ZWM wciąż walczy

8 maj 2018

Ludu pracujący dekomunizowanych miast i wsi – łącz się! Jest już pierwsza odpowiedź na apel „Trybuny”. Mieszkaniec Ursynowa pisze list otwarty do Wojewody Mazowieckiego. Nie zgadza się na dekomunizację swojej ulicy.

W imieniu własnym i licznych mieszkańców ul. Związku Walki Młodych (ZWM) – osiedle Stokłosy kieruję otwarte zapytanie do Pana Wojewody Mazowieckiego:
Przy jakiej właściwie ulicy obecnie mieszkamy?
Nieprzemyślana zmiana nazw szeregu ulic w ramach ustawy dezubekizacyjnej przyjętej przez Senat i IPN wprowadzona została siłowo i wbrew woli i stanowisku mieszkających przy tych ulicach mieszkańców. Wojewodowie wprowadzili swoje (IPN-owskie) propozycje nowych nazw ulic. Także bez ŻADNEJ konsultacji z mieszkańcami.
Przykładem takiej „demokratycznej konsultacji” w sprawach zmian nazwy ulic jest moja ulica Związku Walki Młodych (ZWM).
Nie pomogły nasze – mieszkańców i Urzędu Dzielnicy, a także Stowarzyszeń działających na Ursynowie (np. Otwarty Ursynów) – prośby i protesty o pozostawienie nazwy naszej ulicy ZWM bez zmiany. Taką wolę podpisało 90% mieszkańców tej ulicy ZWM tj. 2100 osób!
Pan Wojewoda nie podjął z nami w tej sprawie ŻADNEJ dyskusji (ewidentny przykład wysłuchiwania Polaków).
Mało tego lekceważenia mieszkańców, Pan Wojewoda wyznaczył nam swoja urzędową decyzją „nową nazwę” – Andrzeja Romockiego „Morro”.
Taka decyzja miała miejsce w listopadzie 2017 r .
Ten sposób „uszczęśliwienia mieszkańców” ul ZWM wręcz pogłębił oburzenie i spowodował, że decyzja wojewody w tej sprawie została zgodnie z prawem zaskarżona (obok wielu innych) przez władze stolicy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA).
W normalnym państwie prawa sprawa skierowana do sądu MUSI oczekiwać na wydanie prawomocnego wyroku.
W naszej (ZWM-owskiej) sprawie zmiany nazwy ulicy nie zapadł do dzisiaj żaden sądowy wyrok. Mało tego, WSA nie ustalił nawet daty rozprawy w tej sprawie, o czym dowiedziałem się od Pana burmistrza Roberta Kępy, podczas konsultacji z mieszkańcami Ursynowa (18.04).
W tej sprawie zmiany nazwy ulicy ZWM zapanował wręcz ogromny bałagan skutkujący poważnymi konsekwencjami dla mieszkańców. Ważna korespondencja dla urzędów i mieszkańców zaczęła po prostu ginąć.
Opiszę swój przypadek: Prokuratura Rejonowa W-wa Mokotów; jedno pismo (polecone) do mnie 23 lutego 2018 r. zaadresowała na ul. Andrzeja Romockiego „Morro” i to pismo otrzymałem. A kolejne pismo do mnie też polecone w marcu-2018 r. zaadresowano na ul. ZWM. To pismo prawdopodobnie zaginęło.
Pragnę nadmienić, że do chwili obecnej na blokach wiszą tabliczki informacyjne z napisem ul Związku Walki Młodych.
Spółdzielnia SBM Stokłosy adresuje do mnie korespondencję na adres Andrzeja Romockiego „Morro”
Kto ostatecznie odpowiada za ten bałagan?
Myślę, że zacząć należałoby od bezsensownej Ustawy i jej głównego wnioskodawcy: Marszalka Senatu. Stanisława Karczewskiego, który uzasadniał tę ustawę tym, że „przyczyni się do pojednania narodowego” (sic!).
Ja i liczni mieszkańcy ul ZWM „serdecznie panu Marszalkowi senatu „DZIĘKUJEMY” za to kolejne pojednanie narodowe!

Najnowsze

Sprawdź również

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza te środki na leki i leczenie, a...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...

Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji

Ekologia dla obywatela, pieniądze dla korporacji

Miało być prosto — oddajesz butelkę, odzyskujesz kaucję, środowisko zyskuje. Po pół roku widać jednak coś innego. Obywatel płaci nie tylko przy kasie. Płaci też własnym czasem. A nad systemem, który miał rozliczać wielkich graczy, usiedli właśnie najwięksi gracze. Na...