Czekoladki dla prezesa

27 sie 2018

Olbrzymia dawka humoru, szczyty urzędniczych absurdów opisanych w mistrzowskim stylu. Zbiór wszystkich opowiadań Sławomira Mrożka, których głównym bohaterem jest Prezes, a towarzyszą mu różni skromni współpracownicy jak Referent, Księgowy, Magazynier, Kasjer, Radca. (…) Wspaniałe przykłady efektywnego współdziałania ludzi szanujących autorytet (Prezesa) i starających się rozwiązywać skutecznie problemy” – tak wydawnictwo Noir sur Blanc rekomenduje apetycznie, jak pudełko czekoladek, wyglądający tomik składający się z 49 bardzo krótkich opowiadań, a może raczej opowiastek Sławomira Mrożka. Ukazał się on po polsku po 26 latach od edycji w języku niemieckim (Zűrich 1992). Opowiadania są refleksem PRL-owskich czasów, gdyż raczej nigdy później, na emigracji rozpoczętej w 1963 roku, nie zetknął się bezpośrednio z materią, która stanowiła inspirację do tego rodzaju zawoalowanej satyry. Jednak od czego uniwersalizm i ponadczasowość pewnych treści. Ponadczasowość rozciągająca się na kontinuum od starożytności do współczesności. Ot, taki, na próbkę, fragment opowiadanka „Spór o starożytność”: „Rozmawialiśmy o Prezesie. Księgowy twierdził, że prezes był już w starożytności i nazywał się Prezus. – Nie Prezus, tylko Krezus – poprawił go Referent. – A właśnie, że Prezus. Założymy się? Założyli się. Przegrywający miał zapłacić rachunek. Ale jak rozstrzygnąć, kto miał rację? Na razie próbowano drogą dyskusji. – Nie k…k…kurwa, Krezus – dowodził Księgowy, który zaczął mieć trudności z wymową – tylko Prezus. – Jaki p…p…dolony Prezus, kiedy k…k…”. Koniec cytatu. Posmakujcie czekoladek dla Prezesa. Naprawdę smaczne.

 

Sławomir Mrożek – „Czekoladki dla prezesa”, Oficyna Literacka Noir sur Blanc, Warszawa 2018, str. 159, ISBN 978-83-65613-62-2

Najnowsze

Sprawdź również

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...

Bóg zstąpi z internetu

Bóg zstąpi z internetu

O tym, jak ciężko było Jezusowi, każdy posiadacz dostęp do internetu już wie. Nie wszyscy jeszcze mają świadomość, że w internetowej rzeczywistości aż roi się od kandydatów na nowego Chrystusa. W dawnej erze, tej przed internetowej, mówiło się, że każdy żołnierz nosi...

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

251 milionów i państwo dalej łatane zrzutką

Łatwogang zrobił rzecz wielką. Ponad 251 mln zł dla dzieci chorujących onkologicznie to realne pieniądze, realna pomoc i wysiłek tysięcy ludzi, którzy przez kilka dni wpłacali, udostępniali, licytowali i siedzieli przy streamie. Akcja trwała dziewięć dni, pobiła...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...