Kraków nie chce dymić

30 lis 2016

Kraków – na co dzień polska stolica smogu – stał się na trzy dni antysmogową. W drugiej edycji imprezy Smogathon udział wzięły liczne zespoły z zagranicy, z których każdy miał inny pomysł na walkę z zanieczyszczeniami powietrza: sztuczne drzewa produkowane w Berlinie, piec na węgiel zmniejszający emisję smogu o 96 procent, kominy słoneczne wciągające smog czy wieże – wentylatory, wspomagające cyrkulację powietrza w miastach takich, jak Kraków.

– Bardzo nas cieszy, że wiele zespołów przyjeżdża nie tylko z pomysłami, ale z działającymi już rozwiązaniami! mówił Maciej Ryś, pomysłodawca Smogathonu.
Firma Airly, wyróżniona na poprzedniej edycji Smogathonu, instaluje właśnie w Krakowie ponad 100 czujników (własnej produkcji) zanieczyszczenia powietrza.
Dotąd w mieście było tylko 6 bardzo kosztownych urządzeń mierniczych, zainstalowanych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Dzięki nowym sensorom – dużo tańszym, a wskazującym bardzo zbliżone wyniki – zebrane dane będą znacznie dokładniejsze. Pokażą, które części miasta „produkują” najwięcej smogu. Airly, założone przez studentów Akademii Górniczo – Hutniczej, pozyskało niedawno inwestora i jest wyceniane na niemal 5 mln zł.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...