Tsitsipas w 1/8… po 11 godzinach na korcie 

9 lip 2023

Grecki tenisista Stefanos Tsitsipas po pięciu kolejnych dniach na korcie i prawie 11 godzinach gry zameldował się w 1/8 finału wielkoszlemowego Wimbledonu. „Okazał się wytrzymały niczym Partenon” – podkreśliła agencja Reutera.

W sobotę rozstawiony z numerem piątym, 24-letni ateńczyk pokonał Serba Laslo Djere 6:4, 7:6 (7-5), 6:4 i był to jego najkrótszy oraz najłatwiejszy mecz w tegorocznej edycji zmagań na londyńskiej trawie.

Turbulencje w programie imprezy wynikające z częstych opadów deszczu sprawiły, że Tsitsipas rozpoczął rywalizację dopiero we wtorek, a spotkanie z byłym mistrzem US Open, Austriakiem Dominikiem Thiemem zakończył w środę. W czwartek zaczęło się jego starcie z ulubieńcem miejscowej publiczności Andym Murrayem, które na oczach 15 tysięcy kibiców było kilkukrotnie przerywane i po czterech godzinach oraz 40 minutach gry zakończyło się… następnego dnia. To był najdłuższy jak dotychczas mecz na Wimbledonie w tym roku.

„Zamiast się denerwować, staram się przyjmować rzeczy, jakie są. Największym problemem było to, że nic nie można zaplanować. Nie wiadomo, kiedy się spotkanie zacznie, kiedy się skończy i czy w ogóle uda się je dograć” – tłumaczył.

Po prawie 11 godzinach gry Grek zapewnił sobie udział w drugim tygodniu londyńskiej imprezy i zapracował na… luźniejszą niedzielę, bo na ten dzień nie zaplanowano jego występu na korcie. Zanim jednak będzie mógł odpocząć musi dokończyć przerwaną potyczkę 1. rundy debla, który tworzy ze swoim młodszym bratem Petrosem.

Jego kolejnym rywalem w singlu będzie natomiast nierozstawiony Amerykanin Christopher Eubanks, który w sobotę pokonał Australijczyka Christophera O’Connella 7:6 (7-5), 7:6 (7-3), 7:6 (7-2).

To ósme z rzędu zwycięstwo na trawie 27-latka z Atlanty, który do Londynu przyjechał po triumfie na Majorce, a wcześniej przebrnął przez kwalifikacje w Stuttgarcie i Halle, gdzie następnie wyeliminował go Hubert Hurkacz.

PAU/pap

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...