Boris dyscyplinuje

4 wrz 2019

Boris Johnson odgrywa rolę nieobliczalnego wariata, który jest gotowy doprowadzić do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez żadnej umowy. Taką samą taktykę stosuje wobec niechętnych mu parlamentarzystów Partii Konserwatywnej – zakomunikował im, że jeśli zagłosują przeciwko twardemu brexitowi, mogą zapomnieć o starcie pod szyldem Torystów w najbliższych wyborach.

Szef brytyjskiego rządu wygłosił dziś przemówienie, w którym nakreślił społeczeństwu korzyści, jakie rzekomo ma zapewnić jego gabinet. Mowa była o zatrudnieniu dodatkowych 20 tys. policjantów, zwiększeniu wydatków na oświatę i służbę zdrowia oraz modernizacji szpitali. Johnson przekonywał, że poparcie jego planu brexitowego, czyli de facto najgorszego z możliwych scenariuszy – twardego brexitu, pozwoli jego rządowi przejść do rozwiązywania problemów zwykłych obywateli.
Kierujący obecnie brytyjską polityką duet Johnson – Dominic Cummings (doradca ds. brexitu, nazywany przez swoich partyjnych kolegów „zawodowym psychopatą”), przedstawia działania lidera opozycyjnej Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna jako przejaw odrealnienia „elity parlamentarnej”, podczas gdy swoje kroki reklamuje jako pełne troski o interes ludu. Przypomnijmy, że Corbyn, a także Liberalni Demokraci i proeuropejsko nastawiona część Partii Konserwatywnej zamierzają dziś zagłosować przeciwko twardemu brexitowi, w głosowaniu, które jest zarazem decyzją w sprawie votum zaufania dla obecnego premiera. Brak akceptacji większości może oznaczać wcześniejsze wybory oraz objęcie teki tymczasowego szefa rządu przez Jeremy’ego Corbyna.
Johnson straszy swoich wewnątrzpartyjnych przeciwników, że głosowanie przeciwko niemu będzie równoznaczne z wywindowaniem socjalisty na urząd premiera. Corbyna natomiast chce postawić w niewygodnej sytuacji, w której to on miałby patronować brexitowi bez umowy, w przypadku gdyby został szefem tymczasowego rządu. W ten sposób obecny premier próbuje utrzymać się na stanowisku.
W podobny sposób Johnson próbuje przekonać Brukselę do zmiany zdania w sporej kwestii – tymczasowego pozostania UK w unii celnej, co miałoby pozwolić na pozostawienie otwartej granicy pomiędzy Irlandią, a Irlandią Północną. Unia Europejska nie chce o tym słyszeć, przypominając, ze negocjacje zostały już zakończone. Johnson tymczasem uważa, że umowa wynegocjowana przez rząd Theresy May jest „nieważna”. Premier gra na to, że UE wie, iż jego kraj nie jest w ogóle przygotowany do twardego Brexitu, a konsekwencje takiego scenariusza byłyby bolesne również dla Unii. W ten sposób chce zmusić Brukselę do wynegocjowania nowej umowy. Szanse na to są jednak mizerne.
Johnson zapewnia, że 31 października jego kraj opuści Unię Europejską. Na wyspach mówi się jednak, że w przypadku dymisji premiera najbardziej realnym wariantem będzie kolejne przedłużenie terminu brexitu. Ponowne referendum i pozostanie we wspólnocie raczej nie wchodzi w rachubę.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin  Xi Jinping spotkał się 29 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, który przebywa z oficjalną wizytą w Chinach. Obie strony zgodziły się na rozwój...

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Finlandii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Finlandii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin Xi Jinpinga spotkał się 27 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Finlandii Petterim Orpo, który składa oficjalną wizytę w Chinach. Xi zwrócił uwagę, że Finlandia była jednym z pierwszych...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...

Świat wstrząśnięty i zmieszany

Świat wstrząśnięty i zmieszany

Kolejny wybuch wulkanu intelektu, drzemiącego w mózgu Wielkiego Przywódcy Donalda Trumpa – za nami. Nie ma już zamiaru inwazji ani nawet kupna Grenlandii, zwanej niekiedy Islandią. Nie będzie już ceł 10%, ani tym bardziej 25%, w odwecie za wysłanie kilkudziesięciu...