Będzie impeachment?

22 lip 2018

Donald Trump może zostać usunięty z urzędu. To efekt wzburzenia, jakie powstało wśród amerykańskich senatorów i kongresmenów po kontrowersyjnym zachowaniu głowy państwa podczas szczytu w Helsinkach.

 

Czytający z kartki, zestresowany i wyraźnie zaniepokojony – tak wyglądał prezydent USA, gdy tłumaczył co tak naprawdę miał na myśli mówiąc w fińskiej stolicy, że bardziej ufa Władimirowi Putinowi niż amerykańskiemu wywiadowi i swoim własnym urzędnikom. Trump krytykował śledztwo prowadzone przez prokuratora specjalnego Roberta Muellera, podczas którego doszło do oskarżenia 12 rosyjskich oficerów wywiadu o popełnienie przestępstw związanych z wyborami prezydenckimi w USA w 2016 roku. Trump uważa teraz, że nie powiedział „nie widzę czemu Rosja miałaby mieszać się w wybory”. Twierdzi, że mówił „nie widzę, czemu Rosja nie miałaby mieszać się w wybory”. Takie tłumaczenia nie przekonały jednak amerykańskiego establishmentu politycznego i wpływowych osób, z którymi Trump zdążył już wejść na wojenną ścieżkę podczzas swojej prezydentury. W ostrych słowach wypowiedział się były szef CIA John O. Brennan, który napisał na Twitterze „Jego zachowanie na konferencji prasowej w Helsinkach ocenił jako spełniające wymogi konieczne do wszczęcia procedury impeachmentu. „To było bliskie zdrady.

Komentarze Trumpa były nie tylko kretyńskie, on w całości siedzi w kieszeni Putina” – oceniał Brennan. „Republikańscy patrioci: Gdzie jesteście?” – pytał.

Na reakcje nie trzeba było długo czekać. Zdaniem Michaela Steele’a, byłeego przewodniczący Partii Republikańskiej, Trump na konferencji z Władimirem Putinem przypominał „agenta stojącego koło oficera prowadzącego”. Przeciw Trumpowi zwrócili się najbardziej wpływowi politycy republikańscy. Wśród nich znalazła się osoba numer trzy w amerykańskiej hierarchii państwowej, czyli przewodniczący Izby Reprezentantów. Republikanin Paul Ryan oświadczył we wtorek, że będzie „więcej niż szczęśliwy”, jeśli nadarzy się okazja wprowadzenia dodatkowych sankcji wobec Rosji. A także osoba numer cztery, a więc przewodniczący większości republikańskiej w Senacie, Bill Frist. To bardzo ważne informacje, gdyż do skutecznie przeprowadzenia procedury impeachmentu potrzebne będzie poparcie 2/3 składów obu izb. Swoje dorzucili również: były kandydat do Białego Domu, republikański senator John McCain określił jego zachowanie jako „jedno z najbardziej haniebnych w historii zachowań amerykańskiego prezydenta” oraz przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych Bob Corker, kóry powiedział, że prezydent „sprawił, że wyglądamy jak popychadło”.

Komentatorzy są zgodni – wszczęcie procedury impeachmentu może nastąpić w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin. Dla wielu potwierdzeniem takiego wariantu jest zachowanie wiceprezydenta. Mike Pence od początku wybuchu afery nie zabrał publicznie głosu.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...