Stoch ma wsparcie

29 sty 2018

W konkursach drużynowych trener Stefan Horngacher stawiał wyłącznie na „żelazny kwartet” – Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Piotr Żyła. Układ sił w naszej kadrze zmienił Stefan Hula, który w tym sezonie skacze rewelacyjnie.

Nasi skoczkowie, którzy są przecież aktualnymi mistrzami świata w drużynie, nie wygrali konkursu drużynowego Pucharu Świata od stycznia ubiegłego roku. Rywalizację tę zdominowała reprezentacja Norwegii i ona też była uważana za faworyta do złotego medalu olimpijskiego w Pjongczangu. Ale w Zakopanem Polacy wysłali rywalom ostrzegawczy sygnał. Wygrywając „drużynówkę” po raz trzeci w ogóle, a po raz pierwszy w historii na Wielkiej Krokwi, nasi skoczkowie dali konkurentom do zrozumienia, że w Korei Południowej także zamierzają walczyć o złoto. Zwycięstwo biało-czerwonych przerwało serię norweskich triumfów. Skandynawowie wygrali pięć wcześniejszych konkursów drużynowych, w Zakopanem jednak musieli uznać nie tylko wyższość Polaków, ale także Niemców, którzy zajęli druga lokatę. Na czwartej pozycji, ale z dużą stratą do czołowej trójki, uplasowali się Austriacy, mimo to ten zespół także trzeba uwzględnić w olimpijskich rachubach. Nie można też zapominać o aspiracja Słoweńców i Japończyków, lecz aktualna forma skoczków tych sześciu nacji podpowiada, że biało-czerwoni mają podstawy aby realnie myśleć o zdobyciu medalu, także z najcenniejszego kruszcu.
W naszej ekipie niepodważalna jest tylko pozycja jej lidera, czyli Kamila Stocha. Dwukrotny mistrz olimpijski zaprezentował w konkursie drużynowym rewelacyjną formę. Była nie tylko najlepszy w stawce wszystkich zawodników, ale też ustanowił w drugiej próbnie nowy rekord zmodernizowanej Wielkiej Krokwi (141,5 m). Ale kapitalnie skakał też Stefan Hula (136 i 135,5 m), który uzyskał trzeci wynik w konkursie drużynowym. Nie zawiedli też Maciej Kot (133 i 130 m) i Dawid Kubacki (128,5 i 133 m). Jak nietrudno zauważyć, tym razem na ławce rezerwowych wylądował Piotr Żyła, który z kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego był najsłabszy z całej piątki kadrowiczów. Nie przekreśla to jednak jego szans na olimpijski start, bo w Pjongczangu w „drużynówce” wystartuje czterech najdalej skaczących już na miejscu.
Niedzielny konkurs indywidualny od rana stał pod znakiem zapytania z powodu silnego wiatru. Mimo obaw organizatorów zawody rozpoczęły się o zaplanowanej porze. Już seria próbna zapowiadała ogromne emocje, bo wygrał ją mało znany Austriak Clemens Aigner przed Hulą i Stochem.
Zawody zakończyły się po zamknięciu wydania, ale zdążyliśmy przeżyć szok, bo przy coraz silniej wiejącym wietrze Hula w pierwszej próbie skoczył 132 m i prowadził, Niemiec Richard Freitag był dopiero siódmy, zaś Stoch spadł na 108 metrze i zajął 38. miejsce.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...