie tegorocznych finalistek pod względem dokonań w WTA Finals jest zdecydowanie najlepsza. Polka w siedmiu dotychczasowych występach zaliczyła 9 wygranych meczów i 12 porażek. Druga pod tym względem Kuzniecowa ma na koncie pięć startów i bilans meczów 3-12. Trzecia Kerber w trzech startach wygrała dwa spotkania i siedem przegrała. Halep w dwóch finałach ma bilans remisowy 4-4, Garbine Muguruza przed rokiem w debiucie wygrała trzy pojedynki i jeden przegrała. Madison Keys i Dominika Cibulkova są debiutantkami w turnieju mistrzyń.
O miejscu zajętym w fazie grupowej decydują: liczba zwycięstw, liczba rozegranych meczów, bezpośredni mecz (tylko przy dwóch zawodniczkach). Jeśli trzy zawodniczki mają po jednym zwycięstwie odpada ta mająca mniej niż trzy rozegrane mecze, a z dwóch pozostałych wyżej jest ta, która wygrała bezpośredni mecz.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...