Proces baronów Podkarpackiego ZPN

23 paź 2019

W miniony poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie rozpoczął się proces byłego prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Kazimierza Grenia oraz dwóch byłych wiceprezesów, Marka H. i Zenon K. Odpowiadają m.in. za przywłaszczenie powierzonego mienia znacznej wartości. Żaden z oskarżonych nie przyznaje się do winy.

W akcie oskarżenia podano, że Kazimierz Greń i dwaj wiceprezesi, bez racjonalnego uzasadnienia i w tajemnicy przed zarządem oraz bez jego zgody wyrażonej w formie stosownej uchwały, zawarli 5 marca 2012 roku prawnie nieważną umowę o pracę pod szyldem kontaktu menedżerskiego, w którym umieszczono zapisy rażąco nieadekwatne w odniesieniu do rodzaju pracy, a wynagrodzenia za nią zwiększono z 4800 zło brutto do 7,5 tys. złotych. W umowie wprowadzono klauzulę, iż w razie jej wypowiedzenia przez Podkarpacki Związek Piłki Nożnej, bez względu na uzasadnienie, związek zobowiązany będzie do wypłaty całej należnej kwoty z tytułu podpisania umowy łącznie z zapisaną karą w kwocie 500 tys. złotych. Kontraktowi nadano klauzulę poufności w okresie jego obowiązywania, pod rygorem, w razie ujawnienia – wypłaty kary finansowej również w wysokości 500 tys. złotych.

Dotyczyło to również sytuacji wcześniejszego wypowiedzenia umowy, niezależnie od przyczyny. Natomiast w przypadku podania warunków umowy do publicznej wiadomości w okresie do trzech lat po wygaśnięciu kontraktu, Podkarpacki Związek Piłki Nożnej miał ponieść karę w wymiarze 300 tys. złotych. Prokurator podkreślił, że kontrakt managerski miał obowiązywać jeszcze pół roku po zakończeniu kadencji Prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Kazimierza Grenia, zabezpieczając dodatkowo jego interesy majątkowe. W następstwie funkcjonowania nieważnego kontraktu Kazimierz Greń otrzymał kwotę ponad 300 tys. złotych. Ponadto wszystkim trzem oskarżonym zarzucono niegospodarność poprzez wzajemne zawieranie szeregu umów zleceń i umów o dzieło. Odpowiedzą także za zawarcie, również w tajemnicy przed zarządem, drugiej umowy o pracę z dnia 18 czerwca 2009 roku. Na jej mocy Kazimierz Greń miał zajmować stanowisko dyrektora generalnego związku.
W myśl aktu oskarżenia, oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, z góry powziętym zamiarem, nie dopełniając swoich obowiązków i nadużywając udzielonych uprawnień, i uczynili sobie z popełnienia tych przestępstw źródło stałego dochodu, wyrządzając Podkarpackiemu Związkowi Piłki Nożnej szkodę ponad 600 tys. złotych oraz narazili związek na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 500 tys. złotych. Greń, Marek H. oraz Zenon K. nie przyznali się w trakcie śledztwa do zarzucanych im czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

Kazimierz Greń wyraził zgodę na podawanie swoich danych osobowych w mediach oraz upublicznianie swojego wizerunku. W polskim futbolu na szersze wody wypłynął w 2008 roku przyczyniając się do wyboru Grzegorza Lato na stanowisko prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Rok później wszedł z nim w ostry konflikt i w 2012 roku pozyskiwał wyborcze głosy dla Zbigniewa Bońka i w nagrodę był przez trzy lata jednym z jego współpracowników.

W marcu 2015 roku w niejasnych okolicznościach został jednak przyłapany na pokątnym handlu biletami w Dublinie przed meczem reprezentacji Polski z Irlandią Północną i za karę wykluczono go z zarządu związku, a potem stracił także władzę w Podkarpackim ZPN, a jego następcy ujawnili nieprawidłowości, które dzisiaj są podstawą aktu oskarżenia. Greń w oświadczeniu wygłoszonym na sali sądowej zapowiedział, że w trakcie procesu dowiedzie niezbicie, że on i dwaj pozostali oskarżeni wykonywali swoją pracę najlepiej jak potrafili i pobierali za nią słuszne gratyfikacje finansowe.

Zapewniał też, że z jego wyliczeń wynika, iż w latach 2012-2015 które obejmuje oskarżenie, wynagrodzenia w Podkarpackim ZPN pobierało w różnej formie około 130 osób, w tym 68 regularnie. Wśród nich były też osoby, które dzisiaj są świadkami oskarżenia.

 

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...