Porozumienie od kuchni

22 maj 2018

To jest porozumienie, które warte jest odnotowania i naśladowania w kraju. Oto Komitet Prezydenta Rafała Dutkiewicza mający swoje korzenie w opozycji solidarnościowej, Sojusz Lewicy Demokratycznej – partia socjaldemokratyczna i nie odcinająca się od pozytywnych dokonań PRL oraz Nowoczesna – partia założona przez ludzi, którzy zaczęli swoją działalność w III RP, zawierają porozumienie i chcą wspólnie startować w wyborach do rady Miejskiej Wrocławia. Kandydatem tej koalicji na prezydenta Wrocławia będzie Jacek Sutryk. Uzgodniono pryncypia programowe. Wstępnie dokonano rozdziału miejsc na listach. Ta koalicja będzie miała charakter centrolewicowy i liberalny. Koalicja programowo ma być bliżej mieszkańców miasta. Miasto na tyle stało się bogate, by każdy mieszkaniec czerpał z tego profity. Być może jest w tym coś z filozofii PiS, które wprowadziło kilka programów socjalnych, ale jak widać, w sposób nie do końca przemyślany, bo w budżecie państwa pokazało się dno i zaklęcia o świetnym stanie budżetu diabli wzięli.
Nad porozumieniem pracowano długo, ale trzeba jeszcze kilka spraw dokończyć. Okazało się, że skomplikowana sytuacja wewnętrzna w Nowoczesnej nie pozwala na szybkie, końcowe podpisanie porozumienia. Centrala Nowoczesnej wcześniej namaściła posła Jarosa na kandydata na prezydenta Wrocławia. Kandydat nie uzyskał szerszego poparcia, w końcu i regionalne struktury partii odmówiły mu takiego i poparły kandydata Jacka Sutryka. Jednak centrala partii zawiesiła sprawę na kołku i dała sobie 2 tygodnie do namysłu. Sam poseł Jaros, czy z poparciem partii, czy bez, ma zamiar walczyć o fotel prezydenta, co osłabia pozycję Nowoczesnej. Ale problem leży gdzie indziej. Nowoczesna i PO mają podpisane porozumienie dotyczące wspólnego startu do sejmików wojewódzkich. Przewodniczący Schetyna będzie starał się dokonać politycznego gwałtu na Nowoczesnej i przewodniczącej Lubnauer, by kandydat Sutryk poparcia Nowoczesnej nie otrzymał. Przewodnicząca Lubnauer wspomniała coś o wspólnym kandydacie opozycji. Największe szanse ma Jacek Sutryk. Kazimierz Ujazdowski, konserwatywny exwicelider PiS wystawiony przez PO, raczej nie ma szans na akceptację przez Nowoczesną. Gdyby jednak prezes Schetyna dokonał gwałtu na Nowoczesnej i ta uznała za swojego wybrańca we Wrocławiu konserwatystę Ujazdowskiego, oznaczałoby to rozbicie Nowoczesnej w mieście. Wtedy koalicja tej partii z PO do Sejmiku przestanie mieć sens. Może oczywiście, po raz kolejny, prezes Schetyna przywieźć w teczce kolejnego kandydata PO, ale to naraziłoby na śmieszność tę partię. Jeżeli Nowoczesna nie zdecyduje się na poparcie Jacka Sutryka to powstanie koalicja komitetu Prezydenta Dutkiewicza i SLD. Są jednak następni chętni do przystąpienia do koalicji, o czym pisać na razie nie będę. Jestem dobrej myśli, że tu zgromadzą się najważniejsze siły blokujące plany PiS-u, a POPiS wróci do swoich korzeni i wyborcy będą mieli do wyboru kandydatkę PiS Mirosławę Stachowiak-Różecką i jej kolegę kandydata PO Kazimierza Ujazdowskiego.

Najnowsze

Sprawdź również

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza te środki na leki i leczenie, a...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...

Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji

Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji

Miało być prosto — oddajesz butelkę, odzyskujesz kaucję, środowisko zyskuje. Po pół roku widać jednak coś innego. Obywatel płaci nie tylko przy kasie. Płaci też własnym czasem. A nad systemem, który miał rozliczać wielkich graczy, usiedli właśnie najwięksi gracze. Na...