Obrażona Turcja

30 kwi 2018

Szef tureckiej dyplomacji wyraził swoje oburzenie na Forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ, ponieważ, jak się wyraził, niektóre państwa „rozróżniają różne grupy terrorystów”. Bo IS oraz kurdyjskie YPG to to samo.

Turecki minister spraw zagranicznych był wstrząśnięty faktem, iż pozostałe Narody Zjednocznone nie doceniają, jak zaciekle Turcja broni zabijanych bez powodu cywilów, którzy giną w zamachach terrorystycznych.
Mevlüt Çavuşoglu podczas posiedzenia poświęconego działaniom na rzecz pokoju potępił państwa, które niuansują i rozróżniają „różne grupy terrorystów” – i uznał, że najwyraźniej jest im to na rękę.
– Kiedy IS zabija niewinnych cywilów reagujemy i to właściwe zachowanie. Kiedy FETÖ (organizacja odpowiedzialna za pamiętny pucz przeciwko Erdoganowi) lub YPG zabijają niewinnych cywilów, niektóre państwa to ignorują. Ponieważ te grupy terrorystyczne mogą okazać się dla nich użyteczne gdzieś indziej.
Ale najlepsze dopiero przed nami. Okazuje się, że Turcja nie tylko zwalcza terroryzm, ale również troszczy się o właściwy przekaz medialny:
– Kiedy dochodzi do zamachu w zachodniej stolicy, widzimy informacje na czołówkach mediów. Kiedy dochodzi do ataku na Bliskim Wschodzie lub w Afryce, nie słyszymy o tym. Czy życie ludzkie w niektórych miejscach jest cenniejsze?
Turcja oświadczyła, że chce zreformować ONZ, bo jest za mało demokratyczna i za mało inkluzywna, a „świat jest większy niż pięć” (w domyśle: krajów wchodzących w skład Rady Bezpieczeństwa ONZ). Bo to głównie one brużdżą Turcji i bojkotują jej działania na rzecz pokoju. A sześć to na przykład więcej niż pięć.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Donald Trump, Melania Trump, J.D. Vance i członkowie administracji USA zostali ewakuowani z dorocznej gali korespondentów Białego Domu po tym, jak uzbrojony mężczyzna próbował wedrzeć się przez punkt kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton. Według władz...