Witajcie w ciężkich czasach

Witajcie w ciężkich czasach

Uwielbiam E.L. (Edgara Laurence’a) Doctorowa nie tylko za powieść, której tytuł sobie właśnie pożyczyłem, ale za całą jego twórczość, ilustrującą szarą historię Stanów Zjednoczonych w ciekawych dla nich okresach. Doktorow zmarł...
Słodko-gorzkie wybory

Słodko-gorzkie wybory

Nieoczekiwanie kampania przekształciła się w wyścigi batoników. Albo taki ogólnokrajowy show – wybór najsłodszego batonika. Proszę przygotować leki na niestrawność. Według sondaży na prowadzeniu jest wyraźnie polsko-amerykański...

Opozycja w USA? Nie stwierdzam

Nader chętnie i spontanicznie odczuwam empatię do tzw. narodu amerykańskiego. Ma ów bowiem przesrane jak my w Polsce, tylko wielokrotnie bardziej. Ze względu na to, że nie nigdy nie udało się tam powołać...
Prezydenckie zawołanie

Prezydenckie zawołanie

Słuchałem i nie wierzyłem: on naprawdę tak powiedział. Tzn. On, prezydent mego kraju. Że potanieje musztarda. Jak Gomółka, kiedy mówił o taniejących lokomotywach. I kiedy myślałem, że nic już mnie z ust Andrzeja Dudy...