Koniec ery testosteronu

3 maj 2018

Światowa federacja lekkoatletyczna (IAAF) wprowadziła ograniczenia w poziomie testosteronu występującego zwłaszcza u zawodniczek dotkniętych hiperandrogenizmem. To zła wiadomość dla biegaczki z RPB Cater Semenyi.

Semenya, mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro w biegu na 800 m oraz trzykrotna mistrzyni świata na tym dystansie, będzie teraz zmuszona do farmakologicznego zbijania poziomu testosteronu pod groźbą zakazu startu na dystansach od 400 m do jednej mili. IAAF próbowało uregulować tę sprawę już wcześniej, ale w 2015 roku Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie przyznał rację biegaczce z Indii Dutee Chand, której zabroniono startów właśnie z powodu wysokiego poziomu testosteronu, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, że testosteron zapewnia przewagę w rywalizacji. Światowa federacja poświęciła mnóstwo pieniędzy na zbadanie tego problemu i w końcu uzyskała wiarygodne dowody. „Testosteron, nieważne czy wytworzony przez organizm, czy do niego wstrzyknięty, zwiększa wydolność. CAS zażądał od nas przedstawienia zakresu przewagi, jaką hormon daje, a teraz dysponujemy wynikami badań, które bezspornie tego dowodzą” – powiedział przewodniczący IAAF Sebastian Coe.
Nowe przepisy ogłoszono w miniony czwartek. W towarzyszącym im raporcie zdefiniowano też nową kobiecą klasyfikację – zawodniczki z zaburzeniami rozwoju płci (DSD). Zdaniem badaczy biegaczki z DSD miały wyższy poziom testosteronu niż wynosi średnia dla kobiet, co skutkowało większą masą mięśniową i poziomem hemoglobiny. Dominacji zawodniczek z DSD nie zaobserwowano w sprintach oraz biegach na 5000 i 10000 m. Na tych dystansach Semenya, jeśli zechce, będzie mogła rywalizować bez konieczności farmakologicznego obniżania poziomu testosteronu. Biegaczka z RPA cierpi na hiperandrogenizm, czyli nadmiar męskich hormonów, w tym m.in. testosteronu. W centrum uwagi znalazła się już w 2009 roku, kiedy IAAF zażądała od niej przeprowadzenia weryfikacji płci.
Większość lekkoatletycznego środowiska, w tym polskie biegaczki rywalizujące na 800 i 1500 m, chwali decyzję IAAF i przypomina, że już kiedyś Semenya została zmuszona do kuracji obniżającej poziom testosteronu i na pewien czas wypadła ze światowej czołówki biegaczek. Po stronie zawodniczki z Republiki Południowej Afryki opowiedziała się, co nie dziwi, jedynie Hinduska Dutee Chand. „Już zaoferowałam Semeyni swoją pomoc. Ja straciłam najważniejsze lata swojej kariery na walkę z urzędnikami, zamiast przeznaczyć ten czas na treningi i starty. Może ona uniknie tego losu” – powiedziała Chand. W 2015 roku indyjska sprinterka została zdyskwalifikowana na dwa lata za podwyższony poziom testosteronu, ale po jej odwołaniu do CAS kara została cofnięta.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...