Argentyna: strajk generalny przeciw antypracowniczej „modernizacji pracy” Mileia

17 lut 2026

Projekt ultraliberalnego rządu Javiera Mileia, który ułatwia zwolnienia, obniża odszkodowania, ogranicza prawo do strajku i pozwala dzielić urlopy, wywołał ostrą reakcję związków zawodowych. Ustawa została już przyjęta przez Senat i w najbliższych dniach ma trafić pod obrady Izby Deputowanych. Największa centrala związkowa zapowiada strajk generalny w dniu parlamentarnej debaty.

Główna centrala związkowa Argentyny Confederación General del Trabajo postanowiła w poniedziałek ogłosić strajk generalny w dniu, w którym Izba Deputowanych będzie debatować nad reformą prawa pracy prezydenta Javiera Mileia, zatwierdzoną już przez Senat. Sporny projekt, nazywany przez rząd „modernizacją pracy” – a przez związki zawodowe wprost „prekaryzacją” – ma zostać rozpatrzony jeszcze w tym tygodniu lub w przyszłym.

Reforma ma, według władz, „uelastycznić” rynek pracy. W praktyce oznacza to ułatwienie zwolnień pracowników, obniżenie limitów odszkodowań, ograniczenie prawa do strajku poprzez rozszerzenie listy usług uznawanych za „niezbędne”, a także dopuszczenie dzielenia urlopów wypoczynkowych. CGT – największa centrala związkowa w kraju – uznaje te rozwiązania za „regresywne” i uderzające w podstawowe gwarancje pracownicze. W reakcji na projekt CGT zwołała w poniedziałek nadzwyczajne posiedzenie.

Centrala zapowiedziała, że strajk generalny – czwarty od początku kadencji Mileia w grudniu 2023 roku – odbędzie się bez mobilizacji ulicznych. Jak podkreślił w niedzielę na antenie Radia 10 współprzewodniczący CGT Cristian Jerónimo, akcja protestacyjna „będzie świadectwem niezadowolenia nie tylko wobec tego projektu ustawy, lecz także wobec obecnego kierunku politycznego i gospodarczego rządu argentyńskiego”. Oficjalne ogłoszenie strajku ma nastąpić w środę podczas konferencji prasowej.

Reforma wpisuje się w szerszą politykę surowych oszczędności budżetowych i deregulacji prowadzoną przez Javiera Mileia. Według sekretariatu pracy działania te doprowadziły już do utraty blisko 300 tysięcy miejsc pracy w sektorze formalnym – zarówno w prywatnym, jak i publicznym. Mimo to prezydent zapowiada dalsze kroki deregulacyjne, korzystając z wzmocnienia swojego obozu w parlamencie po wyborach parlamentarnych w połowie kadencji w październiku.

Rząd utrzymuje, że proponowane zmiany, w połączeniu z obniżeniem składek na ubezpieczenia społeczne po stronie pracodawców, mają zachęcić do legalizacji znacznej części spośród ponad 40 procent miejsc pracy funkcjonujących w szarej strefie. Ta skala zatrudnienia nieformalnego pozostaje jednym z głównych problemów argentyńskiej gospodarki, która – mimo ograniczenia inflacji – nadal wykazuje trwałe oznaki stagnacji.

Dla związków zawodowych i części opozycji projekt jest kolejnym etapem demontażu ochrony pracy i przesuwania ciężaru kryzysu na pracowników. Planowany strajk generalny ma być wyraźnym sygnałem sprzeciwu wobec tej linii politycznej.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Kolejny zamach na Trumpa? Strzały w hotelu w Waszyngtonie

Donald Trump, Melania Trump, J.D. Vance i członkowie administracji USA zostali ewakuowani z dorocznej gali korespondentów Białego Domu po tym, jak uzbrojony mężczyzna próbował wedrzeć się przez punkt kontroli bezpieczeństwa w hotelu Washington Hilton. Według władz...