W ślad za Wielkim Bratem

5 lut 2019

Kolejne państwa europejskie biorą stronę Stanów Zjednoczonych i wspieranego przez nie „tymczasowego prezydenta” Wenezueli. Jest wśród nich Polska.

Nicolas Maduro odrzucił ultimatum, jakie postawiły mu Wielka Brytania, Hiszpania, Portugalia, Holandia, Niemcy i Francja. Nie rozpisze przedterminowych wyborów prezydenckich. Zaproponował rozwiązanie parlamentu i nowe wybory do tego ciała, ale na to z kolei nie zgodziła się opozycja. W tej sytuacji państwa europejskie spełniły wcześniejsze groźby. Od dziś Juan Guaido uważany jest za legalnego p.o. prezydenta Wenezueli nie tylko przez państwa, które żądały wcześniejszych wyborów, ale też przez Szwecję, Litwę, Łotwę, Austrię, Danię oraz Polskę.
Brytyjski rząd powiadomiło ponadto, że na uznaniu Guaido nie poprzestanie. – Zastanawiamy się nad dalszymi krokami, które możemy podjąć, by zapewnić w Wenezueli pokój i demokrację. Także poprzez sankcje – powiedział rzecznik premier Theresy May.
Demokracja w Wenezueli spędza także sen z powiek Emmanuela Macrona, chociaż zdawałoby się, że akurat on w pierwszej kolejności powinien zająć się stanem własnego państwa, gdzie w sobotę po raz dwunasty manifestowały Żółte Kamizelki, policja, rozpędzając zgromadzenia, ciężko raniła kolejne osoby, a wskaźniki poparcia dla samego prezydenta spadły do poziomu kilkunastu procent.
W piątek na ulicach Caracas demonstrowali zarówno zwolennicy Guaido, jak i Maduro. Oba wiece zgromadziły po kilkadziesiąt tysięcy ludzi i jako że odbywały się w oddaleniu od siebie, do starć między oponentami nie doszło.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Donald Trump, Melania Trump, J.D. Vance i członkowie administracji USA zostali ewakuowani z dorocznej gali korespondentów Białego Domu po tym, jak uzbrojony mężczyzna próbował wedrzeć się przez punkt kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton. Według władz...