Gehenna migrantów

21 cze 2016

Na pustyni w Nigrze znaleziono kilka dni temu ciała 34 migrantów, w tym 20 dzieci, 9 kobiet i 5 mężczyzn. Minister spraw wewnętrznych Nigru, Bazum Mohammed uważa, że prawdopodobnie zostali porzuceni przez przemytników i zmarli z pragnienia.

Ofiary znaleziono w pobliżu granicy z Algierią. Tym szlakiem z obszaru zachodniej Afryki subsaharyjskiej ludzie pragnący osiąść w Europie przedostają się do Libii, skąd Państwo Islamskie nadzoruje ich podróż wrakami przez Morze Śródziemne do Włoch.
Za stosowną opłatą. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji oblicza, że w ub. roku przez Niger przedostało się ok. 120 tys. migrantów.
Ci ludzie, sprzedali nędzny dobytek i ruszali na wezwanie kanclerz Niemiec, Angeli Merkel do mitycznych Niemiec, gdzie miały na nich czekać domy i samochody, jak obiecywali immowie pragnący zislamizować Europę. Nikt nie zmierzy ogromu nieszczęścia, jakie spadło na tych, którzy uwierzyli w te zachęty, popierane przez polityków zachodnioeuropejskich – przewodniczącego Komisji Europejskiej, Jean-Claude’a Junckera, jego zastępcę Fransa Timmemansa, ówczesnego kanclerza Austrii, Wernera Faymanna, czy szefową dyplomacji unijnej, Federikę Mogherini.
Brytyjski „The Independent” opisał swego czasu gehennę, jaką przechodzą migranci, dzięki relacji lekarki Anny Crepet z organizacji Lekarze bez Granic, Włoszki, która studiowała w Londynie, niosącej pomoc tym, którym udało się przeżyć i dotrzeć do Włoch.
Crepet mówiła, że czasami czuje się jakby „pracowała w strefie wojennej”, bo trafiają do niej osoby z uszkodzeniami ciała grożącymi śmiercią, które nie są leczone tygodniami. Jest cała masa obrażeń po pobiciach. Jeden z jej pacjentów dotarł do Sycylii z przestrzelonym udem jednej nogi i pociskiem w drugiej.
Crepet mówiła, że do Włoch docierają kobiety, które były gwałcone. Na miejscu okazuje się, że są w ciąży. Zwykle bardzo mało mówią, co się stało, ale my widzimy blizny i rany charakterystyczne dla gwałtu. Zdajemy sobie sprawę, że większość kobiet, które przybyły tu na własną rękę, musiało paść ofiarą gwałtu. Lekarka przyrównuje niektóre z historii do tortur, kiedy imigranci bywają gwałceni przez gangi na oczach bliskich. Mężczyźni, czy kobiety, wszystko jedno. Tak jest w Libii. Spotykamy 13-latki, które padły ofiarami gwałcicieli, mówiła.
Migranci mówili jej o przypadkach porwań, przetrzymywania w charakterze zakładników, bicia, by wymusić okup od rodziny. Opowiadali, że przeprawa łodzią przez morze jest niczym w porównaniu z tygodniami spędzonymi w przepełnionych ciężarówkach, którymi dojeżdża się z Afryki subsaharyjskiej do wybrzeża. Migranci mówią, że Sahara jest „jedną z najmroczniejszych części przeprawy”, bo wielu zostaje zamordowanych lub umiera np. z odwodnienia.
Był przypadek Erytrejczyka, który stracił nogę. Wypadł z ciężarówki prosto pod koła. Przeżył dzięki operacji na Sycylii. Lekarka nie wątpi, że wiele osób ginie zanim dotrze do wybrzeży Włoch. Ich śmierci nikt nie rejestruje. Wielu umiera w Libii czekając na łódź, bo boją się zgłosić do szpitala ze względu na plotki, że zostaną zabici przez lokalne milicje.
Mamy tu ludzi, którzy przetrwali, ale wielu z nich niemal nie miało żadnych szans, bo trzeba być naprawdę silnym, żeby przedostać się przez pustynię, dostać do Libii, potem wsiąść na łódź bez nogi albo z okropną raną i utknąć na niej przez kilka dni – opowiadała lekarka. I dodała: w Libii nie traktuje się ich, jak istoty ludzkie, tylko jak zwierzęta.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Donald Trump, Melania Trump, J.D. Vance i członkowie administracji USA zostali ewakuowani z dorocznej gali korespondentów Białego Domu po tym, jak uzbrojony mężczyzna próbował wedrzeć się przez punkt kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton. Według władz...