Stoch wicemistrzem

22 sty 2018

Kamil Stoch dorzucił do swojej bogatej kolekcji trofeów srebrny medal mistrzostw świata w lotach narciarskich. Na mamuciej skoczni w Oberstdorfie po złoto sięgnął Norweg Daniel Andre Tande, a trzecie miejsce zajął Niemiec Richard Freitag. Konkurs zakończono po trzech seriach z powodu silnego wiatru.

Srebrny medal mistrzostw świata w lotach jest dopiero drugim krążkiem dla Polski w historii. Kamil Stoch poprawił jednak osiągnięcie Piotra Fijasa, który w 1979 roku w Planicy wywalczył brązowy medal. Mistrzostwa świata w lotach narciarskich rozgrywane są od 1972 roku, a zatem ta konkurencja nie jest najmocniejszą strona naszych skoczków, bo nawet Adam Małysz w swoich najlepszych latach nie zdołał w niej wywalczyć miejsca na podium. Na kolejny medal polscy kibice musieli czekać 39 lat.
Stoch przegrał rywalizację o złoto z Danielem Andre Tande. Po dwóch piątkowych seriach skoków i pierwszej z dwóch sobotnich Polak tracił do Norwega 10 metrów, ale w trzeciej serii popisał się fenomenalnym skokiem na odległość 211,5 metra, który pozwolił mu przeskoczyć w klasyfikacji Niemca Richarda Freitaga. Niestety, z powodu pogarszających się warunków atmosferycznych organizatorzy zdecydowali się odwołać ostatnią serię skoków i klasyfikację końcową mistrzostw świata ustalono na podstawie wyników trzech serii skoków. To dlatego Stoch po zawodach przyznał, że odczuwa lekki niedosyt, bo w czwartej serii chciał powalczyć z Tande o zwycięstwo. Ale ze srebrnego medalu też był zadowolony, bo w bogatej w sukcesy historii polskich skoków medalowe trofea w lotach to rarytas.
Pozostali nasi zawodnicy skakali gorzej od swojego lidera, ale suma ich wyników pozwalała snuć optymistyczne prognozy przed niedzielnym konkursem drużynowym. Dawid Kubacki zajął 10. miejsce, a 13. lokatę wywalczył Stefan Hula, który tym rezultatem wywalczył sobie miejsce w drużynie, zastępując w niej Macieja Kota. Trener Stefan Horngacher dokonał tym samy pierwszej zmiany w składzie „żelaznego kwartetu”. Nie miał jednak większego wyboru, bo Kot w Oberstdorfie na treningach skakał bliżej od Huli i nie zakwalifikował się do ekipy wyznaczonej do rywalizacji w konkursie indywidualnym i drużynowym. Obyło się jednak bez zgrzytów, bo Kot przyznał, że przegrał rywalizację z Hulą w uczciwej walce. Czwarty z naszych skoczków, Piotr Żyła, zajął 17. pozycję w klasyfikacji generalnej, a po zsumowaniu wyników całej czwórki polskich skoczków wyszło, że lepsi od nich byli tylko Norwegowie. W jedynej serii rozegranej w sobotę Daniel Andre Tande, Andreas Stjernen, Johann Andre Forfang i Robert Johansson zdobyli łącznie 799,7 punktów, zaś Stoch, Kubacki, Żyła i Hula uzyskali 762,2 pkt. Trzecia w tym zestawieniu ekipa Niemiec miała na koncie 725 punktów. W sobotę podopieczni trenera Horngachera skakali więc na srebrny medal, natomiast w piątek mieli wyniki gwarantujące im brązowe krążki, bo zajmujący czwartą lokatę Słoweńcy stracili do Polaków aż 63,2 pkt, co oznacza, że przy takiej przewadze nawet jeden zepsuty skok nie zepchnąłby biało-czerwonych z podium.
Naszym skoczkom nie pozostawało nic innego, jak w niedzielnym konkursie drużynowym potwierdzić wysoką formę i pokusić się o zdobycie kolejnego, trzeciego już medalu dla Polski w lotach narciarskich. Zawody zakończyły się po zamknięciu wydania.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...