Kadra dwóch prędkości

15 sty 2020

Konkursy w Predazzo potwierdziły, że w tym sezonie kadra Polski podzieliła się na dwie grupy – mocną i słabą. W tej pierwszej są Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Piotr Żyła, a w drugiej Maciej Kot, Stefan Hula oraz Jakub Wolny, którego trener Michal Doleżal na kolejne zawody, w Titisee-Neustadt, zastąpił Aleksandrem Zniszczołem.

Z naszych skoczków w Predazzo ponownie najlepiej spisał się Dawid Kubacki, który dwukrotnie stanął na najniższym stopniu podium. W sumie w tym sezonie zawodnik z Nowego Targu już sześć razy z rzędu uplasował się w czołowej trójce zawodów Pucharu Świata, co jest znaczącym wyczynem, bo przed nim wcześniej takiej sztuki dokonali tylko Adam Małysz w sezonie 2000/2001 oraz Kamil Stoch w sezonie 2017/2018. Na serię Kubackiego składają się: cztery konkursy Turnieju Czterech Skoczni (trzecie miejsce w Oberstdorfie, trzecie w Garmisch-Partenkirchen, drugie w Innsbrucku i pierwsze w Bischofshofen) oraz dwie trzecie lokaty wywalczone w miniony weekend w Predazzo na skoczni normalnej.
Co ciekawe, Kubacki na tym obiekcie zarówno w sobotę, jak i w niedzielę, po pierwszej serii skoków zajmował miejsce poza pierwszą trójką i dopiero w drugiej serii poprawiał swoją pozycję. W najbliższy weekend w Titisee-Neustadt stanie przed szansą na przedłużenie dobrej passy i jeśli znów stanie na podium, w tej nieformalnej klasyfikacji zostanie samodzielnym liderem.
Trzech dobrych to trochę za mało
W bieżącej rywalizacji o triumf w Pucharze Świata takie statystyczne wyczyny nie mają jednak istotnego znaczenia. Aktualna sytuacja jest taka, że na czele klasyfikacja generalnej znajdują się Niemiec Karl Geiger, który w Predazzo wygrał oba konkursy i dzięki temu powiększył swoje konto do 819 punktów. Drugi w zestawieniu Austriak Stefan Kraft ma w dorobku 699 punktów, a zajmujący trzecią lokatę Japończyk Ryoyu Kobayashi (niedawny lider klasyfikacji w niedzielnym konkursie zajął dopiero 26. miejsce) 654 punkty. Dopiero za tą trójką plasuje się najlepszy w tym sezonie z polskich skoczków, czyli Dawid Kubacki, który zgromadził do tej pory 564 pkt. Piąte miejsce zajmuje Norweg Marius Lindvik (505 pkt), a szósty jest kolejny z Polaków, Kamil Stoch (435 pkt).
Top 10 klasyfikacji uzupełniają: Norweg Daniel Andre Tande (397 pkt), Austriak Phillipp Aschenwald (386 pkt) i Słoweniec Peter Prevc (373 pkt). Awans o trzy miejsca po włoskich zawodach zanotował Piotr Żyła, który zajmuje obecnie 13. lokatę z dorobkiem 261 punktów.
Niestety, pozostali nasi kadrowicze są w klasyfikacji na odległych pozycjach. Maciej Kot wywalczył dotąd 37 punktów i ten skromny dorobek daje mu dopiero 34. miejsce w klasyfikacji generalnej. Jeszcze słabiej wypadają w tym zestawieniu Stefan Hula, który z 31 pkt na koncie zajmuje 39. lokatę oraz najsłabszy z naszych skoczków w tym sezonie Jakub Wolny, który jest w zestawieniu 41. (22 pkt). Swoimi słabymi jak na możliwości wynikami Wolny w końcu zdenerwował Doleżala i selekcjoner kadry postanowił odesłać go do Polski, żeby pod okiem trenera Zbigniewa Klimowskiego popracował nad odbudową formy. A w jego miejsce powołał do reprezentacji Aleksandra Zniszczoła, który w dwóch ostatnich konkursach Pucharu Kontynentalnego w Bischofshofen spisał się najlepiej z zawodników kadry B, zajmując zajął 4. i 11. miejsce. Nie są to jednak rezultaty pozwalające na optymizm. Nie ma co liczyć, żeby Zniszczoł w Titisee-Neustadt zdołał wywalczyć jakieś punkty do klasyfikacji generalnej, ale w skokach zdarzają się czasem wielkie powroty.
Ostatni sprawdzian przed Zakopanem
W Titisee-Neustadt skoczkowie będę mieli o co walczyć. Do klasyfikacji Pucharu Świata wliczane będą bowiem punkty nie tylko za wyniki w dwóch konkursach, ale także w kwalifikacjach. Poza tym dla najlepszego skoczka w Titisee-Neustadt Five, czyli tego, który zdobędzie najwięcej punktów w obu seriach konkursowych oraz kwalifikacjach, organizatorzy przewidzieli premię finansową w wysokości 25 tys. euro. Dla porównania – Kubacki za zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni otrzymał tylko 20 tysięcy franków szwajcarskich.
Kolejne konkursy w Pucharze Świata odbędą się w Zakopanem, a te zawody dla polskich skoczków są pod względem prestiżowym najważniejsze w tej części sezonu. Miejmy nadzieję, że odstający wyraźnie od reszty kadry tercet Kubacki – Stoch – Żyła nie straci wysokiej formy na skoczni w Titisee-Neustadt, a ich słabsi koledzy lepiej się postarają, bo w klasyfikacji Pucharu Narodów Polska jest trzecia i wynik każdego zawodnika jest teraz na wagę złota.

Program Titisee-Neustadt Five
Piątek, 17 stycznia
Godz. 16:00 – trening
Godz. 18:00 – kwalifikacje
Sobota, 18 stycznia
Godz. 15:00 – seria próbna
Godz. 16:00 – początek konkursu
Niedziela, 19 stycznia
Godz. 14:15 – seria próbna
Godz. 15:15 – początek konkursu
Transmisję z piątkowych kwalifikacji przeprowadzi Eurosport. Natomiast sobotni oraz niedzielny konkurs pokażą TVP oraz Eurosport.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...