Mioduski już kaperuje Papszuna

29 lis 2021

W czwartek prezes Legii Dariusz Mioduski wyjawił, że chciałby w najbliższej przyszłości zatrudnić obecnego szkoleniowca Rakowa Częstochowa Marka Papszuna. Swoją deklaracją wywołał wielkie wzburzenie w częstochowskim klubie.

Kontrakt Papszuna z Rakowem wygasa z końcem czerwca przyszłego roku. „Jeśli nie będzie możliwe zatrudnienie Papszuna zimą, to jesteśmy gotowi poczekać do końca sezonu. Uważam, że przy odpowiednich warunkach do pracy, które w Legii są, jest obecnie najlepszym kandydatem, by rozwinąć zespół w najbliższych latach. Mam przekonanie, że charyzma, wiedza i doświadczenie trenera Papszuna bardzo pozytywnie połączą się z filozofią klubu” – przyznał we wspomnianej wyżej wypowiedzi właściciel i prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski.
Problem w tym, że o chęci zatrudnienia Papszuna Mioduski nie rozmawiał z szefami Rakowa, co w tym klubie wywołało zrozumiałe wzburzenie. Ponoć w piątek z Mioduskim telefoniczną rozmowę odbył Wojciech Cygan, prezes częstochowskiego klubu, ale także wiceprezes PZPN. Jej treść pozostała jednak tajemnicą obu działaczy, natomiast swojego poglądu w tej kwestii nie zamierzał ukrywać właściciel Rakowa Michał Świerczewski. „Dariusz Mioduski mówi dużo o kulturze i współpracy między klubami, ale jego pewne zachowania świadczą o tym, że chyba nie wie, o czym mówi. Nie zakładam takiej opcji, że trener Papszun odejdzie od nas zimą. Tym bardziej że wszystkie karty wciąż są w naszych rękach. Przynajmniej do lata” – podkreślił Świerczewski.
W kontrakcie Papszuna nie ma podanej kwoty odstępnego za wcześniejsze rozwiązanie umowy, a sam szkoleniowiec niekoniecznie musi być zainteresowany przeprowadzka na gorący warszawski grunt. W tej chwili jak wieść niesie Papszun jest najlepiej opłacanym trenerem w ekstraklasie – zarabia ponoć 140 tys. złotych miesięcznie, czyli mniej więcej tyle, ile zarabiali dwaj ostatni polscy selekcjonera reprezentacji – Jerzy Brzeczek i Adam Nawałka, a ponad 40 tysięcy złotych więcej od zwolnionego niedawno z Legii Czesława Michniewicza.
Tak więc wypowiedź Mioduskiego przyniosła odwrotny efekt, bo popsuła dobre do niedawna relacje między tymi dwoma klubami, a na dodatek podniosła rynkową wartość trenera Papszuna. Latem może okazać się dla Legii za drogi…

 

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...