ZIO Pekin 2022: Monika Hojnisz-Staręga strzelała w kratkę

14 lut 2022

W sobotę naszym skoczkom nie udało się wywalczyć drugiego medalu dla Polski w zimowych igrzyskach, zatem już tylko najbardziej optymistycznie nastawieni kibice liczyli, że może jakiś krążek wywalczą w niedzielę nasze biathlonistki w biegu pościgowym. W ostatniej chwili z udziału wycofała się Kamila Żuk, więc kibicowaliśmy tylko Monice Hojnisz-Starędze.

Do biegu pościgowego zakwalifikowało się 60 najlepszych zawodniczek sprintu. Ruszały one na trasę na podstawie wyników uzyskanych w rywalizacji na 7,5 km. Na liście startowej znalazły się dwie Polki – Monika Hojnisz-Staręga oraz Kamila Żuk. Druga z nich z powodu choroby została jednak wycofana. W pełni sił ma być na bieg sztafetowy. Hojnisz-Staręga ruszała jako szesnasta ze stratą blisko półtorej minuty. Niestety, już na pierwszym strzelaniu zaliczyła dwa pudła i mocno spadła w klasyfikacji. W stawce doszło do ogromnych przetasowań już podczas pierwszego strzelania w pozycji stojącej. Większość zawodniczek pudłowała. Jedną z tych, które trafiały bez pudła, była Hojnisz-Staręga. Nasza zawodniczka awansowała na 13. miejsce, a lokatę tę poprawiła jeszcze po ostatnim strzelaniu, w którym również okazała się bezbłędna. 30-letniqa Hojnisz-Staręga nie zmarnowała okazji i dobiegła do mety na dziewiątej pozycji, co jest jej najlepszym wynikiem w tym sezonie. Po trzeci złoty medal w Pekinie sięgnęła Marte Olsbu Roieseland. Norweżka spudłowała tylko raz – kibice ponownie byli świadkami jej koncertu na trasie. 31-letnia Norweżka już została okrzyknięta królową biathlonowych zmagań, bo w Pekinie zdobyła już trzy złote krążki , a może jeszcze powiększyć ten dorobek o kolejne medale w biegu masowym i sztafecie. Druga na mecie Szwedka Elvira Oeberg straciła do niej ponad półtorej minuty. Hojnisz-Staręga do zdobywczyni brązowego medalu Norweżki Tirili Eckhoff straciła 40 sekund, czyli mniej więcej tyle, ile zmarnowała na pokonanie karnych rund po spudłowanych strzałach. Szkoda.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...