Nowy Wunderteam?

13 lip 2016

Nasi lekkoatleci w przededniu igrzysk w Rio de Janeiro wywalczyli w mistrzostwach Europy w Amsterdamie 12 medali, w tym sześć złotych, i wygrali klasyfikację medalową. Nawet legendarny Wunderteam Jana Mulaka z lat 50. ubiegłego wieku nie dokonał takiego wyczynu.

Polscy lekkoatleci uczestniczą w mistrzostwach Europy od pierwszej imprezy, która odbyła się w 1934 roku na stadionie w Turynie. W sumie wywalczyli dotychczas 153 medale – 47 złotych, 47 srebrnych i 59 brązowych. Pierwszy medal dla Polski – srebrny – zdobył w 1934 roku Janusz Kusociński w biegu na 5000 m. Pierwszą złotą medalistką była Stanisława Walasiewicz, która w 1938 roku wygrała biegi na 100 i 200 m. Najwięcej medali w historii wywalczyła Irena Szewińska – 10 (pięć złotych, jeden srebrny i cztery brązowe). Najwięcej trofeów reprezentanci Polski zdobyli w 1966 roku w Budapeszcie – 15.
Pod względem liczby zdobytych medali w mistrzostwach naszego kontynentu to tegoroczny występ jest najlepszy w wykonaniu biało-czerwonych od 50 lat. W 1966 roku nasz lekkoatletyczna reprezentacja zajęła w klasyfikacji medalowej drugie miejsce, zdobywając 7 złotych, 5 srebrnych i 3 brązowe krążki, a osiem lat wcześniej legendarny Wunderteam wywalczył 8 złotych, 2 srebrne i 2 brązowe medale. W tamtym czasie polscy lekkoatleci pod trenerskim przywództwem Jana Mulaka należeli do ścisłej czołówki i z każdej imprezy przywozili mnóstwo medali, w tym wiele złotych. Dwukrotnie byli klasyfikowani na drugim miejscu w klasyfikacji medalowej, ale nigdy nie udało im się zająć pierwszego miejsca. Zresztą przed tegorocznym czempionatem mało kto zakładał zwycięstwo, chociaż wiadomo było, że w Amsterdamie zabraknie zgarniających zwykle mnóstwo trofeów reprezentantów Rosji.

Te medale to nie przypadek

Nasz nowy lekkoatletyczny Wunderteam nie poprawił co prawda najlepszego medalowego osiągnięcia poprzedników z lat 60., ale pokonał najgroźniejszych konkurentów liczbą krążków z najszlachetniejszego kruszcu. Polacy wywalczyli ich w sumie sześć, o jeden więcej niż wyprzedzeni przez nich w zestawieniu Niemcy i Brytyjczycy, którzy w sumie zdobyli po szesnaście medali, ale mieli po 11 ze srebra i brązu. Na czwartej pozycji znalazła się ekipa Turcji z dorobkiem 12 medali (4 złote, 5 srebrnych i 3 brązowe), a pierwszą piątkę zamknęła drużyna gospodarzy mistrzostw. Holendrzy wywalczyli 7 krążków – 4 zlote, 1 srebrny i 2 brązowe.
Fantastyczny występ biało-czerwonych nie jest przypadkiem. Już przed rokiem nasi lekkoatleci podczas mistrzostw świata w Pekinie uplasowali się w czołówce klasyfikacji medalowej, a w konkurencjach technicznych okazali się bezkonkurencyjni. Z Holandii złoto przywieźli: Anita Włodarczyk i Paweł Fajdek w rzucie młotem, Paweł Małachowski w rzucie dyskiem, Robert Sobera w skoku o tyczce, Adam Kszczot w biegu na 800 m i Anna Cichocka w biegu na 1500 m. Natomiast srebrne medale wywalczyli: Marcin Lewandowski (800 m), Michał Haratyk (pchnięcie kulą), Karol Hoffmann (trójskok), Joanna Linkiewicz (400 m ppł.) i sztafeta 4x400m w składzie Łukasz Krawczuk, Kacper Kozłowski, Jakub Krzewina i Rafał Omelko. Do tej kolekcji brązowy krążek dorzucił jeszcze w rzucie młotem Wojciech Nowicki.
Nawet działacze PZLA byli zaskoczeni znakomitymi wynikami w Amsterdamie i przyznają, że mają teraz trochę problemów z ustaleniem ostatecznego składu ekipy na igrzyska. Swoimi występami w Amsterdamie wielką formę potwierdzili zwłaszcza specjaliści w rzucie młotem. Zarówno Anita Włodarczyk jak i Paweł Fajdek wygrali rywalizację z miażdżącą przewagą nad konkurentami.

Medalowe apetyty przed Rio

Fajdek już w pierwszej próbie posłał młot na odległość 80,45 m i objął prowadzenie w konkursie, którego nie oddał już do końca rywalizacji. W sumie trzykrotnie posłał młot poza granicę 80 metrów, a na dodatek dokonał tego jako jedyny uczestnik zmagań. Najlepszy rezultat nasz młociarz uzyskał w piątej próbie – 80,93 m, ale każdy z osiągniętych rezultatów zapewniłby mu mistrzowski tytuł. Drugi na podium Białorusin Iwan Tichon, który wrócił na rzutnię po dyskwalifikacji za doping, w swoim najlepszym rzucie uzyskał odległość 78,84 m, czyli słabiej od najgorszego wyniku Fajdka. Brązowy medal w Amsterdamie wywalczył Wojciech Nowicki wynikiem 77,53 m. Równie przekonująco pokonała swoje rywalki Anita Włodarczyk i wygląda na to, że w rzucie młotem możemy liczyć w Rio de Janeiro na dwa złote krążki i może jeszcze jakiś w innym kolorze, jeśli Nowicki jeszcze poprawi formę.
Adam Kszczot potwierdził na bieżni w Amsterdamie, że na 800 m jest w Europie najlepszy. Pewnie obronił mistrzowski tytuł wywalczony na poprzednim czempionacie w Zurychu, ale w Rio de Janeiro o medal będzie mu znacznie trudniej, bo tam czeka go rywalizacja ze znakomitymi biegaczami z Afryki. W finałowym biegu Kszczot zaatakował już na drugim okrążeniu i w końcówce zyskał ogromną przewagę, wygrywając z czasem 1:45,18. Drugi na metę przybiegł Marcin Lewandowski i to był dla polskich kibiców niewątpliwie przyjemny widok.
Anna Cichocka jechała do Holandii jako jedna z faworytek, bo w tym roku na dystansie 1500 m szybciej od niej biegały w Europie tylko dwie Brytyjki – Laura Muir oraz Laura Weightman, ale one zrezygnowały ze startu w Amsterdamie. Złoty medal tyczkarza Roberta Sobery to był bez wątpienia przypadek, bo z wynikiem 5,60 to w Rio raczej wiele nie zwojuje. Trudno też prorokować olimpijski urobek medalowy Karolowi Hoffmanowi i Joannie Linkiewicz, ale też nie można przekreślać całkowicie ich szans.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...