Po stronie pracowników

3 cze 2018

Głośno zrobiło się po głosowaniu w PE nad nowymi regulacjami dotyczącymi pracowników oddelegowanych.

 

Europosłowie PO, którzy opowiedzieli się za proponowanymi zmianami, teraz zarzekają się, że głosowali przez pomyłkę, że w rozgardiaszu poparli rozwiązanie niekorzystne dla polskich przedsiębiorców. Oczekują powtórzenia głosowania. Natomiast wszyscy europosłowie SLD głosowali za proponowanymi zmianami. Skąd ta różnica, za czym tak naprawdę opowiada się PO i jej ekipa w PE, a za czym SLD i my – europosłowie z ramienia tej partii?

Nowe rozwiązanie oznacza, że pracownik oddelegowany powinien zarabiać co najmniej na poziomie płacy minimalnej w kraju, w którym pracuje. Może oczywiście zarabiać więcej – na poziomie płacy pracowników miejscowych, ale minimalną płacę obowiązującą w danym kraju ma zagwarantowaną. Jest to rozwiązanie zgodne z zasadą: ta sama płaca za tę samą pracę, w tym samym miejscu. Na czym polegają jego zalety?

Po pierwsze – pracownicy oddelegowani mogą być opłacani znacznie godniej;

Po drugie – skończą się niekontrolowane zyski pośredników zajmujących się wysyłaniem ludzi do pracy za granicą.

Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy – pamiętajmy, że na rynku europejskim mamy konkurentów, czyli pracowników oddelegowanych z innych państw naszego regionu, jak na przykład Bułgaria, czy Rumunia. Oni akceptują jeszcze niższą płacę, stając się tym samym konkurencją dla naszych pracowników. Przyjęte rozwiązanie tę konkurencję znosi.

Pamiętajmy, że ponad 400 tys. osób w Polsce to są pracownicy oddelegowani. W Polsce też ich przecież potrzebujemy, braki są niekiedy bardzo poważne i stanowią problem dla gospodarki. Warto dopowiedzieć, że także związki zawodowe, w tym OPZZ, też opowiadają się za tym, by pracownicy oddelegowani zarabiali podobnie jak miejscowi.

Krótko mówiąc przyjęte rozwiązanie jest w interesie pracowników oraz w interesie pracodawców-producentów, choć rzeczywiście może uderzać w przedsiębiorców żyjących z pośrednictwa pracy, w firmy poszukujące w Polsce pracowników do wysyłania za granicę. W sytuacji, kiedy mieliśmy do wyboru interes pośredników i interes pracowników, wybraliśmy interes pracowników, co dla partii takiej jak SLD jest chyba oczywiste. Wybraliśmy też długofalowy interes naszego państwa polegający na zbliżaniu poziomu życia w Polsce do poziomu życia w rozwiniętych państwach Unii.

Być może wybraliśmy także drogę hamowania emigracji z Polski.

Natomiast tłumaczenie kolegów – europosłów PO, nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Trudno uwierzyć bowiem, że byli zaskoczeni, że głosowali przez pomyłkę, skoro temat był omawiany w różnych unijnych ciałach przez 20 miesięcy, zaś poseł sprawozdawca, który go „pilotował”, pochodzi z frakcji politycznej, do której PO należy.

Warto przy okazji zaznaczyć, że decyzja o pracownikach oddelegowanych nie obejmuje kierowców ciężarówek. W tej sprawie, czeka nas jeszcze batalia na forum Komisji Transportu i głosowanie – 4 czerwca. W tym przypadku będziemy bronić interesów naszych przewoźników, ponieważ kierowca ciężarówki czy autobusu wykonujący międzynarodowe przewozy, nie jest pracownikiem oddelegowanym zgodnie z charakterem jego pracy.

Najnowsze

Sprawdź również

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza te środki na leki i leczenie, a...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...

Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji

Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji

Miało być prosto — oddajesz butelkę, odzyskujesz kaucję, środowisko zyskuje. Po pół roku widać jednak coś innego. Obywatel płaci nie tylko przy kasie. Płaci też własnym czasem. A nad systemem, który miał rozliczać wielkich graczy, usiedli właśnie najwięksi gracze. Na...